
wakacje a kot
Hej dziewczyny!
W lipcu zamierzamy wyjechać z chłopakiem na tydzień na wakacje. Mamy jednak kilkumiesięcznego kociaka z którym kompletnie nie wiemy co zrobić. Niestety nie mam za bardzo mozliwości podrzucić go rodzinie, więc musze wymyślić coś innego. Jest opcja by zabrać go z nami, ale będziemy jechać pociągiem i wizja zabierania kociego jedzenie i kuwety nie jest zbyt zachęcająca.. Na olx w moim mieście jest całkiem sporo ogłoszeń o opiekę tego typu nad zwierzakiem podczas wyjazdu właścicieli. Czy korzystałyście z tego typu usług? Napoleon raczej szybko potrafi przywyknąć do obcych ludzi, ale zastanawiam się jak to wygląda w praktyce... Napiszcie o swoich doświadczeniach z tym związanych.

Z jakiego jesteś miasta? Jak z Poznania to mogę przygarnąć na kilka dni popytaj po znajomych, może ktoś by się zechciał zaopiekować zwierzakiem, zawsze możesz coś dorzucić za fatygę. W ostateczności zostawienie kota komuś pod opieką też nie jest złym pomysłem. Ja w zeszłym roku jechałam z kotem nad morze, ae jechaliśmy autem, nie pociągiem, kotek zniósł podróż bardzo dobrze

niestety wśród znajomych też za bardzo nie mam się do kogo zwrócić
jestem z Bydgoszczy, więc może wśród Was znajdę jakąś kociarę gotową do opieki przez maksymalnie tydzień

A nie macie jakiś bliskich znajomych, którzy mogliby raz dziennie zaglądać do kotka ?

Jeśli wśród znajomych nie masz się do kogo zwrócić to może jakaś dziewczyna z DC się zgodzi na opiekę?
Tutaj np. wątek https://dresscloud.pl/babble-box/poszukuje-przyjaciolki/5863-Bydgoszcz?strona=1
Nie każdy przegląda forum, więc może warto spytać bezpośrednio? Niektóre są aktywne więc pewnie można im zaufać

My także z mężem wyjeżdżamy na wakacje (7 dni) Mamy kotkę prawie dwu letnia, zostaje w domu - Moja mama bedzie do Niej przychodzić co drugi dzień W zeszłym roku przychodziła babcia do Naszej kotki

Lecz gdyby któraś była chętna z miła chęcią przygarnę do opieki nad moją kuleczką rudą (7 dni) któraś z Tychów?

Kontaktowałam się z jedną petisitterką. Za 7 dni policzyła 200 zł. W sumie chyba rozsądna cena. Za nieco wyższą sumę sami będziemy spać w Zakopanem.

U mnie w Holandii (i to jeszcze w moim miasteczku) jest takie miejsce jak hotel dla kotkow Podejzewam, ze jak wyjedziemy na wakacje to wlasnie tam zostana nasze koteczki a moze masz jakas zaufana sasiadke(starsza pania) albo kogos ze znajomych bo ja szczerze to balabym sie zostawic kotki z calkiem obca dla mnie osoba, a w kocim hotelu wiem ze beda mialy dobrze

u mnie w mieście jest hotel dla zwierząt ...poszukaj, może u Ciebie również ..jak dla mnie to takie jakieś PEWNIEJSZE niż osoby z olx ...nie wiem dlaczego, ale takie mam odczucie