
pociesz mnie ze to nic poważnego
Hej mam słabe wyniki krwi. Jutro jadę na powtórne i jeśli się nie podwyższa jadę po skierowanie do hematologa. Mam podwyższone leukocyty do 26 norma jest do 10.
Oprócz tego często wymiotuje. Często leci mi krew z nosa i mam wzdęcia i gazy
Mam też skierowanie do gastrologa ale kolejki takie ze pod koniec lutego dopiero mam wizytę. Pocieszcie mnie bo ja od zmysłów odchodzę że to już może rak
@emyla Proszę skontaktuj się z lekarzem, który z pewnością rozwieje Twoje wątpliwości. Życzę dużo zdrowia
Hej nie martw się na zapas leukocyty potrafią wzrosnąć z byle powodu. U Ciebie trwa t dłużej ale może to mieć związek z tym, że na stałe bierzesz leki Może to osłabiło Twój układ immunologiczny? Nie musi to od razu oznaczać najgorszego
Ja bym zastanowiła się raczej nad białkiem w moczu. Choruję na kłębuszkowe zapalenie nerek od 20 lat i zazwyczaj wzrost leukocytów wiąże mi się z białkiem. Leukocyty są podwyższone generalnie gdy w organiźmie dzieje się jakiś stan zapalny lub np. była niedawno przebyta jakaś infekcja. Białko widzę masz śladowe, ale radzę obserwować. Jeśli masz jakieś pytania to pisz na priv
Nie wszytsko od razu sprawdza się do raka! Poczekaj na dokładne badania, więcej się wyjaśni
Nie ma co sie od razu załamywać porobić musisz badania moze to nic strasznego a nie od razu choroby sobie wymyślać
Nie ma co się nakręcać, to tylko bardziej się stresujesz. Poczekaj na dokładne badania, musisz być dobrej myśli.
Spokojnie, to ze wyniki są niezbyt dobre nie znaczy że to coś bardzo poważnego musisz byc dobrej myśli
o białaczce nie musi świadczyć wzrost leukocytów, bo czasem mogą one być nawet poniżej normy pomimo występowania choroby, istotnie jest dopiero rozpoznanie przeważającej ilości niedojrzałych postaci blastycznych nie martw się na zapas i czekaj na wyniki z interpretacją doświadczonej osoby. Zawsze możesz spróbować porozmawiać o wynikach ze swoim lekarzem, może nie okaże się gburem i rozwieje Twoje wątpliwości odnośnie zawyżenia niektórych parametrów zamiast Cię spławić
Dokładnie. Jak się wpisze w internecie objawy typu ból zeba, kolana czy mdłości to albo wyskoczy, że masz raka lub że jesteś w ciązy. Nie ma co się martwić na zapas.
Możliwe ! I to bardzo ja miałam przewlekłą infekcje ponad 1 rok sie z nią męczyłam a objawy miałam jak na białaczkę bo ciągle mnie na dodatkowe badania wykluczające wysyłali. Spokojnie czasem objawy są poważne a tak naprawde nie jest to nic niebezpiecznego ! Nie myśl ogl od razu rak bo to jest chore myslenie... jest miliony chorób innych mniej poważnych o których nawet nie masz pojecia a niestety tak sie zrobiło ze wpisujesz w neta objawy wychodzi rak zamiast co innego... SPOKOJNIE
Ja myślę, że to może być anemia. Żadnym lekarzem nie jestem, jednak piszę to z własnego doświadczenia. Mi anemia nawraca i od 2 lat miałam już dwukrotnie. Główne objawy to właśnie osłabienie, akurat u mnie wymiotów nie było, ale u każdego objawiać się to może inaczej. Nie rozumiem dlaczego żaden lekarz jeszcze nie wpadł na to, by zrobić dodatkowo badanie poziomu żelaza nawet jeśli nie wyjdzie anemia to niektórzy lekarze wydają mi się tak ograniczeni jakby leczyli za karę i robią to kompletnie byle jak i bez sensu a zarabiają grubą kasę
kochana nie martw się na zapas , złe wyniki nie od razu znaczą takie drastyczne zmiany. Może to tylko chwilowe i po dodatkowych badaniach i lekarstwach wszystko wróci do normy . nie zawsze złe wyniki znaczą już o raku, bo niektórzy mieli wyniki prawie w normie a później okazało się że mają. Ale kochana nie myśl już od razu źle, po badaniach i opinii lekarza będziesz już wszystko wiedziała
Biorę ciągle leki. Na stałe od 5 lat te same i dopiero teraz mam problemy z krwią więc to pewnie nie od tych leków