xkyokox
xkyokox
4.62k•10 lat temu

Myślisz, że warto się badać?

Stare użytkowniczki może mnie znają, a wszystkim półrocznym 'świeżynkom' mówię serdeczne "cześć ". Na tym portalu byłam stałą bywalczynią, był dla mnie odskocznią od wszystkiego co się u mnie działo dzięki wspaniałym użytkowniczkom i bardzo miłej atmosferze (mam nadzieję, że przez pół roku pod tym względem nic się nie zmieniło! ).
Mam Wam do 'przekazania' parę banałów, które mimo wszystko mogą komuś pomóc.

Już od dawna wiedziałam, że 'coś ze mną nie tak'. Ciągły brak humoru, zmęczenie, koszmarne bóle głowy od samego rana do wieczora, okresy bolące tak bardzo, że nie potrafiłam się ruszać, ciągłe wahania humorów i wiele, wiele innych dolegliwości, które nie pozwalały mi normalnie funkcjonować, a do tego świat walący mi się cały czas na głowę... Brzmi okropnie, jednak nic z tym nie robiłam.

Pewnego razu weszłam na wątek, gdzie dziewczyna bardzo zachęcała wszystkie oporne do pójścia do ginekologa, aby się po prostu przebadać, bo u niej późna diagnoza (przez ciągłe zwlekanie) doprowadziła do fatalnych skutków. Chwyciło mnie to i pierwszy raz w wieku 21 lat zapisałam się na badanie do gina - w końcu! Nie było ani strasznie, ani fatalnie - wszystko do przeżycia, o dziwo Tak dostałam skierowanie na badanie krwi (kolejna rzecz, której panicznie się boję!). No i wyszło... Hormony mam w rozsypce, najprawdopodobniej niedoczynność tarczycy - wiadomo, że da się z tym żyć, jednak bez leczenia co to za życie?
Od 3 tygodni staram się dostać do lekarza rodzinnego po skierowanie do endokrynologa. Od 3 tygodni nie mam humoru i ochoty wręcz na nic, czuje się fatalnie. Codzienne wstawanie do pracy na 8:00 mnie jeszcze bardziej wykańcza i tak właśnie póki co płyną moje dni. Wizytę u lekarza zapisaną mam na piątek, mam nadzieję, że dostanę skierowanie i będę mogła działać, aby poprawić swoje funkcjonowanie

Dlatego dziewczyny! Badajcie się, chodźcie na wizyty! Gdy tylko coś jest nie tak, gdy tylko coś Was boli! Przede mną jeszcze dokładna diagnoza, ale już jestem z siebie dumna, że zrobiłam ten pierwszy krok, przełamałam się

xkyokox
xkyokox
4.62k•10 lat temu

Mimi aktualizacja

Jestem po wizycie u ogólnego, dostałam skierowanie do endokrynologa, ale tak, jak mówiłyście najniższe wizyty są na kwiecień/maj, więc mama (jaką ja mam kochaną mamę) umówiła mnie do specjalisty za tydzień. Wizyty po 160 zł, więc masakra
Lekarka ogólna na szczęście 'wykreśliła' u mnie Hashimoto, także będziemy szukać innej przyczyny

Dziękuję dziewczyny za wsparcie, to bardzo mię czytać tak pozytywne komentarze

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
misia1703 • 10 lat temu
Szkoda tylko ze lekarze lekceważa pacjenta i na wszystko przepisuja tableyki antykoncepcyjne które całkowicie runjnują :)

ewelem • 10 lat temu
Dzisiaj byłam u ginekologa, z góry stwierdził że mam problem z jednym hormonem na pewno i bez zastanowienia przepisał tabletki antykoncepcyjne. Albo pomogą albo nie. Będę brać w ciemno bo nie mam sto procent pewności, że to z tym hormonem jest problem, bo może jest coś jeszcze, badania by to wyjaśniły, ale wychodzi na to, że ginekolog wie lepiej...:(

Nieznany profil • 10 lat temu
@ewelem Ojeju, niefajnie :( Biegnij szybciutko do innego lekarza, niech sobie jaj z Ciebie nie robią.

@Lacrimosa idę prywatnie w najbliższym czasie Każdy wie, że na prywatnych wizytach często jest inne podejście do pacjenta... Na NFZ spróbowałam, nic nie zaszkodziło, ale średnio trafiłam

Olikasa
Olikasa
80•10 lat temu

podbijam, bo temat ważny!
+ autorko zmieniłaś ava!

xkyokox
xkyokox
4.62k•10 lat temu

Dziewczyny bardzo się cieszę, że dzięki temu wpisowi zapisałyście się na kolejne/pierwsze wizyty!
Dziś mam 'lepszy' dzień Choć po pracy do zmuszenia się do czegoś, oprócz zrobienia obiadu, nie dałam rady. Przynajmniej nie boli mnie głowa i nie mam fatalnego samopoczucia

rena442
rena442
4.13k•10 lat temu

Dziewczyny naprawdę warto się badać. Jestem świeżo po operacji serca - diagnoza uratowała mi życie.

dastiina
dastiina
9.14k•10 lat temu

Od długiego czasu- "mam czas" i mimo, że pracuję w szpitalu to "daleko mi" do lekarza. Chyba też się przebadam.

dastiina
dastiina
9.14k•10 lat temu

Od długiego czasu- "mam czas" i mimo, że pracuję w szpitalu to "daleko mi" do lekarza. Chyba też się przebadam.

kalinus
kalinus
3.87k•10 lat temu

wydaje mi się, że rozumiem jak się czujesz ...najgorsze jest lekceważenie przez lekarzy.....miesięczne (przy dobrych wiatrach) kolejki na wizytę do specjalistów....którzy później olewają temat (odhaczają wizytę) a człowiek sam sobie musi być lekarzem ....jest jeszcze opcja "prawdziwych" lekarzy, którzy przyjmują oczywiście prywatnie i trudno się do nich dostać....
płaci się tragicznie wysokie składki co miesiąc, a jak chcesz człowieku rzeczowej pomocy to i tak dodatkowo płać
JESTEM BARDZO NEGATYWNIE nastawiona do instytucji szumnie zwanej Służbą Zdrowia/////

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu
misia1703 • 10 lat temu
Szkoda tylko ze lekarze lekceważa pacjenta i na wszystko przepisuja tableyki antykoncepcyjne które całkowicie runjnują :)

ewelem • 10 lat temu
Dzisiaj byłam u ginekologa, z góry stwierdził że mam problem z jednym hormonem na pewno i bez zastanowienia przepisał tabletki antykoncepcyjne. Albo pomogą albo nie. Będę brać w ciemno bo nie mam sto procent pewności, że to z tym hormonem jest problem, bo może jest coś jeszcze, badania by to wyjaśniły, ale wychodzi na to, że ginekolog wie lepiej...:(

@ewelem Ojeju, niefajnie Biegnij szybciutko do innego lekarza, niech sobie jaj z Ciebie nie robią.

elieau
elieau
749•10 lat temu

Niestety u nas sporo lekarzy swoją robotę robi za karę - chodziłam do gastrologa przez 1,5 roku - niby nic mi nie było, badania w porządku, waga doszła do 38 kg, na bank nerwica - po 1,5 roku trafiłam do szpitala z problemami z zatokami, okazało się, że mam powiększone błony jak przy alergii, zrobili dodatkowe badania i wyszło, że mam alergię pokarmową + celiakię, niestety życie mi trochę legło w gruzach, ale przynajmniej wiem, że jeśli mam złe samopoczucie i myśli samobójcze to tylko dlatego, że się "naćpałam jedzeniem" - tak brzmi śmiesznie, ale związki, które normalnie u każdego człowieka się trawi i wyrzuca z siebie mi działają na głowę i na jelita. Więc czasem jeśli czujecie, że coś jest nie tak, a lekarz mówi, że jest ok - warto przejść się do innego.

Teraz wykryłam parę dni temu, że mam jakiś guz pod skórą przy głowie - mam nadzieje, że to tylko tłuszczak, ale oczywiście spanikowana od razu umówiłam wizytę do lekarza pierwszego kontaktu, nawet jestem gotowa więcej wydać na prześwietlenia itd byleby szybko się dowiedzieć co to jest, bo niestety jeśli to coś złośliwego to pamiętajcie, że w młodym wieku szybciej się takie zmiany rozwijają.

magda2198
magda2198
451•10 lat temu

Ja się właśnie dziś zapisałam na taką kontrolną wizytę :-D

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
misia1703 • 10 lat temu
Szkoda tylko ze lekarze lekceważa pacjenta i na wszystko przepisuja tableyki antykoncepcyjne które całkowicie runjnują :)

Dzisiaj byłam u ginekologa, z góry stwierdził że mam problem z jednym hormonem na pewno i bez zastanowienia przepisał tabletki antykoncepcyjne. Albo pomogą albo nie. Będę brać w ciemno bo nie mam sto procent pewności, że to z tym hormonem jest problem, bo może jest coś jeszcze, badania by to wyjaśniły, ale wychodzi na to, że ginekolog wie lepiej...

NerdyGirl
NerdyGirl
63•10 lat temu

wow, super wpis, podbijam, bo każda powinna to wziąc pod uwagę, zdrowie jest jedno!

misia1703
misia1703
336•10 lat temu

Szkoda tylko ze lekarze lekceważa pacjenta i na wszystko przepisuja tableyki antykoncepcyjne które całkowicie runjnują

Rocksy
Rocksy
1.02k•10 lat temu

Ja jestem pod stałą opieką ginekologa, neurologa i endokrynologa. Już od 2010 roku, kiedy to miałam operację wycięcia guza przysadki mózgowej, która produkuje hormony. Od tamtej pory cały czas przyjmuję masę leków, głównie własnie hormonów. Niestety negatywnie one na mnie wpływają, jeśli chodzi m.in o wagę. A zaczęło się od tego, że przez kilka dni miałam okropne migreny, przez które musiałam leżeć w łóżku bo ciężko mi było się przemieszczać...

TheDream
Nieznany profil
3.67k•10 lat temu

Ja mam trochę problemów zdrowotnych, póki co największym jest chory kręgosłup i biodro przez które muszę swoje wycierpieć, ale staram się być zawsze uśmiechnięta i cieszyć się życiem Co do ginekologa, chodzę od 18 roku życia regularnie i regularnie się badam (usg piersi, cytologia, morfologia - raz do roku)

Monoo
Monoo
1.03k•10 lat temu

Kilka lat temu średnio raz w tygodniu byłam u lekarza lub miałam robione badania, chodziłam jak jakiś narkoman z siwymi rękami od pobierania krwi. Na początku oczywiście nie wiedzieli co mi jest, kiedy w końcu doszli do tego co mi jest ja już miałam dość lekarzy na długi czas. Teraz unikam ich jak tylko to możliwe. Mój chłopak zawsze się dziwi, że jak mnie coś boli to nie borę żadnych tabletek przeciwbólowych. Wcześniej bywało tak, że bolał mnie tak brzuch i nawet po tabletkach przeciwbólowych mdlałam z bólu. Dlatego teraz nie widzę sensu brać tabletek na zwykły ból głowy. W moim organizmie było już za wiele tabletek. Ale ostatnio miałam kilka dni refleksji nad swoim życiem i postanowiłam zrobić podstawowe badania i w końcu zapisać się do ginekologa.

Beatris
Beatris
201•10 lat temu

Aż sie zapisałam na wizytę i USG, do czego zbierałam się od dawna Oczywiście prywatnie, więc już na jutro jestem umówiona

Bratejkowa
Bratejkowa
554•10 lat temu

Osobiście robię badania krwi i moczu co 3-6 miesięcy.
Na bieżąco jak coś się dzieje to chodzę do lekarza rodzinnego, spokojnie na następny dzień mnie przyjmuje, czasami jak mi się uda nawet w ten sam dzień.
Do dermatologa chodzę co 3 miesiące.
Mam 18 lat, ale nie odwiedziłam jeszcze ginekologa, nie wiem, nie czuję takiej potrzeby. Wiem, że warto by było, ale ani nie mam takich problemów jak moje koleżanki (bolesne, bardzo obfite okresy) ani nie mam problemów z nieregularnością, ani nie zamierzam brać jeszcze tabletek, więc nie widzę takiej potrzeby.

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu

Też miałam wszystkie te objawy, które Ty wymieniłaś + straszne kłucia w klatce i momenty bezdechu. To było straszne i doskonale wiem co czujesz. Z osoby pełnej energii, zrobiłam się chora i słaba jak staruszka. Nawet po pełnej przespanej nocy kiedy rano zjadłam śniadanie i siadałam na kanapie, zasypiałam momentalnie z przemęczenia. U mnie jednak z tarczycą było okej, padło podejrzenie że mam depresje i faszerowano mnie lekami, które tylko mi szkodziły. W końcu narzeczony wziął mnie do prywatnego kardiologa i okazało się, że to jednak serducho. Teraz biorę leki i chodzę regularnie od dwóch lat na badania i kontrolę. Mój stan poprawił się już po pierwszej tabletce i stosowaniach do zaleceń, ale kontrola jest również ważna, bo tak jak w moim przypadku ostatnio była potrzebna zmiana leków. Życzę Ci kochana szybkiego dojścia do siebie ! Oby lekarze na których trafisz potrafili Ci pomóc tak jak ja trafiłam na swojego. Przywrócił mnie na powrót do żywych i mimo, że biorę leki, bo bez nich nie jestem w stanie już normalnie funkcjonować to ogromni się cieszę !
Jeśli miałabyś możliwość pójścia w Krakowie do lekarza do polecam Klinikę Unicardia/Unimedica Wiem, że mają też endoktrynologów. Wizyta niestety kosztuje sporo, ale tutaj lekarz jest dla Ciebie i stanie na głowie żeby pomóc.
Po wielu latach chodzenia po różnych lekarzach niestety przekonałam się że lepiej iść prywatnie do lekarza i to nie tylko w dziedzinie kardiologii.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.