Problemy skórne
Strona 2 / 2
Kochana zanim się wkręcisz w maści na receptę to może spróbuj srebro koloidalne (robienie okładów, przemywanie), olejek z drzewa herbacianego, hydrokortyzon i maści z dziegciem
Ja miałam atopowe zapalenie skóry i lekarz przepisał mi Advantan. Bardzo polecam, mnie pomógł. Ale jest na receptę więc w tym okresie ciężko dostać się do lekarza.
Nam pomaga emolium , używamy ostatnio krem emolium Intensive . U nas się sprawdza
Ja mam od dziecka AZS, obecnie nawet mam plamy na całych rękach i zgięciach kolan haha. W takich wypadkach używam kosmetyków marki Emolium z serii Atopic oraz stosuje maści głównie Advantan maść na noc i krem na dzień (recepta), jeśli mam zmiany na twarzy to wtedy Protopic (recepta). Na co dzień ogl używam normalnych rzeczy bo nie mam z tym problemu ciągle bo uważam aby kosmetyki nie wysuszały skóry i unikam stresu ale w ostatnich dniach no cóż wszędzie stres i bum u mnie to recepta na okropne, swędzące zmiany skórne. Ogl kosmetyki Emolium zawsze mnie ratują jak widzę, że coś zaczyna się robić a po maści sięgam gdy no cóż zmiany są duże tak jak mam teraz i kosmetyki już sobie nie radzą, dosłownie kilka użyć i nie ma nic w miejscu co smarowałam
Co do trądziku tak też go mam przy AZS haha przez co wielokrotnie dermatolog odmawiał mi mocniejszego leczenia no cóż nie ukrywam ciężko się walczy z trądzikiem, nie mogę używać nic na mocnych kwasach, wysuszających kremów czy też magicznych mydeł z siarką po prostu nic co wysusza skórę bo nie mogę przy AZS tego robić. Staram się z nim walczyć swoimi sposobami, myję dokładnie twarz, codziennie zmieniam ręcznik do twarzy na czysty, używam serum z probiotykami obecnie co zmniejszyło stany zapalne i ograniczam czekoladę i nabiał jak tylko mogę bo zauważyłam, że potęgują u mnie wysyp. Ogl walczę z trądzikiem sama gdyż kilkukrotna ,,walka'' z dermatologami kończyła się klęską a odmawiają mi mocniejszego leczenie tzn Izotretynoiny.
A i jesli chodzi o AZS słyszałam też o marce Mustela, że naprawdę fajne i dobre kosmetyki ma ale nie używałam wiec nie wypowiem się czy to prawda.
Córeczka ma wrażliwą skórę ,atopowa to lekarka poleciła kosmetyki marki calmapherol mieliśmy balsam bardzo fajnie się sprawdzał i krem eloderm też fajny oprócz tego od lekarki i w aptece dostaliśmy próbki kremów. Może jak będziesz w aptece spytaj czy nie mają jakiś próbek byś mogła wypróbować co się sprawdzi
Ja mam atopowe zapalenie skóry głównie na dłoniach, lecz nie tylko. U mnie pomagają tylko maście z sterydami. Przerobiłam już wszystko i niestety to paskudztwo zawsze wygrywa. Pomagają mi też doraźnie kremy czy maście z olejkiem konopnym.
Ćwiczyć regularnie zaczęłam od niedawna, nie wiem czy to ma jakiś wpływ konkretnie na to. U mnie z dietą ciężko, bo wyszło, że jestem uczulona na wiele składników, co powoduje dodatkowo wysypki na dłoniach.
Ja walczę z AZS u synka. Nic nie pomaga a jak pomaga to na chwilę. Trochę poprawy zauważyłam do kremie Nivea baby. Ale też na krótką metę. Dostaliśmy od lekarza maść ale jest ze sterydami i użyłam jej tylko raz na najgorsze miejsce.. Teraz wyczytałam o propolisie. Zamówiłam masło do ciała i czekam aż przyjdzie. Mam nadzieję że serio są takie efekty jak zachwalaja. Warto zobaczyć.