
Reklamacja Pepco - plecak.
Wiem, że Pepco przyjmuje reklamacje, ale czy na popruty plecak myślicie przyjmą reklamację? Z tego co kojarzę to chyba powinni? W sumie już po miesiącu coś tam zaczęło puszczać, ale mówi zaszyje sobie.
Zanim zaszyłam to u góry puściło prawie całkiem, a i zaczęło się obrywać od dołu - ta sama szelka.
Myślicie, że opłaca mi się reklamować plecak za 30zł czy go pozszywać i odpuścić?
Już prawie 2miesiace go nie noszę i się zastanawiam co zrobić. 🤦
Poniżej zdjęcia uszkodzeń.
Zareklamowałam. Kobitka bez problemu wypisała kwit. Teraz czekam 2tyg na odpowiedź.
Jak reklamowałam lampkę, to była inna kierowniczka i samej mi kazała wypisywać, a ta sama wypisywała i najpierw zapytała co wpisać, to mówię że rozprute, a ona "to wpisze urwane".🤦jak tak wpisała to wątpię, że uznają, ale może... Zobaczymy.
Ja bym zareklamowała Tak się tylko mówi, że to 30 złotych, ale na ulicy nie leżało. Najwyżej Ci odrzucą. Trudno. Ja reklamowałam ostatnio plecak na Answear i naczytałam się, że nie przyjmują reklamacji, a mi przyjęli Co prawda plecak kosztował 80 złotych, ale skoro coś jest bezużyteczne, to nie jest warte nawet 1 zł.
Mi wylazł klej z butów z CCC i odrzucili reklamację, bo przeciez widziałam, w jakim stanie buty kupowałam. Iks de, a zrobily się tak po jakichś 2 miesiącach chodzenia. 150 zł w błoto próbuj, zawsze 3 dychy!
Ja bym spróbowała. 30 zł piechotą nie chodzi, a plecak jest słabej jakości.