Kalendarze adwentowe 2018
Strona 2 / 7
Dziewczyny ta Balea jest teraz za 179 zł na allegro !!!!!!!!!! Masakra ! Czemu nie mam nikogo kto mi go kupi
Ja skromnie, bo zamówiłam tylko kalendarz z Douglasa (ten ze skrzydłami) Miała być Balea, ale zniechęciła mnie przebitka cenowa ma allegro
WOW! A ja skreśliłam Sephorę od razu po zobaczeniu tego kalendarza z sową, ten wygląda EPICKO! Czekam na -20%
Psst! Ja nieoficjalnie wiem, że dostane od ukochanego kalendarz z MUR ten beżowy
O wow !! Niesamowity ! W porównaniu z tańszą wersją zrobioną jak co roki to powiedziałabym, że ten to kosmos !!!
http://www.sephora.pl/Makijaz/Zestawy-do-makijazu/Multifunkcjonalne/Christmas-To-Go-Kalendarz-adwentowy/P3526008
Kalendarz sephora na wypasie
Miałam go wstawiać, ale koniec końców stwierdziłam, że dziewczyny wolą kosmetyki od biżuterii Kalendarz kosmetyczny z Avonu dodałam na stronie 2
U mnie w tym roku szaleństwo
Najpierw kupiłam duży kalendarz Douglas za 129 zł, dzisiaj dotarł do mnie środkowy kalendarz z The Body Shop i jest to najpiękniejszy kalendarz jaki widziałam !!! Dzięki kochanej @szylwi niedługo dotrze do mnie kalendarz Balea.
A i sojemu buldogowi Stefanowi kupiliśmy też kalendarz ze smakołykami.
jup, na 100%! Rok temu kupiłam jakoś w styczniu lub pod koniec grudnia. Tylko na ten moment nie widzę u nich kalendarzy ze szminkami, co rani me serce, bo ten mieszany mnie nie przekonuje.
wow, faktycznie szaleństwo! Ja bym jeszcze jeden jakiś kalendarz przygarnęła, najlepiej Clinique, ale oni coś oporni są na wprowadzenie go
Na pewno też skuszę się na kalendarz z NYXa ze szminkami, ale to po świętach, jak będzie na promocji -50%. Kocham szminki, więc testowanie różnych kolorów przez 24 dni to dla mnie mega uciecha
Nigdy dotąd nie miałam ani jednego kalendarza kosmetycznego a w tym roku zaszalałam!
Najpierw kupiłam Douglas - ten duży ze skrzydłami, cena 129zł ale... za zapis do newslettera było 20zł przy wydaniu 150zł więc do kalendarza dorzuciłam dwie pianki do kąpieli, które wyszły mnie za darmo z racji kuponu -20zł
Później na olx znalazłam kalendarz Balea za 85zł - z wysyłką zapłaciłam 90zł - udało się namówić Panią żeby wystawiła na allegro ten kalendarz.
Kolejna sztuka to Yves Rocher 199zł, do tych zakupów w prezencie wybrałam peeling z pudrem z pestek moreli, malinowy zestaw (peeling do ciała plus płukanka octowa i myjka) i do tego był zegarek z kryształkami Svarowskiego.
Później na filmie Hania.com zobaczyłam, że w Douglas oprócz kalendarza ze skrzydłami i kostek: miętowej i czerwonej jest kostka różowa, która nie ma zdjęć na stronie Douglas. Wykorzystałam kupon -10% i kupiłam jeszcze kostkę za 76zł.
Ktoś pomyśli - matko na co jej tego tyle...
Wyjątkowo wiedziałam, że czeka mnie mnóstwo podróży służbowych i tylko dlatego zdecydowałam się na taką ilość kalendarzy.
Zawsze szkoda mi było kupować miniaturki, które są cholernie drogie, w przelewanie produktów też nie lubię się bawić i woziłam ciężką walizkę w której pół miejsca zajmowały pełnowymiarowe kosmetyki...
Także teraz czekam 17 dni żeby zacząć otwieranie