
Kalendarze adwentowe 2018
Już w zeszłym roku czatowałam na ciekawe kalendarze, ale nic z tego nie wyszło. W tym roku koniecznie muszę się w jakiś ciekawy zaopatrzyć i tak zrodził się pomysł, na wątek, gdzie będziemy stawiać znalezione przez nas kosmetyczne (i nie tylko!) kalendarze!
*Douglas* - mają 2 propozycje i jeśli mam być szczera, to bez szału (cena 85zł)
Pielęgnacyjny: https://goo.gl/gE6z9s
Makijażowy: https://goo.gl/W4N8sg
l'Occitane - nie patrzę na skład, bo może się skuszę (cena 229 zł)
https://pl.loccitane.com/kalendarz-adwentowy-classic,36,2,93927,1289995.htm
Balea (cena 99 zł)
https://allegro.pl/balea-kalendarz-adwentowy-2018-z-kosmetykami-i7590682897.html
Alverde (cena 132 zł)
https://allegro.pl/alverde-kalendarz-adwentowy-2018-z-kosmetykami-i7590684030.html?fromVariant=7590680837
Essence (cena 199 zł)
https://allegro.pl/essence-kalendarz-adwentowy-2018-z-kosmetykami-i7591134156.html
Jestem pewna, że na dniach będzie pojawiać się coraz więcej kalendarzy, możemy zrobić tu zbiór ich wszystkich!
Karolina ze stylizacje.tv pokazuje w tym roku zawartość masy kalendarzy w różnych cenach i z różnych kategorii, tam na pewno znajdziecie coś dla siebie 😄
Ja mam tylko z Delia Prezent od marki, już nawet chciałam otworzyć okienko, ale czekam aż się rozjaśni i będę mogła story na insta nagrać.
U mnie już w drodze kalendarz Balea. Już w tym tygodniu będę go miała w swoich łapkach!
Ja swój pierwszy kalendarz kupiłam w tym roku od Delia cosmetics. Skusiła mnie ich promocja bo z159 przecenili na 109
mnie kusi cały czas ten z Sephory z miniaturkami, ale danie 390 zł za miniaturki... No i dodatkowo nie ma go już na stronie Clinique ostatecznie dodało kalendarz za prawie 400 zł, co jest moim zdaniem przesadą
Ja od chłopaka dostałam z Douglas kalendarz adwentowy nie mogę doczekać się otwierania
jak widzę, że teraz kosztują po 179zł to się za głowę łapie... pofarciło mi się
Może z jakieś 5 zł, bo ja w DM dałam 65 zł za ten kalendarz. Ale przesyłka z kilkanaście pewnie wychodzi, więc sprzedająca na tym zarobiła kilka złotych, raczej nie więcej.
btw. z racji, że mam już tyle tych kalendarzy zastanawiam się czy nie wrzucać zawartości okienek w grudniowych blogmasach na blogu - myślicie, że pomysł dobry?
A na koniec z rzeczy, które mi osobiście nie podpasowały zrobić rozdanie???
Mam tych kalendarzy w sumie 5: Douglas-skrzydła, Douglas - skin care, Yves Rocher, Balea i METRO i szukam dla nich fajnego zastosowania oprócz frajdy z otwierania
dlatego ja szukałam na olx i poprosiłam o wystawienie na allegro i do ceny DM-owej dopłaciłam jakieś zaledwie 15zł. Chociaż w cenie chyba 85zł juz z wysylką jakieś 15zł pokryła wysyłka więc sprzedająca na mnie nie zarobiła.
Aż sprawdziłam i rzeczywiście, te ceny są absurdalne, przecież to prawie 3x tyle. Bo normalnie kosztuje 14.99 euro, co daje 65-70 zł, zależnie od kursu danego dnia.