Panny Młode 2017 i 2018!
Strona 3 / 4
@Laraine My wesela mieć nie chcieliśmy, rodzice oczywiście nie mogli tego przeboleć bo jestem jedynaczką, no i jak tego nie świętować, że jedyne dziecko wychodzi za mąż? Rodzice finansują wesele a my wszystko co byłoby potrzebne aby wziąć sam ślub. Zawsze marzyła mi się skromny ślub i 3-4 godzinny obiad dla najbliższych, a będę miała huczne wesele, na którym będę najbardziej nieszczęśliwą osobą Wiem, że wygląda jakbym przesadzała ale takie są moje odczucia.
Wątpię aby udało się jeszcze coś zmienić, mieliśmy już 3 spotkania w tej sprawie i ciągle kończy się szantażem emocjonalnym ze strony mojej mamy - "Nie rób mi tego, serce mnie boli, jesteś naszym jedynym dzieckiem, co powie rodzina?"
Ehhh...
Życzę Wam wszystkim dziewczyny, żeby ten dzień był Waszym wymarzonym.
@RudaWi , straszne przykre to co piszesz moim zdaniem nikt nie powinien na nikim wymuszać takich decyzji, to powinna być decyzja partnerów jak będzie wyglądać ich wesele. Mam nadzieję jednak, że z biegiem czasu stanie się to dla Was przyjemne i będziecie czuć, że chcecie tego w 100%... Rodzice pokrywają koszty u Was w 100%? Bo jeśli nie to po prostu stawiaj na swoim...
Dla mnie też przez moment te przygotowania do ślubu były męczące i zniechęcające, dopiero w momencie kiedy uświadomiłam sobie, że to jest jedyny taki moment w życiu, że to będą moje pierwsze i ostatnie przygotowania do ślubu to zaczęłam podchodzić do tego z większą przyjemnością
A ja 22 lipca 2017 Mamy prawie wszystko... Z wyjątkiem zaproszeń i nauk przedmalzenskich: D
09.09.2017
Tak naprawdę to jest w kropce, mam tylko salę i kościół. Ciężko mi się zmotywować do tych przygotowań bo wiem, że to nie będzie ten najpiękniejszy dzień w życiu Wesele robimy tylko i wyłącznie dla rodziców, którzy wymusili je na nas. Zazdroszczę tym, którzy robią po swojemu i nikt im się do tego nie wtrąca.
@ralpf my musieliśmy wcześniej date zaklepać, a i tak mieliśmy duże szczęście bo praktycznie każdy termin był już zajęty.
14 lipca 2018
no ja teraz mówię, ze to już w przyszłym roku ! jak to zleciało, już mi się ślub po nocach śni
14 lipca 2018
no ja teraz mówię, ze to już w przyszłym roku ! jak to zleciało, już mi się ślub po nocach śni
ooo, @Silika945 piąteczka, ja też majowa! tylko tydzień wcześniej. też jesteśmy na etapie zaproszeń, śmiejemy się, że kawy nie tkniemy przez następny rok