
Pytania do Księdza
Kochane dzisiaj idziemy na ostatnią rozmowę z Księdzem przed ślubem oraz tak naprawdę pierwszą, na której będziemy mieli czas na rozmowę, zadawanie pytań oraz ustalanie szczegółów. Przygotowałam kilka pytań, o które musimy zapytać ale mimo wszystko martwię się,że o czymś zapomnę...
O co Wy pytałyście Księdza? O co koniecznie trzeba zapytać?
Haha rozmowa trwała może 5 minut
Ksiądz wyluzowany stwierdził: ,, A co tu dużo dyskutować?"
Padłam jak to powiedział
Moje pytania:
1) Cennik usług ( ile Ksiądz, ile kościelny, ile organista)
2) Przebieg ślubu ( Na, którą godz. mamy przyjechać, gdzie czekać na Księdza, kiedy podpisujemy dokumenty, co ze świadkami)
3) Pytanie o dekoracje Kościoła
4) Pytanie o obrączki ( kto ma je mieć)
5) Pytanie o to czy w naszym dniu są inne śluby.
Nas interesowało tylko tyle. Wiem,że są jeszcze pytania o pieśni, czytania, ewangelię, o to czy można sypać ryżem alb wypuścić balony przed Kościołem. Czy można mieć swojego Księdza/ministrantów oraz swój zespół/grajków w Kościele.
Jeśli tego nie ustaliliście zapytaj czy ksiądz Was wprowadza do kościoła przed mszą czy np. narzeczony czeka, a Ciebie wprowadza tato?
Czy dokumenty podpisujecie na ołtarzu czy już po ceremonii w zakrystii? (warto pamiętać, żeby sprawdzić datę i dane! nam ksiądz wpisał 29.10 zamiast 28.10. zobaczyliśmy to dopiero w poniedziałek, więc musiał jechać ponad 100 km do świadkowej po jej podpis, bo daty na pierwotnym dokumencie już się nie dało poprawić i musiał załatwić to szybko, bo jest tylko 5 dni na dostarczenie dokumentów do USC. całe szczęście, że świadek i my byliśmy jeszcze na miejscu, bo na co dzień mieszkamy w innym mieście niż tam, gdzie była ceremonia)
Jeżeli dekorujecie kościół, kiedy dekorator może do niego wejść przed ślubem?
Jeżeli jest kilku księży w parafii - który będzie Wam udzielał ślubu? (u nas to miało znaczenie, bo proboszcz jest sztywny, a ślubu udzielał nam inny ksiądz, który wprowadził bardzo luźną atmosferę, co zdecydowanie obniżyło poziom stresu )
Ewentualnie czy ma "cennik", czyli ile się spodziewa dostać, żeby Wam nie powiedział, ze za mało... (nam proboszcz powiedział, żebyśmy "zbierali, bo im więcej tym lepiej" i wcale nie żartował, kiedy to mówił)
Ogólnie to co najważniejsze ksiądz sam nam powiedział, my pytaliśmy własnie o takie organizacyjne szczegóły - niby drobiazgi, ale ja wolałam takie rzeczy wiedzieć.
Edit: właśnie dopiero zobaczyłam, że to post z rana i pewnie jesteście już po spotkaniu, ale może innej naszej Clouders się przydadzą tematy
Niestety nie pomogę, bo ta rozmowa jeszcze przede mną, ale sama chętnie się dowiem także up.