Dresscloud Café
Strona 999 / 2277
@francescaa @hangled @Syll możemy przybić piątkę . Myję zęby kilkanaście razy dziennie, jak nie zrobię tego od razu po posiłku to widzę przebarwienia, których nie ma . Ogólnie zwracam na zęby bardzo dużą uwagę zarówno u siebie, jak i u innych i to chyba stąd
Ja też często myję zęby i nie wiem dlaczego zawsze tak wypada, że zaraz po tym nabieram ochotę na kawę lub coś do zjedzenia i wiadomo jaki to później ma smak
Ja zawsze, jak robię sobie zdjęcie to wybieram najładniejsze perfumy, jakby ludzie mieli to poczuć Ale dla mnie nieumyte zęby jakoś tak zmniejszają moja pewność siebie i nawet gdyby nikt miał tego nie poczuć, to sama czułabym się mniej komfortowo
Ja czasem potrzebuję umyć zęby ot tak, po prostu, mimo że z nikim się nie spotykam, nawet online ani nawet nic nie jadłam.
Właśnie facet zwrócił mi uwagę na jedną rzecz - to, że myję zęby przed wyjściem z domu, jakimś spotkaniem itd to norma, ale robię to też przed spotkaniami online . Rzeczywiście ma racje . Czy któraś z Was ma podobnie czy jestem z tym drobnym dziwactwem sama?
U mnie się trzymało zawsze do kolędy Z reguły tak do połowy stycznia trzymamy Czasami nawet dłużej
U mnie po odstawieniu odżywki też nie zauważyłam drastycznych zmian. Przez długi czas miałam takie długie jak podczas stosowania. Jednak z czasem i tak każda rzęsą musi wypaść ale nie jest to taki efekt że nagle nie ma połowy rzęs na oku
U mnie też z racji tego że mam żywa choinkę to stoi do czasu aż jej igly nie opadną
Mimo tego co będzie na opakowaniu polecam sprawdzić jak Twoja skóra głowy i włosy indywidualnie u Ciebie działają. Miałam wcierki które pisało na opakowaniu że należy aplikować zaraz po umyciu włosów jednak u mnie to było nie wykonalne bo tak tłuścilo moje włosy że używałam tylko przed myciem
co roku do 3 króli ale w tym aby nacieszyć sie ta zima to chyba do gromnicznej przetrzymam
ja też zazwyczaj trzymam długo, ale w tym roku jakoś późno ubrałam i chyba szybko rozbiorę. dodatkowych ozdób mam niewiele, pewnie jeszcze trochę poleżą.
Choinkę rozbieram chyba po 3 Królach, bo strasznie przeszkadza... A resztę ozdób trzymam do lutego bo ładnie wyglądają i w większości to światełka
U mnie w domu tez tak się zawsze trzymało, ale u siebie chyba już jutro zdemontujemy. Wyglada już mizernie i przeszkadza, więc nie będziemy sobie życia utrudniać
My też do 02.02 - Gromnicznej. To tak najdłużej, chyba że coś nam się odmieni
U mnie tak samo - stoi, dopóki większość igieł nie odpadnie
A raz nam taka bombka na lampie to chyba do sierpnia wisiała 🤪 Ale to raczej przez przypadek, bo była tak trochę poza zasięgiem wzroku i nikt o niej nie pamiętał
U nas choinki już nie ma od paru dni, bo dzięki kotom udało jej się zemleć, A i zabawy bombkami sobie nie rude nie odmówiły... 😂