Dresscloud Café
Strona 2255 / 2277
Chciałam się tylko pochwalić.
Jestem przeszczęśliwa, mieszkamy już w swoim mieszkanku, tylko 35 m, ale nasze, wyremontowane, urządzone tak jak ja chciałam, żadnej teściowej nad głową, po prostu idealnie
Co prawda, mamy bardzo krucho z kasą ale jakoś się ułoży
Dajcie spokój Bóg zabiera takich ludzi którzy sa ``normalni`` i zostawiają dzieci a zostawia meneli którzy denerwują i mędzą na dworcach ..
szkoda mi jej rodziny, tez uważam że była bardzo dobrą aktorką
Jedna z nielicznych aktorek, którą lubiłam, była taka w porządku babka, nie miała takiej jakiejś maniery aktorek, które to się wywyższają, że są takie i takie. Straszna wiadomość :o
Bierz się od razu, bo jak faktycznie takie ciacho to jeszcze ktoś Ci go zgarnie Odpukać
Coś w tym jest, lepiej że tak niż by faktycznie był na tej informatyce, bo wtedy to już w ogóle nici A z tymi imprezami to raczej nie, bo jestem w szkole policealnej... ale cóż, może coś wymyślę
@natrishia he he no to masz szczęście ;P Ale przynajmniej będziesz miała więcej powodów by zagadać A to jakieś notatki, egzaminy czy inne rzeczy Jak jesteś na 1 roku to pewnie będziecie mieli zorganizowaną impreze integracyjną w jakimś klubie tam możesz go bliżej poznać
No to prawda, no ale jednak, miałam tam być! Śmieję się z koleżanką, że mam motywacje by chodzić na zajęcia
@natrishia ale pewnie będziesz miała inne okazje, żeby się z nim zapoznać nie łam się, wielu ładniutkich chodzi po tym świecie
Dziewczyny kurcze! Byłam wczoraj pierwszy dzień w nowej szkole. Już od początku niespodzianka bo idę na administrację i miałam być w 1A. Potem wyszło, że jednak jestem w 1B no ale stwierdziłam, że właściwie to obojętne. W budynku z nami, zajęcia ma też wydział informatyki, widziałam tak ślicznego chłopaka, że już od początku znając moje szczęście, pomyślałam, że jest na informatyce co ,,potwierdziła'' moja koleżanka, która podobno to podsłuchała gdy stał przed nami. Dzisiaj oczywiście okazało się, że jest on na administracji i to w klasie 1A, w której miałam być
No poprostu płacz
Ja też zauważyłam te zdjęcia ze sklepów Z ciekawości przeczytałam opis- np. "bardzo dobry krem mojej siostry", a w tle pólka sklepowa, haha, jak widać niektórzy wybierają się specjalnie do sklepu żeby zrobić zdjęcie kosmetyku w sklepowej scenerii... Tylko kto w to uwierzy?