Dresscloud Café
Strona 2192 / 2277
ja w końcu dostałam wiadomość od agencji pracy na kasjerkę nie jest to praca marzeń ale zawsze jakiś hajs
Dziewczyny macie już te apaszki? Bo do mnie właśnie przyszły ale strasznie śmierdzą te perfumy
A co do ma do rzeczy czy dojeżdżasz czy dochodzisz? Przecież to nie jest w interesie pracodawcy...
Ja ogólnie mam niedaleko (ok 35 km) dwa miasta, w których też nic nie ma... Masarka jakaś... Ja ogólnie musiałabym dojeżdżać do pracy. I kilka razy słyszałam, też, że wolą osoby mieszkające na miejscu... No ku*wa... Szlag człowieka trafia!
na moim zadupiu jest 300 osób, tu nawet nie ma gdzie cv składać, bo jeden sklep i mini fabryka wegety
Miałam właśnie to pisać. Ja zaczynałam od Call Center. Praca co prawda tragiczna, ale w moim przypadku dużo dała. Bardzo dużo. W sumię mogę nawet powiedzieć że mi drzwi do kariery otworzyła
Hej kobietki!
Zauważyłyście może nowy dodatek na DC? Możliwość dodawania tematów do ulubionych! To te serduszko przy głównym poście! To jest już od dłuższego czasu i ja się zagapiłam czy może nowość?
a próbowałaś w jakimś call center? Tam chyba wszystkich przyjmują, ja chyba w te wakacje pójdę tam popracować, a dokładniej w Transcomie
Jeżeli o mnie chodzi to cały czas. Już nie wiem, gdzie CV mam składać, bo chyba wszyscy już je mają. Wszędzie słyszę, że szukają ludzi z doświadczeniem itd. Ale kurcze, gdzie ja mam je nabyć?
@Malinowa92 mniej więcej mam to samo w tamtym roku udało mi się dostać na staż ale to tylko pół roku + 3 miechy zatrudnienia
na jakim zadupiu mieszkasz? ja na mazurach i planuję się przeprowadzić w najbliższym czasie (za rok )
Ja od trzech. Tzn trochę pracowałam, ale od dwóch latach siedzę na bezrobociu, bo na tym zadupiu moim nie ma nigdzie pracy...