Dresscloud Café
Strona 2026 / 2277
oo taka odznaka, baja
Niedługo się wyprowadzam, do nowego, większego miasta i się boję.. nie wiem czy sobie poradzę, czy wszystko ogarnę. Nie wiem jak to będzie.
Dziewczyny pewnie chcą kryształkową odznakę: "Moje hobby: kryształkowanie"
Dziewczyny, czy u Was na profilach też ostatnio taki kryształkowy szał? Wchodzę dziś, a tutaj ponad 200 powiadomień - prawie same kryształki! Wczoraj podobna sytuacja. Bardzo się cieszę i jest mi miło, ale jednocześnie żałuję, że nie mam aż tyle czasu, by zrewanżować się za te WSZYSTKIE kryształki ♥ Jestem też ciekawa co spowodowało taki nagły wzrost kryształkowania
Do mnie też przyszła już moja kocia świeca z Primarku Z tym, że muszę trochę poczekać i odebrać ją sobie z rodzinnego domu, bo póki co cieszy oczy mojej Mamci
@gilgotka w sumie nie pomyślałam o poczytaniu relgulaminu, zwrotu kosztów wysyłki będę żądać, ale żałuję, że to 5 zł a nie 15
edit: lipa, nic takiego nie umiem znaleźć, gdzie powiedzą, że dostanę jakąś rekompensatę
To ja mam jeszcze lepiej bo moja mama jest listonoszem no dopóki mieszkam jeszcze tutaj bo jak za rok na stałe się wyprowadzę to skończy się wygoda tylko ciagle słyszę narzekanie ze za duzo kupuję przez internet :p a no i w inposcie jest mój kolega doręczycielem więc czasami przynosi mi wieczorem paczkę która miala być doręczona następnego dnia bo przyszła w dzień lub po południu na "jutro"
A ja muszę się pochwalić, że właśnie przyszła do mnie nagroda z DC wymieniona za punkty. Wybrałam 10 mini świeczuszek w kształcie serduszek w słoiku i są boskie !! Jedna już pali się w latarence.
@rolciaka jak jak mieszkałam przy UP to listonosz codziennie przynosił mi paczki do domu a gdy byłam np na zajęciach to jak wracał z powrotem na pocztę to dzwonił jeszcze raz i mówił żeby wyrzucić awizo bo zostawił wcześniej w skrzynce
Dziewczyny! Wygrałam w kole fortuny 400 kryształków! :-D To chyba jedna szansa na milion :-D
@gilgotka też jestem z Krakowa i jeszcze nigdy nie dostałam tu niczego od listonosza do domu, nawet jak jestem w domu.. awizo zostawiają, a nawet tych paczek przy sobie nie mają, a żeby odebrać przesyłkę w ten sam dzień to nie ma mowy, bo dopiero na następny dzień.. listonosz nawet domofonem nie zadzwoni..
Ooo to nie jestem sama. Mam poprawki wrześniowe, ale w ogóle straciło to dla mnie sens. Zdałam sobie sprawę, że po studiach i tak mnie nigdzie nie przyjmą w zawodzie i pewnie będę musiała iść pracować do galerii, albo w jakimś spożywczaku.
O kurcze, to też sobie w kulki lecą. Właśnie to jest najgorsze uczucie jak czekasz na coś ważnego i zależało Ci żeby było szybko, a taka niespodzianka.
Ja na pewno chciałabym zwrotów kosztów wysyłki. Po za tym poczytaj regulamin, może jest coś o tym, że jak paczka nie dotrze przez ileś tam dni to coś Ci się z tego tytułu należy. Trzymam kciuki, żeby paczuszka doszła cała i zdrowa.
U mnie jakiś czas temu była zmiana listonosza. Wcześniejszy też cyrki odstawiał, bo np. zostawiał awizo mimo że byłam w domu. Po prostu nie chciało mu się wjeżdżać na górę i na awizo nawet nie pisał godziny tylko samą datę. Ostatnio jak tylko mam możliwość to wybieram kurierskie przesyłki albo do paczkomatu, bo dużo sprawniej i przynajmniej wiem gdzie jest paczka w danym momencie i jestem na bieżąco informowana. A poczta od jakiegoś czasu się zepsuła, masakra. Nie dość że podnieśli ceny wysyłek to jeszcze odstawiają taką manianę.
U mnie wczoraj deszczowo i tragedia a dzisiaj słoooońceeee ! Ale i tak musze się uczyć
@gilgotka u mnie pogoda baaaardzo podobna jest, a co do paczki też mam problem z jedną. Zamówiłam z allegro lakiery i wybrałam kuriera z inposta bo miało to iść 4 dni, a zależało mi na takiej szybkiej przesyłce. No i 22 lipca paczka nadana, 23 przyjęta w inposcie w katowicach no i super. Od 24 mam status, że paczka jest w doręczeniu, czekałam tydzień i zadzwoniłam do nich, że mam taki i taki status a po paczce nie ma śladu. Dowiedziałam się, że dalej jest na magazynie i w czwartek do 19 paczka miała być u mnie, nie dostałam jej i dzwoniłam w piątek, że miała być, a nie ma i że zależało mi na szybkiej przesyłce, jakby tak nie było to zamawiam pocztą. Mam dostać ją dziś, jak nie dostanę to nie wiem czego chcieć w ramach rekompensaty bo to już przesada...
@gilgotka u mnie też się takie akcje dzieją odkąd przyszedł jakiś nowy listonosz, facet nie przynosi przesyłek ani nie zostawia awiza, aż się dziwię że wczoraj mojego swopa doręczył. Ostatnio przyszła mi duża paczka, akurat byłam na poczcie wysłać list i pani z okienka mi ją przekazała, na poczcie leżała od dwóch dni a awiza nie było, na drugi dzień jakimś dziwnym trafem znalazłam to awizo, z datą wstecz. Facet po prostu po dwóch dniach wrzucił mi zaległe awizo i to nie pierwszy raz. Radzę to zgłosić, kiedyś miałam jeszcze takiego listonosza ale na wsi - na pocztę 5 km i zero autobusów, musiałam na piechotę po te przesyłki chodzić i to nie tylko ja. Jak poszło kilka skarg to facet po prostu wyleciał.
Jaka u was pogoda Clouders ? W Krakowie ciemno, buro, zimno i cały czas wygląda jakby zaraz miało zacząć lać.
Po za tym jestem wściekła na listonosza... W piątek DC nadało dla mnie paczkę, a wczoraj została przekazana do doręczenia o 11.00. Czekałam cały dzień w domu, a listonosza nie było. Wchodzę wieczorem w link, a tu, że o 20.12 nieudana próba doręczenia ! To już drugi raz taka sytuacja, że listonosz mimo wydania mu paczki nie przynosi jej w dany dzień. Myślę nad zgłoszeniem tego, byłam nawet pytać na poczcie ale oni nic nie wiedzą. Żeby paczka z Krakowa do Krakowa szła tyle czasu to śmiech na sali. Taka sytuacja nie zdarza się pierwszy raz i już mi ręce opadają, bo zmarnowałam nie jeden dzień w domu żeby czekać na listonosza.