Dresscloud Café

Strona 2010 / 2277

kngslk
kngslk
9.54k•10 lat temu

dziewczyny, korzysta ktoras z tumblra? chetnie sie wymienie linkami na pw!

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu

@kngslk no połowa mnie mega wciągnęła, a potem zapomniałam o tej książce i robiłam milion innych rzeczy, muszę wrócić, bo czeka jeszcze dziewczyna z portretu

kngslk
kngslk
9.54k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
trzymajcie za mnie kciuki, dziewczyny, idę z moim N robić domowy hummus ♥

o mniam! powodzenia
@rolciaka @kaktus polecam dziewczyne z pociagu, jak sie wciagniecie to bardzo szybko sie czyta :>

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
mój dzień też jakiś pozytywny! :D co prawda od 10:00 do 20:00 siedzę w pracy, ale: -postanowiłam nie jeść przez tydzień słodyczy z @naaatka -do końca tygodnia postanowiłam przeczytać dziewczynę z pociągu i zaraz zaczynam -właśnie kurier przyniósł mi moje zamówienie z zalando, ta bielizna CK jest na żywo jeszcze piękniejsza niż na wszystkich zdjęciach ♥ ♥ -w pracy sprzedałam najdroższy z możliwych produktów, kołderkę dziecięcą za 240 zł i szefowa jest ze mnie dumna :D

@kaktus dołączam się do słodyczy i do przeczytania dziewczyny z pociągu, bo zostało mi pół książki!

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu

trzymajcie za mnie kciuki, dziewczyny, idę z moim N robić domowy hummus

sailor
sailor
10.72k•10 lat temu
sailor • 10 lat temu
Właśnie zadzwoniła do mnie pani i powiedziała że niestety mnie nie zatrudni do pracy w galerii na wysepce: - za najniższą krajową, - na umowę zlecenie, - pracę w godz. 9:00-21:00 Normalnie się popłaczę... ze szczęścia xD

kaktus • 10 lat temu
jaka szkoda.... :D :D @sailor

@kaktus cóż... widocznie szukają kogoś kto chce się w ich firmie "rozwijać", a nie kogoś komu zależy na pieniądzach i szybkim awansie tak jak mi

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
@Allexa32 rozśmieszyłaś mnie do łez z tym kotem, gratuluję ♥ ♥ :D :D

Tez się chciałam czymś pochwalić!

sailor
sailor
10.72k•10 lat temu

@kngslk @Allexa32 ja bym wolała chodzić do pracy na 8:00 niż na 9:30 do 18:00 tak jak teraz mam. Nic nie mogę załatwić, i właśnie cały dzień rozpieprzony...

kaktus
kaktus
607•10 lat temu
sailor • 10 lat temu
Właśnie zadzwoniła do mnie pani i powiedziała że niestety mnie nie zatrudni do pracy w galerii na wysepce: - za najniższą krajową, - na umowę zlecenie, - pracę w godz. 9:00-21:00 Normalnie się popłaczę... ze szczęścia xD

jaka szkoda.... @sailor

kaktus
kaktus
607•10 lat temu

@Allexa32 rozśmieszyłaś mnie do łez z tym kotem, gratuluję

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Jeszcze Wam się pochwalę, jakoś mam dziś produktywny i dobry dzień! Udało mi się pierwszy raz ustrzelić tysiąc w wyżej niżej, wstałam po 7, poczytałam, zjadłam śniadanko, posprzątałam już cały dom, a normalnie bym dopiero wychodziła z łóżka, niedługo wpadnie do mnie chłopak, a do tego dostałam nagrodę, bo dostałam się do testów Nivea! Taki jakiś pozytywny dzień :D Wam też życzę takiego pozytywnego dnia! ♥

Kurde ale super poniedziałek a ja... Zaspalam do pracy, nie zjadłam śniadania... Ale chociaż kota rano nakarmiłam! to tyle z dzisiejszych osiągnieć

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
sailor • 10 lat temu
Właśnie zadzwoniła do mnie pani i powiedziała że niestety mnie nie zatrudni do pracy w galerii na wysepce: - za najniższą krajową, - na umowę zlecenie, - pracę w godz. 9:00-21:00 Normalnie się popłaczę... ze szczęścia xD

Nie ma czego żałować

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
ja niestety nie znam :D i w ogóle mam naprawdę poważne problemy ze wstawaniem. na 10:00 do pracy daję radę, na zajęcia na 9:45 też mi się udawało. ale kiedy mam ćwiczenia albo wykłady na 8:00 to świat mi się wali, wolę wtedy rzucić studia, niż wstać w łóżka. i to przestaje być dla mnie śmieszne :(

Nieznany profil • 10 lat temu
ech znam to, ja na szczęście nie miałam nic na 8, mam nadzieję, że teraz będzie to samo i jeszcze miałam wolne piątki... marze o tym :D

kngslk • 10 lat temu
ja w te wakacje jestem juz tak wypoczeta, ze wstaje o godzinie 8-8:30 ale faktycznie zajecia na 8 to tragedia, szczegolnie w semestrze zimowym :(

Ech pomarzyć mogę ja codziennie chodzę do pracy na 8... A w weekendy niedługo zacznie się wstawanie poranne na zajęcia... To dopiero sa powody do narzekania ale w sumie wolę tak, bo szybko sie przestawiłam - lepsze to niż praca od 10 i potem taki cały dzień zwalony bo po południu nie ma się czasu dla siebie... A tak o 16 jestem wolna także wszystkiego są plusy i minusy

kngslk
kngslk
9.54k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
ja niestety nie znam :D i w ogóle mam naprawdę poważne problemy ze wstawaniem. na 10:00 do pracy daję radę, na zajęcia na 9:45 też mi się udawało. ale kiedy mam ćwiczenia albo wykłady na 8:00 to świat mi się wali, wolę wtedy rzucić studia, niż wstać w łóżka. i to przestaje być dla mnie śmieszne :(

Nieznany profil • 10 lat temu
ech znam to, ja na szczęście nie miałam nic na 8, mam nadzieję, że teraz będzie to samo i jeszcze miałam wolne piątki... marze o tym :D

ja w te wakacje jestem juz tak wypoczeta, ze wstaje o godzinie 8-8:30
ale faktycznie zajecia na 8 to tragedia, szczegolnie w semestrze zimowym

sailor
sailor
10.72k•10 lat temu

Właśnie zadzwoniła do mnie pani i powiedziała że niestety mnie nie zatrudni do pracy w galerii na wysepce:
- za najniższą krajową,
- na umowę zlecenie,
- pracę w godz. 9:00-21:00

Normalnie się popłaczę... ze szczęścia

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
ja niestety nie znam :D i w ogóle mam naprawdę poważne problemy ze wstawaniem. na 10:00 do pracy daję radę, na zajęcia na 9:45 też mi się udawało. ale kiedy mam ćwiczenia albo wykłady na 8:00 to świat mi się wali, wolę wtedy rzucić studia, niż wstać w łóżka. i to przestaje być dla mnie śmieszne :(

Ja mam tak, że jak mam wstać na 5, 6, 7 to nie mam żadnego problemu. Ale jak mogę pospać i mam wstać na 9tą to zawsze przestawiam budzik albo po prostu go nie słyszę

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu
kaktus • 10 lat temu
ja niestety nie znam :D i w ogóle mam naprawdę poważne problemy ze wstawaniem. na 10:00 do pracy daję radę, na zajęcia na 9:45 też mi się udawało. ale kiedy mam ćwiczenia albo wykłady na 8:00 to świat mi się wali, wolę wtedy rzucić studia, niż wstać w łóżka. i to przestaje być dla mnie śmieszne :(

ech znam to, ja na szczęście nie miałam nic na 8, mam nadzieję, że teraz będzie to samo

i jeszcze miałam wolne piątki... marze o tym

kaktus
kaktus
607•10 lat temu

ja niestety nie znam i w ogóle mam naprawdę poważne problemy ze wstawaniem. na 10:00 do pracy daję radę, na zajęcia na 9:45 też mi się udawało. ale kiedy mam ćwiczenia albo wykłady na 8:00 to świat mi się wali, wolę wtedy rzucić studia, niż wstać w łóżka. i to przestaje być dla mnie śmieszne

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu

ale powoli trzeba się przestawiać (( znacie jakieś metody?

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu

@Allexa32 korzystam z ostatnich dni wakacji, bo dwa tygodnie tylko jeszcze zostały

1 2009 2010 2011 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.