Dresscloud Café
Strona 2003 / 2277
Jak wytrzymam tydzień to sobie przeciągnę do środy, dopiero w środę odpuszczę bo mamy z chłopakiem rocznice
@kaktus ja trzy całkowicie nic, dziś zaczynam czwarty Najgorzej jest wieczorami jak mi się nudzi, ale jakoś daje radę
@naaatka trochę zaniedbałam moje relacjonowanie niejedzenia słodyczy, więc nadrabiam w poniedziałek nic, we wtorek przyjechała ciocia cukiernik i dla jej przyjemności zjadłam malutki kawałek ciasta wczoraj nic, dzisiaj znowu nie planuję dobrze mi idzie, aż sama jestem zdziwiona a Tobie?
ja też od niedawna, bo od stycznia. a już mamy wrzesień! tyle fajnych miesięcy z Wami
dzieki, pozazdroscilam wam tych starych odznak i mi smutno ze nie jetem od poczatku
hihi, a ja odwrotnie miałam dwie zmiany od 9: 30 do 18, ale bywało dłużej, a jak nocka to od 18: do ostatniego klienta.. ale bywaly upalne niedziele, więc zzamiast na 18 bywało się już o 15 : 30 po nocce
w wakacje nie miałam nocnej zmiany ale jak np szłam na 4:30 do pracy to wracałam do domu o 18
o takiej porze to ja bywałam jeszcze w pracy Teraz wstaje tak przed 10 . Czy ktoś z Was czeka na kolejny odcinek " Na noże" ?
u mnie zależy czy w weekend jestem u siebie czy u rodziców ...... a jak w pracy to 5:45 wstaje