Dresscloud Café
Strona 1998 / 2277
@monawerona dokładnie ;D zresztą nie opłaca się teraz odchudzać itp jak po ciąży za kilka lat to wróci
@monawerona dobra prawda jest taka, ze i tak tylko tak gadam i dalej bede sie obzerac XD nie wiem kogo chce oszukac
Z czego widzę po chmurkach nie wiem z czego chcesz schudnąć chyba z kości na ości , ale dobra żryj te sałatę @kngslk
Hahahah mam takie samo zdanie Tym bardziej, że nie jem jakoś bardzo dużo, ale tyle ile chce, a waga wciąż stoi w miejscu, mimo, że powinnam trochę przytyć, bo coraz trudniej kupic mi coś xs
tez tak myslalam
tylko doszlam do tego punktu, ze niczego sobie nie zaluje i jem za 3 a potem co wakacje mam problem pokazac sie w krotkich spodenkach albo stroju XD wiec chyba czas to zmienic tym bardziej jak widze, ile osob w moim otoczeniu wzielo sie za siebie i wyglada milion razy lepiej
@monawerona
A ja jem ile chcę, skoro mam jedno życie i skończyć mam pod ziemią to po co mam żałować sobie rzeczy które lubię jeść, o.
Polecam, niby to tylko tydzień, ale już widzę po swoim brzuchu delikatne różnice i to mnie napędza
super! gratulacje
tez chyba zaczne o tym myslec i w ogole o jakims normalnym jedzeniu, bo jem takie smieci, ze az szkoda gadac..
Dziewczyny! Wytrzymałam tydzień bez słodyczy!!! Nigdy nie wytrzymałam tak długo! Dziś sobie zgrzeszę małym kawałkiem ulubionego ciasta, które mama wczoraj upiekła I dalej jestem na odwyku @kaktus jak u Ciebie?
Faktycznie też miałam jakiś chwilowy problem z aplikacją, bo mi się nie chciala otworzyc
@kngslk ja dzisiaj dodałam 3 chmurki aplikacją, a 4 już nie mogłam, bo mi zamykało apkę, nie wiem co to za problemy (
dziewczyny co jest odświeżyłam dzisiaj jedną chmurkę i dodałam 4 - z telefonu, niestety ostatnia chmurka się nie dodała a na liczniku do wrzucenia 0 (((
zmykam do sklepu po wino i smakołyki, i zabieramy się z N za film! miłego wieczoru okresowego (
za około miesiąc pogadamy jeszcze o okresie hahaha bo niezła historia, naprawdę!
U mnie się rozregulowało przez maturę (56 dni cykl) ale teraz się skraca, więc wraca do normy około 30 dni
U mnie jest z tym różnie, chociaż w tym miesiącu zaczął się równiutko w środę, zgodnie z kalendarzykiem