Dresscloud Café

Strona 1939 / 2277

aneczkai
aneczkai
476•9 lat temu

Hej . Ja tak trochę z innej beczki. Zmieniły się jakoś zasady otrzymywania odznak post polecany/idealny. Ostatnio coraz rzadziej dostaje a opisuję chmurki tak jak robiłam to wcześniej Przeoczyłam jakieś zmiany ?

naaatka
Nieznany profil
5.73k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko :/ W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

nazwa001 • 9 lat temu
@naaatka na mojej uczelni tez sa takie cuda. Egzamin z prawa - ja i kolezanka mialysmy na 21 pytan prawda/falsz tylko jedno inaczej. Ja dostalam 4 ona 3. Egzamin z diagnozy 6 pytan zamknietych jedno otwarte (typu "co sadzisz o...") za zamkniete 1 pkt za otwarte 2 pkt. wszystkie zamkniete mialam dobrze i dostalam 3. Jakim cudem? A no takim ze pani w koncu stwierdzila ze w testowych mozna było zaznaczac wiecej niz jedna odpowiedz (a przed rosdaniem kqrtek mowila ze jedna( i wszyscy dostali 3 lub nie zaliczyli bo kazdyy zaznaczyl jedna.

Nieznany profil • 9 lat temu
@nazwa001 i tak lepszą akcję miał znajomy, przy nich profesor rzucał kartkami. To już jawna kpina.. :/

nazwa001 • 9 lat temu
U mnie nigdy tak nie bylo. Chociaz mialam kiedys z podstarzalym doktorem zajecia, kazal przeczytac swoja ksiazke o resocjalizacjo mlodziezy, w ktorej jawnie pisal o tym ze zdradzal swoja zone z mloda dziewczyna, a pozniej zrobil ustny egzamin, i pytania do dziewczyn byly "Czy ma Pani narzeczonego", "czy jest Pani na jego utrzymaniu", "czy lubi Pani swoja tesciowa" i tak kilka minut, nastepnie jedno pytanie z ksiazki, 5 lub 4,5 i do widzenia. A chlopakow maglowal z wszystkiego, zazwyczaj dostawali 3 lub 2.

Hahaha, co za typ

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•9 lat temu

Miałyście kiedyś warunek ?
Jak to wygląda ?


bo chyba czeka mnie to po dzisiejszej poprawce

ove3
ove3
2.56k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Dzisiaj dzień kota, zobaczcie jakie ładne kubki :D https://pl.dawanda.com/srch?page=1&q=kot

U mnie moje szkraby codziennie maja dzien.kota ale jeden z.tej okazji powiedzmy pojechał do .nowego domu drugi wieczorem też zmienia domek

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko :/ W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

nazwa001 • 9 lat temu
@naaatka na mojej uczelni tez sa takie cuda. Egzamin z prawa - ja i kolezanka mialysmy na 21 pytan prawda/falsz tylko jedno inaczej. Ja dostalam 4 ona 3. Egzamin z diagnozy 6 pytan zamknietych jedno otwarte (typu "co sadzisz o...") za zamkniete 1 pkt za otwarte 2 pkt. wszystkie zamkniete mialam dobrze i dostalam 3. Jakim cudem? A no takim ze pani w koncu stwierdzila ze w testowych mozna było zaznaczac wiecej niz jedna odpowiedz (a przed rosdaniem kqrtek mowila ze jedna( i wszyscy dostali 3 lub nie zaliczyli bo kazdyy zaznaczyl jedna.

Nieznany profil • 9 lat temu
@nazwa001 i tak lepszą akcję miał znajomy, przy nich profesor rzucał kartkami. To już jawna kpina.. :/

U mnie nigdy tak nie bylo. Chociaz mialam kiedys z podstarzalym doktorem zajecia, kazal przeczytac swoja ksiazke o resocjalizacjo mlodziezy, w ktorej jawnie pisal o tym ze zdradzal swoja zone z mloda dziewczyna, a pozniej zrobil ustny egzamin, i pytania do dziewczyn byly "Czy ma Pani narzeczonego", "czy jest Pani na jego utrzymaniu", "czy lubi Pani swoja tesciowa" i tak kilka minut, nastepnie jedno pytanie z ksiazki, 5 lub 4,5 i do widzenia. A chlopakow maglowal z wszystkiego, zazwyczaj dostawali 3 lub 2.

naaatka
Nieznany profil
5.73k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko :/ W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

nazwa001 • 9 lat temu
@naaatka na mojej uczelni tez sa takie cuda. Egzamin z prawa - ja i kolezanka mialysmy na 21 pytan prawda/falsz tylko jedno inaczej. Ja dostalam 4 ona 3. Egzamin z diagnozy 6 pytan zamknietych jedno otwarte (typu "co sadzisz o...") za zamkniete 1 pkt za otwarte 2 pkt. wszystkie zamkniete mialam dobrze i dostalam 3. Jakim cudem? A no takim ze pani w koncu stwierdzila ze w testowych mozna było zaznaczac wiecej niz jedna odpowiedz (a przed rosdaniem kqrtek mowila ze jedna( i wszyscy dostali 3 lub nie zaliczyli bo kazdyy zaznaczyl jedna.

@nazwa001 i tak lepszą akcję miał znajomy, przy nich profesor rzucał kartkami. To już jawna kpina..

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Dzisiaj dzień kota, zobaczcie jakie ładne kubki :D https://pl.dawanda.com/srch?page=1&q=kot

madziek1 • 9 lat temu
skarbnica , mogę siedziec tam godzinami ♥

ja też

A zamówiłam tylko raz

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Dzisiaj dzień kota, zobaczcie jakie ładne kubki :D https://pl.dawanda.com/srch?page=1&q=kot

madziek1 • 9 lat temu
skarbnica , mogę siedziec tam godzinami ♥

ja też

A zamówiłam tylko raz

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu

dziękuję dziewczyny za gratulacje

madziek1
madziek1
4.61k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Dzisiaj dzień kota, zobaczcie jakie ładne kubki :D https://pl.dawanda.com/srch?page=1&q=kot

skarbnica , mogę siedziec tam godzinami

madziek1
madziek1
4.61k•9 lat temu
paulinoowo • 9 lat temu
dziewczyny! oficjalny koniec sesji! psychologia zdana na 4 ♥

Gratuluję

vivix
vivix
2.4k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko :/ W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

nie tylko u Ciebie tak jest, u nas na zarządzaniu rok temu też tak było

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•9 lat temu

Dzisiaj dzień kota, zobaczcie jakie ładne kubki
https://pl.dawanda.com/srch?page=1&q=kot

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko :/ W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

@naaatka na mojej uczelni tez sa takie cuda. Egzamin z prawa - ja i kolezanka mialysmy na 21 pytan prawda/falsz tylko jedno inaczej. Ja dostalam 4 ona 3. Egzamin z diagnozy 6 pytan zamknietych jedno otwarte (typu "co sadzisz o...") za zamkniete 1 pkt za otwarte 2 pkt. wszystkie zamkniete mialam dobrze i dostalam 3. Jakim cudem? A no takim ze pani w koncu stwierdzila ze w testowych mozna było zaznaczac wiecej niz jedna odpowiedz (a przed rosdaniem kqrtek mowila ze jedna( i wszyscy dostali 3 lub nie zaliczyli bo kazdyy zaznaczyl jedna.

naaatka
Nieznany profil
5.73k•9 lat temu

W zeszły poniedziałek miałam masakryczny egzamin, który uwaliłam. Chociaż po wyjściu z niego byłam pewna, że zaliczę, odpowiedziałam na 4 z 5 pytań, a wystarczy mieć połowę dobrze. Niestety nie udało się. Dziś, a w zasadzie wczoraj, byłam na poprawce, dał te same pytania. Odpowiedziałam tak samo, co prawda dopisując jeszcze ostatnie zadanie. Patrzę mam 4. Jakim cudem nie zaliczyłam tego za pierwszym podejściem? Chyba wychodzi, że moja kartka nie spadła na biurko W poniedziałek wybieram się na konsultację, bo bardzo chciałabym zobaczyć swoją pracę z pierwszego terminu. Jestem tak wściekła, bo mam same 5, miałam szansę na stypendium naukowe, a profesorek mi wszystko zniszczył.

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu
ove3 • 9 lat temu
Jestem dzisiaj z siebie dumna byłam w Rossmannie i nie kupiłam nic !. NIC ani jednej małe rzeczy , nawet próbki powstrzymałam się *.* Niby nic wielkiego a dla mnie jednak mały postęp zakupoholizmu xD

Gratulacje

ove3
ove3
2.56k•9 lat temu

Jestem dzisiaj z siebie dumna byłam w Rossmannie i nie kupiłam nic !.
NIC ani jednej małe rzeczy , nawet próbki powstrzymałam się
Niby nic wielkiego a dla mnie jednak mały postęp zakupoholizmu

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu
paulinoowo • 9 lat temu
dziewczyny! oficjalny koniec sesji! psychologia zdana na 4 ♥

Gratulacje

nazwa001
nazwa001
5.6k•9 lat temu
paulinoowo • 9 lat temu
dziewczyny! oficjalny koniec sesji! psychologia zdana na 4 ♥

Gratulacje

kngslk
kngslk
9.54k•9 lat temu
paulinoowo • 9 lat temu
dziewczyny! oficjalny koniec sesji! psychologia zdana na 4 ♥

brawo

1 1938 1939 1940 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.