Dresscloud Café
Strona 1915 / 2277
Rozciagnięte posty ? Ja mam wrażenie, że u mnie jest wszystko ok i bardzo czytelne
Kurde, dziewczyny, Was też denerwują te wieeeelkie, rozciągnięte posty? Ciężko się to czyta.
Dokładnie, od dnia dzisiejszego gier już nie ma. Barometru również. W tym wątku http://dresscloud.pl/babble-box/aktualnosci-ogloszenia/9458-DressCloud-20--Zmienilimy-nic-oprocz-wszystkiego&strona=14&j=324314?strona=1 masz informacje o zmianach.
Gdzie znajdę gry? Nic nie mogę teraz znaleźć, korzystam z tableta bo facet jak co weekend wisi na komputerze. Dziewczyny co się stało z dziennymi grami i gdzie są zakłady? Nie podoba mi się, wcześniej wszystko było bardziej czytelne i bez problemu otwierało na tablecie.
Tak sobie pomyślałam, jak zobaczyłam że wyniki Danio są wcześniej, że na pewno dostanę się do Danio żeby przerzedzić ilość osób do Zalando
@ove3 gratulacje! A zgłaszałaś się do testu Danio? Bo ja się zgłosiłam i teraz jem jogurty zamiast kupować butów na Zalando
Dziewczyny, skoro odebrano nam możliwość komentowanie w swopach, to może założymy sobie jakiś osobny wątek, w którym będziemy wymieniać się opiniami na ich temat?
to dobrze, że taka metoda się jednak sprawdza będę farbowała u fryzjerki, więc nie powinno być problemu z dobrym wymieszaniem
Ja tak farbowałam. Wychodził odcień pomiędzy. Jeśli dokładnie rozmieszasz farby, to nie będzie problemu.
przekonałaś mnie! w takim razie niedługo wybieram się po farby z Joanny. a mieszaniem zajmie się już fryzjerka, bo niestety sama farby sobie nie nałożę, szczególnie na odrosty, które niedługo będzie już widać
@kamilja od pewnego czasu farbuję włosy tylko Joanną i przeważnie mieszam dwa kolory, jeden jaśniejszy i jeden ciemniejszy by powstał mi pośredni i nigdy się nie zawiodłam. Trzeba tylko baaaaardzo dokładnie wymieszać farbę, żeby wszystko idealnie się połączyło bo inaczej mogą wyjść plamy lub niechciane "refleksy". Zawsze wylewam obie farby do plastikowej miseczki i mieszam pędzelkiem farby z joanny są dość delikatne dla włosów i aż tak ich nie niszczą a ich cena jest śmiesznie niska. Trochę bledną z czasem, ale nie spotkałam jeszcze farby, która na moich włosach ani trochę by się nie wypłukała
W takim razie masz rację, za dużo zachodu. Pozostaje życzyć szczęścia co do odcienia, oby był taki, o jaki Ci chodzi
@Dell to byłoby dla mnie za dużo zachodu łatwiej mi zaryzykować na swoich. i tak będę je farbować nową farbą, której jeszcze nie używałam, więc nawet jeśli wybiorę jeden kolor a nie mieszankę, to nie wiem co mi wyjdzie, bo przecież wszystko zależy od struktury włosa, od poprzedniej farby, długości farbowania itd. A z rudym się już dawno polubiłam, teraz poluję tylko na idealny odcień