Dresscloud Café
Strona 1877 / 2277
O jeeej, smutna sprawa. Ja niestety nie zamawiam już na zalando i nie polecam. Mam dużą wątpliwość co do oryginalności tych rzeczy... Raz narzeczony zamawiał buty DC, po prostu myślałam, że zwymiotuje kiedy przyszły. Smród niczym ze sklepu chińskiego, tylko gorszy. Buty dziwnym trafem zniszczyły się po paru wyjściach. Masakra. A druga sprawa też dość dziwna. Zamawiał w kwietniu okulary Vansa. Długo nie było mowy o wysyłce, aż w końcu zadzwonił na infolinię, że okulary są aktualnie w najdalszym magazynie w Niemczech. Kiedy w końcu przyszły płakać mi się chciało. Lepszy plastik mają rynkowe okulary za 20 zł, a napis Vans, prawie zmazany. Może i mają oryginalne ciuchy, ale chińszczyzną też tam wieje.
@chloramina zamówiłam dwa pędzelki Hakuro Jeden do nakładania cieni, a drugi do korektora. Oczywiście miałam zamówić tylko pędzle, ale do koszyka wpadła jeszcze bąbelkowa maska od SKIN 79, świeczka Kringle Candle i dwie gumeczki Invisibobble.
O kurde ja bym do nich chyba napisała... w końcu to dość dobry sklep a takie rzeczy i maja markowe rzeczy więc nie powinno się tak zdarzać...
ale sie zdenerwowałam.. zamówiłam wymarzoną bluzę z zalando, dzisiaj doszła i ... ma dziury.. przy dekolcie i rękawach od razu zrobiłam zwrot, kurier jutro odbierze, ale teraz nie wiem czy powinnam zamawiać kolejną
dziewczyny piszcie ze wszystkim do kornela, na pewno pomoże!
a ja wygrałam swopa hehehe
Ja tak jak Ci pisałam mam problem z odpisywaniem . Włącza na środku się jakaś reklama, wyrzuca mnie a potem tak muli, że nie jestem w stanie odpisać na wiadomość
Dziewczyny nie macie problemu z działaniem DC na telefonie? Ja po tych ostatnich problemach mam cały czas jakoe błędy... Np jak dostaje powiadomienie że ktoś skomentował mój post i w nie klikam to przenosi mnie do głównej strony a nie do chmurki, albo powiadomień nie widzę na głównej stronie jak otwieram tylko muszę wejść w jakąkolwiek inna zakładkę żeby mi się pokazało cokolwiek
Uspokoiłaś mnie trochę, chociaż sama myślałam, że sąd nie będzie się zajmował taką błahą sprawą.
@gulonica i jeszcze jedno - żaden sąd nie wziąłby się za tą sprawę. Gdyby pomiędzy mieszkaniami była zawarta pisemna umowa dotycząca remontu dachu, i byłyby na niej podpisy wszystkich rodzin, w tym i Twojej, wtedy mógłby być problem. W tej sytuacji zostałby najzwyczajniej w świecie wyśmiany
Ogólnie z tego co pamiętam z zajęć z prawa, to skoro nie macie podpisanej żadnej umowy ani nic, a planujecie w najbliższym czasie się wyprowadzić, to Wy możecie udupić jego za próbę wyłudzenia pieniędzy
Tak chyba zrobimy, tym bardziej, że may innego kupca na to mieszkanie. W sumie wiem, że będziemy musieli iść do prawnika. Ale bardziej chodzi mi o to jak ludzie są zawistni, boli go chyba to, że się wyprowadzamy, a on nie. Nie mam pojęcia, ale no bez przesady. Jak by powiedział o tym pół roku temu to myślę, że nie byłoby aż takiego problemy jak teraz. ;/
Jedynym słusznym wyjściem będzie zasięgnięcie porady prawnika Ale skoro nie macie żadnych umów i mieszkania są wykupione, to ten sąsiad Was może jedynie ugryźć i szczerze mówiąc nie sprzedawałabym mu tego mieszkania, bo jak widać jest problematycznym człowiekiem.
Co zamówiłaś? Dawno tam nie zamawiałam, a tęsknię już za tymi pięknymi paczuszkami
PS W sumie nie wiem po co pytam, i tak nie mam już w tym miesiącu pieniędzy...
Właśnie nie ma nic takiego, jest to blok 4 rodzinny, który wcześniej był własnością jakiegoś kolesia i od niego każda z rodzin kupiła jedno mieszkanie, nie ma żadnych czynszów, każdy pali sobie w swoim centralnym piecu.
Nie dociera to do niego, tym bardziej, że tak na prawdę na jedno wyjdzie, bo nam jest obojętne czy on to kupi czy ktoś inny, chodzi tylko o to, że on sobie sam załatwił już ekipę i wszystko do tego dachu. Mama ma jeszcze dopytać dokładnie radcy prawnego.
Jeszcze może jeśli by o tym mówił wcześniej, czy jakoś napominał, a on wczoraj jak przysłowiowy Filip z konopii, bo on z pozostałymi to ustalił i tyle. a też zastanawia mnie ta cena, bo brat mamy robił rok temu dach na domu i był on niewiele mniejszy a zapłacił 1/3 ceny jakaś wyszukał sąsiad. ;/
o kurcze, faktycznie ciężka sprawa Macie zawartą jakąś umowę, cokolwiek ze spółdzielnią/administracją bloku? Jest tam jakaś wzmianka, że trzeba się dokładać do takich inwestycji? Skoro sąsiad chce za wszelką cenę Was 'uwalić', to ja bym podniosła koszt mieszkania o 10 tys zł i powiedziała mu w twarz, że albo kupuje je za cenę o 10k większą i się 'dokładacie' do dachy, albo mieszkanie sprzedajecie komuś innemu i koniec.
Jacy ludzie są wkurzający. ;/ Mój sąsiad myśli, że on jest najmądrzejszy a wszyscy inni ludzie to debile. Zacznę do tego, że mieszkam w bolku własnościowym, nie ma wspólnoty ani nic, jednak teraz chcemy się wyprowadzić, dom już znaleźliśmy mamy podpisaną umowę przedwstępną, ale wiadomo to nie jest taka prosta sprawa, wszystko trwa, tym bardziej, ze rodzicie zaciągali jeszcze 50 000 kredytu. Mój sąsiad chce od nas kupić mieszkanie no oki, wszystko niby super fajnie, jednak teraz twierdzi, że zanim się wyprowadzimy mamy dołożyć się do remontu dachu, a to koszt praktycznie 10 000 od łebka. Nie można się z nim w żaden sposób dogadać, że nie mamy po co remontować, jeśli planujemy mieszkać tutaj jeszcze ok 3 miesiące. Teraz zaczął nas straszyć pozwem sądowym, a nie czarujmy się, te 10 000 to będzie duży koszt dla naszego budżetu.
Ja też się cieszę, że ta funkcja powróciła. Lubię czytać opinie, więc jak najbardziej tak !
Właśnie złożyłam zamówienie na kosmetykomanii i nie mogę się doczekać kiedy dojdzie.