Dresscloud Café

Strona 1755 / 2277

Syll
Syll
17.77k•8 lat temu

A czy ktoś, kto bywa lub mieszka w Warszawie, może mi polecić jakąś fajną kawiarenkę z dobrymi ciachami i kawą? Żeby nie była daleko od centrum

Syll
Syll
17.77k•8 lat temu
Syll • 8 lat temu
Kupowałyście może kiedyś szorty w H&M? Mam zamiar zamówić sobie dżinsowe, ale zastanawiam się jak jest z rozmiarówką, nie wiem czy wziąć XS czy S :|

frambuesa • 8 lat temu
Wiesz co tam jest różnie od modelu zalezy, ale na Twoim miejscu wzięłabym chyba xs :) Bo tam też czasami mają rozmiary 26,28 itp Ja mam stamtad takie obcisłę na siebie 36 , a jestem szersza w biodrach sporo :P

Dziękuję za pomoc Wezmę XS!

Kasia7212
Kasia7212
1.99k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Dziewczyny jakie plany na tą piękną sobotę? :)

jadę do koleżanki z synkiem bo mamy dzieci w podobnym wieku, oni sie pobawią my poplotkujemy i zajrzę do kosmetyczki brwi może poprawie bo sama nie umiem

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu

Dziewczyny jakie plany na tą piękną sobotę?

frambuesa
frambuesa
11.69k•8 lat temu
Syll • 8 lat temu
Kupowałyście może kiedyś szorty w H&M? Mam zamiar zamówić sobie dżinsowe, ale zastanawiam się jak jest z rozmiarówką, nie wiem czy wziąć XS czy S :|

Wiesz co tam jest różnie od modelu zalezy, ale na Twoim miejscu wzięłabym chyba xs Bo tam też czasami mają rozmiary 26,28 itp


Ja mam stamtad takie obcisłę na siebie 36 , a jestem szersza w biodrach sporo

kamilja
kamilja
4.88k•8 lat temu
hangled • 8 lat temu
@kamilja ja też tak mam, może faktycznie administracja pracuje nad zmianami :)

@hangled być może - zastanawiam sie właśnie, czy to jakiś błąd czy prace w trakcie realizacji i wystarczy poczekać

Syll
Syll
17.77k•8 lat temu

Kupowałyście może kiedyś szorty w H&M? Mam zamiar zamówić sobie dżinsowe, ale zastanawiam się jak jest z rozmiarówką, nie wiem czy wziąć XS czy S

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Lacrimosa czemu zrezygnowałaś?

Nieznany profil • 8 lat temu
@sailor Już nie pamiętam dokładnie. Chyba najbardziej chodziło o wizję utopienia mnóstwa pieniędzy w niezdanych egzaminach.

sailor • 8 lat temu
Oj to trochę bez sensu... Bo skąd mogłaś wiedzieć że nie zdasz?

Nieznany profil • 8 lat temu
U, kochana, przez pierwsze 10 godzin jazd instruktor musiał mi trzymać kierownicę, żebym nie wjechała do rowu, rozwaliłam jedną skrzynię biegów, pachołków nie zliczę i nie wiem, czy kiedykolwiek gdziekolwiek udało mi się zaparkować, czy ruszyć z ręcznego xd. Dorzućmy do tego moją cudowną właściwość kompletnej utraty głowy w chwili stresu... no szans nie było najmniejszych. Poza tym w tamtej chwili zupełnie inne rzeczy były dla mnie ważne i dziś też są. Poza tym, jak już wspomniałam, moja motywacja jest po prostu minusowa.

Janettt • 8 lat temu
jazdy masz od tego właśnie żeby się nauczyć jeździć, także moim zdaniem szkoda, że nie wyjeździłaś wszystkich godzin ale Twoja decyzja, z drugiej strony skoro było opłacone to było właśnie skończyć, a jak byś wtedy wiedziała że dalej jest kicha to po prostu wtedy dać sobie spokój ;)

Dokładnie, trzeba było godziny wyjezdzic i wtedy na 100% się przekonać. Choć ponoć jest jakiś odsetek ludzi, którzy po prostu nie nadają sie do jazdy samochodem, tak jak ja do gotowania .

Ja jak ostatnio z tatą się uczyłam, to byłam w szoku, że podczas kilkunastu prób ruszania pod górkę z ręcznego, ani razu mi auto nie zgasło. Ale za to miałam problem z rzuceniem trójki

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu

Wtedy już miałam tak dość, że nawet nie chciałam wsiadać do auta jako pasażer. Wiem, że idiotycznie to wyszło, ale mówi się trudno, żyje się dalej.

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Lacrimosa czemu zrezygnowałaś?

Nieznany profil • 8 lat temu
@sailor Już nie pamiętam dokładnie. Chyba najbardziej chodziło o wizję utopienia mnóstwa pieniędzy w niezdanych egzaminach.

sailor • 8 lat temu
Oj to trochę bez sensu... Bo skąd mogłaś wiedzieć że nie zdasz?

Nieznany profil • 8 lat temu
U, kochana, przez pierwsze 10 godzin jazd instruktor musiał mi trzymać kierownicę, żebym nie wjechała do rowu, rozwaliłam jedną skrzynię biegów, pachołków nie zliczę i nie wiem, czy kiedykolwiek gdziekolwiek udało mi się zaparkować, czy ruszyć z ręcznego xd. Dorzućmy do tego moją cudowną właściwość kompletnej utraty głowy w chwili stresu... no szans nie było najmniejszych. Poza tym w tamtej chwili zupełnie inne rzeczy były dla mnie ważne i dziś też są. Poza tym, jak już wspomniałam, moja motywacja jest po prostu minusowa.

jazdy masz od tego właśnie żeby się nauczyć jeździć, także moim zdaniem szkoda, że nie wyjeździłaś wszystkich godzin
ale Twoja decyzja, z drugiej strony skoro było opłacone to było właśnie skończyć, a jak byś wtedy wiedziała że dalej jest kicha to po prostu wtedy dać sobie spokój

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Lacrimosa czemu zrezygnowałaś?

Nieznany profil • 8 lat temu
@sailor Już nie pamiętam dokładnie. Chyba najbardziej chodziło o wizję utopienia mnóstwa pieniędzy w niezdanych egzaminach.

sailor • 8 lat temu
Oj to trochę bez sensu... Bo skąd mogłaś wiedzieć że nie zdasz?

U, kochana, przez pierwsze 10 godzin jazd instruktor musiał mi trzymać kierownicę, żebym nie wjechała do rowu, rozwaliłam jedną skrzynię biegów, pachołków nie zliczę i nie wiem, czy kiedykolwiek gdziekolwiek udało mi się zaparkować, czy ruszyć z ręcznego xd. Dorzućmy do tego moją cudowną właściwość kompletnej utraty głowy w chwili stresu... no szans nie było najmniejszych. Poza tym w tamtej chwili zupełnie inne rzeczy były dla mnie ważne i dziś też są. Poza tym, jak już wspomniałam, moja motywacja jest po prostu minusowa.

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Sherifka89 ja jeszcze w ten sam dzień rano robiłam i miałam 65 pkt :kupa:

Sherifka89 • 8 lat temu
ja w domu miałam przez kilka dni max ale ja to dużo się uczyłam - chyba z 10 dni na maxa :P

Janettt • 8 lat temu
ogólnie testów idzie nauczyć się na pamięć, ja w zasadzie wzrokowo nauczyłam się odpowiedzi, bo na egzaminie były identyczne tylko w innej kolejności :D moja mama miała "lepiej" bo jeszcze za tych papierowych wersji 20 lat temu były pytania i odpowiedzi kropka w kropkę, mama wykuła wszystkie na blachę xD w dodatku jako 6 letnie dziecko uczyłam ją znaków drogowych xD

Sherifka89 • 8 lat temu
ja też na blachę haha a znaki na kartce sobie wydrukowałam bo wczesniej dla mnie to czarna magia była :P xD

sailor • 8 lat temu
Ja znaków i przepisów nie uczyłam się w ogóle bo znałam z gimnazjum kiedy robiłam kartę rowerową ;)

ja zdawałam na kartę motorowerową, a później ciotka/sąsiadka/nauczycielka powiedziała rodzicom, że nie musiałam podchodzić bo gdyby wiedziała to w ogóle bym nie musiała do egzaminów podchodzić i w zasadzie ich nie zdałam wtedy - kazała mi iść już sobie i zaliczyła mi

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Lacrimosa czemu zrezygnowałaś?

Nieznany profil • 8 lat temu
@sailor Już nie pamiętam dokładnie. Chyba najbardziej chodziło o wizję utopienia mnóstwa pieniędzy w niezdanych egzaminach.

Oj to trochę bez sensu... Bo skąd mogłaś wiedzieć że nie zdasz?

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Janettt no jasne, ale to jeszcze z 3-4 miesiące trzeba poczekać ;)

Sherifka89 • 8 lat temu
ja 5 miesięcy robiłam :D w tym półtora miesiąca jazdy :P

Janettt • 8 lat temu
i tak mnie dziewczyny nie pobijecie bo ja dobry rok chodziłam na kurs i następne pół roku zbierałam się, żeby się zapisać xD gdyby nie to to myślę, że nie zdałabym od razu xD nawet więcej, bo w lutym miałam ostatnie jazdy, a w listopadzie zdawałam xD a dodatkowych jazd miałam chyba 5 h z czego 1 w zdawanym mieście :D jestem chyba asem urodzonym w czepku xD

Sherifka89 • 8 lat temu
no to ładnie haha ale ważne, że się zebrałaś i zdałaś :P

to fakt, teraz prawko się przydaje teraz bez prawka to człowiek jak bez ręki
kiedyś ludzie nie mieli samochodów, żyli z tego co wyhodowali i raz na X czasu jeździli na jakieś zakupy a w zasadzie chodzili... Zastanawiam się jak to wtedy musiało być, z jednej strony to piękne mieszkać na takim gospodarstwie i o nic się nie martwić, że zabraknie, ale z drugiej strony siedzisz jak w klatce i nie znasz świata poza swoim
szczerze? to chciałabym się przenieść te 30 parę lat wstecz i zobaczyć jak wtedy było uwielbiam kiedy mój facet opowiada mi o takich rzeczach i strasznie żałuję, że nigdy tego nie zaznałam może i to dziwne na mój wiek, ale mi przeszkadzają te nowe technologie i myślę, że kiedyś ludziom zdecydowanie lepiej się żyło bez tych "dobrodziejstw - co prawda wtedy nie mogłabym tak Was, np. poznać nawet wirtualnie, ale mam wrażenie, że życie bez tego wszystkiego byłoby lepsze

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Sherifka89 ja jeszcze w ten sam dzień rano robiłam i miałam 65 pkt :kupa:

Sherifka89 • 8 lat temu
ja w domu miałam przez kilka dni max ale ja to dużo się uczyłam - chyba z 10 dni na maxa :P

Janettt • 8 lat temu
ogólnie testów idzie nauczyć się na pamięć, ja w zasadzie wzrokowo nauczyłam się odpowiedzi, bo na egzaminie były identyczne tylko w innej kolejności :D moja mama miała "lepiej" bo jeszcze za tych papierowych wersji 20 lat temu były pytania i odpowiedzi kropka w kropkę, mama wykuła wszystkie na blachę xD w dodatku jako 6 letnie dziecko uczyłam ją znaków drogowych xD

Sherifka89 • 8 lat temu
ja też na blachę haha a znaki na kartce sobie wydrukowałam bo wczesniej dla mnie to czarna magia była :P xD

Ja znaków i przepisów nie uczyłam się w ogóle bo znałam z gimnazjum kiedy robiłam kartę rowerową

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Sherifka89 ja jeszcze w ten sam dzień rano robiłam i miałam 65 pkt :kupa:

Sherifka89 • 8 lat temu
ja w domu miałam przez kilka dni max ale ja to dużo się uczyłam - chyba z 10 dni na maxa :P

Janettt • 8 lat temu
ogólnie testów idzie nauczyć się na pamięć, ja w zasadzie wzrokowo nauczyłam się odpowiedzi, bo na egzaminie były identyczne tylko w innej kolejności :D moja mama miała "lepiej" bo jeszcze za tych papierowych wersji 20 lat temu były pytania i odpowiedzi kropka w kropkę, mama wykuła wszystkie na blachę xD w dodatku jako 6 letnie dziecko uczyłam ją znaków drogowych xD

ja też na blachę haha a znaki na kartce sobie wydrukowałam bo wczesniej dla mnie to czarna magia była

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu

A jak już przy tematach okołosamochodowych jesteśmy... strasznie się cieszę, bo właśnie mama mi napisała, że odzyskaliśmy wreszcie auto po naprawie .

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Lacrimosa czemu zrezygnowałaś?

@sailor Już nie pamiętam dokładnie. Chyba najbardziej chodziło o wizję utopienia mnóstwa pieniędzy w niezdanych egzaminach.

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@Sherifka89 ja jeszcze w ten sam dzień rano robiłam i miałam 65 pkt :kupa:

Sherifka89 • 8 lat temu
ja w domu miałam przez kilka dni max ale ja to dużo się uczyłam - chyba z 10 dni na maxa :P

ogólnie testów idzie nauczyć się na pamięć, ja w zasadzie wzrokowo nauczyłam się odpowiedzi, bo na egzaminie były identyczne tylko w innej kolejności
moja mama miała "lepiej" bo jeszcze za tych papierowych wersji 20 lat temu były pytania i odpowiedzi kropka w kropkę, mama wykuła wszystkie na blachę w dodatku jako 6 letnie dziecko uczyłam ją znaków drogowych

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu

ja to nawet nie pamiętam ile miałam, tak się zszokowałam jak zobaczyłam na monitorze że zdałam że wystrzeliłam jak z procy nie przyszło mi do głowy, żeby wynik jeszcze sprawdzać i że w ogóle się da jak się zestresuje to moje pole widzenia jest mocno ograniczone i jestem wtedy kłębkiem nerwów - nawet w samochodzie - jak się zestresuję to widzę tylko jedne punkt i nie widzę co się wokół dzieje tylko patrzę przed siebie

1 1754 1755 1756 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.