Dresscloud Café

Strona 1728 / 2277

kwiatpaproci_old
Nieznany profil
4.66k•8 lat temu

*** Odpowiedź została usunięta. ***

wenkka
wenkka
8.73k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Heh, opowiem Wam moją przygodę z 2 lekarkami - obie na NFZ. Chodziło o anginę, wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. W środę bardzo źle się czułam, ledwo w pracy wysiedziałam, ból gardła potężny, nic nie pomaga, ani Neoangin, ani Gripex. W domu mierzę gorączkę - 38,5 stopnia. Jadę więc wieczorem do lekarza - opieka nocna. Lekarka, oprócz tego że do pracy spóźniła się pół godz, 15 min pogadała z pielęgniarkami i dopiero wtedy przyjęła pierwszą osobę. Chłopak wyszedł z gabinetu z zleceniem kupienia sobie... Teraflu. Później wchodzę ja. Kobieta się na mnie wydarła, że nie wyglądam na chorą, że jednak skoro tu jestem to mnie WYJĄTKOWO przyjmie. Pyta co mi jest. To mówię, że mam dreszcze, gorączkę, bolą mnie mięśnie, gardło i nie mam siły. Więc mierzy mi temperaturę i wywiązuje się między nami taki dialog: Ona: 36 stopni Ja: Ale ja godzinę temu miałam ponad 38 Kobieta mierzy mi DRUGI raz temperaturę i mówi: Ona: Jednak 37,7. O_o I tu mój zonk. Sobie myślę, jakaś nienormalna. No ale ok. Kobieta wsadziła mi patyczek do gardła, myślałam że puszczę pawia na jej spodnie i mówi że tylko lekko gardło zaczerwienione. Po czym przypisała mi Septolete i powiedziała że nie wypisze mi zwolnienia i całkiem śmiało mogę tak do pracy chodzić. Wzięłam kartę z zaleceniem, pogięłam przy niej i wyszłam. Przemęczyłam nockę, bo nie dałam radę zasnąć. Rano poszłam do swojej lekarz rodzinnej (NFZ). Kobieta była przemiła, zrobiła ze mną konkretny wywiad, czy biorę jakieś leki, czy na coś jestem uczulona, czy jestem w ciąż, zbadała mnie, sprawdziła gardło i postawiła od razu diagnozę - ANGINA. Wypisała mi antybiotyk, zwolnienie z pracy na cały tydzień i nakaz leżenia w łóżku. Także jak widzicie na moim przypadku są ludzie i ludzie. Ale naprawdę nie spodziewałam się że lekarz,który powinien leczyć, tak traktował pacjenta. Mam nadzieję, że to kiedyś do tej francy wróci.

Miałam bardzo podobnie rok temu w styczniu. Za tydzień egzamin. Czuję, że boli mnie gardło "anginowo". Jest stan podgorączkowy, wszystko mnie boli. No i wiem, że zaraz będzie angina, nawet jeśli jeszcze jej nie ma. To było w piątek wieczorem, w sobotę jadę na pomoc weekendową czy jak to się tam zwie. Odczekałam swoje, ale spoko, nie umieram. Chcę tylko antybiotyk, żeby móc się uczyć, bo przez gorączkę oczy same się zamykają. Wchodzę. Młodziutki lekarz w środku. Mówię mu co i jak, że zaraz bedzie angina, że może antybiotyk. Nie, on nie daje antybiotyków. Dostałam tantum verde, witaminę C i coś do ssania. Yhy, w poniedziałek miałam już taki nalot na migdałkach, że uwaga uwaga skonczylo się a antybiotyku! ale zaskoczenie

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu

Heh, opowiem Wam moją przygodę z 2 lekarkami - obie na NFZ.

Chodziło o anginę, wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. W środę bardzo źle się czułam, ledwo w pracy wysiedziałam, ból gardła potężny, nic nie pomaga, ani Neoangin, ani Gripex. W domu mierzę gorączkę - 38,5 stopnia. Jadę więc wieczorem do lekarza - opieka nocna. Lekarka, oprócz tego że do pracy spóźniła się pół godz, 15 min pogadała z pielęgniarkami i dopiero wtedy przyjęła pierwszą osobę. Chłopak wyszedł z gabinetu z zleceniem kupienia sobie... Teraflu. Później wchodzę ja. Kobieta się na mnie wydarła, że nie wyglądam na chorą, że jednak skoro tu jestem to mnie WYJĄTKOWO przyjmie. Pyta co mi jest. To mówię, że mam dreszcze, gorączkę, bolą mnie mięśnie, gardło i nie mam siły. Więc mierzy mi temperaturę i wywiązuje się między nami taki dialog:
Ona: 36 stopni
Ja: Ale ja godzinę temu miałam ponad 38
Kobieta mierzy mi DRUGI raz temperaturę i mówi:
Ona: Jednak 37,7.
O_o I tu mój zonk. Sobie myślę, jakaś nienormalna. No ale ok. Kobieta wsadziła mi patyczek do gardła, myślałam że puszczę pawia na jej spodnie i mówi że tylko lekko gardło zaczerwienione. Po czym przypisała mi Septolete i powiedziała że nie wypisze mi zwolnienia i całkiem śmiało mogę tak do pracy chodzić.
Wzięłam kartę z zaleceniem, pogięłam przy niej i wyszłam.

Przemęczyłam nockę, bo nie dałam radę zasnąć.

Rano poszłam do swojej lekarz rodzinnej (NFZ). Kobieta była przemiła, zrobiła ze mną konkretny wywiad, czy biorę jakieś leki, czy na coś jestem uczulona, czy jestem w ciąż, zbadała mnie, sprawdziła gardło i postawiła od razu diagnozę - ANGINA. Wypisała mi antybiotyk, zwolnienie z pracy na cały tydzień i nakaz leżenia w łóżku.

Także jak widzicie na moim przypadku są ludzie i ludzie. Ale naprawdę nie spodziewałam się że lekarz,który powinien leczyć, tak traktował pacjenta. Mam nadzieję, że to kiedyś do tej francy wróci.

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
nazwa001 • 8 lat temu
Wczoraj kupiłam 2 odżywki do włosów Organic Shop w Biedronce na wyprzedaży po 2,99 zł za sztukę *.*

Dziś wypłata, więc po południu biegnę do Biedronki!

nazwa001
nazwa001
5.6k•8 lat temu

Wczoraj kupiłam 2 odżywki do włosów Organic Shop w Biedronce na wyprzedaży po 2,99 zł za sztukę

juleczkkaa
juleczkkaa
3•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Nieznany profil • 8 lat temu
Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada xD.

juleczkkaa • 8 lat temu
Zobaczymy jak będzie ze mną  swoją droga myślałam ze to całkiem nowa strona. A tu patrzę, wpisy od kilku lat. Ahhh, brakuje mi tylko wersji na aplikacje mobilna. Wiele by ułatwiło i napewno zwiększyło tutaj aktywność !

Nieznany profil • 8 lat temu
@juleczkkaa A wiesz, była kiedyś aplikacja, ale nie wypaliła, więc zniknęła. W zamian za to zespół pracował nad udoskonaleniem działania strony w mobilnych przeglądarkach :). A oprócz tego... miło nam powitać nową Clouder :*.

juleczkkaa • 8 lat temu
Mi również miło, za bardzo jeszcze nie potrafię obsługiwać sie ta strona. Nie wiem nawet jak przeglądać chmurki innych. Hahah może w końcu sie nauczę!

Nieznany profil • 8 lat temu
@juleczkkaa Najprościej chyba w zakładce "cloud", a jak interesuje Cię konkretny profil, po prostu kliknij nick ;).

Oooo Hahaha. Wielkie dzięki! Jakoś wszystkie zakładki przeklikałam i tylko tą pominęłam. Sama nie wiem jak to sie stało. Jeszcze raz dzięki!

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Nieznany profil • 8 lat temu
Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada xD.

juleczkkaa • 8 lat temu
Zobaczymy jak będzie ze mną  swoją droga myślałam ze to całkiem nowa strona. A tu patrzę, wpisy od kilku lat. Ahhh, brakuje mi tylko wersji na aplikacje mobilna. Wiele by ułatwiło i napewno zwiększyło tutaj aktywność !

Nieznany profil • 8 lat temu
@juleczkkaa A wiesz, była kiedyś aplikacja, ale nie wypaliła, więc zniknęła. W zamian za to zespół pracował nad udoskonaleniem działania strony w mobilnych przeglądarkach :). A oprócz tego... miło nam powitać nową Clouder :*.

juleczkkaa • 8 lat temu
Mi również miło, za bardzo jeszcze nie potrafię obsługiwać sie ta strona. Nie wiem nawet jak przeglądać chmurki innych. Hahah może w końcu sie nauczę!

@juleczkkaa Najprościej chyba w zakładce "cloud", a jak interesuje Cię konkretny profil, po prostu kliknij nick .

juleczkkaa
juleczkkaa
3•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Nieznany profil • 8 lat temu
Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada xD.

juleczkkaa • 8 lat temu
Zobaczymy jak będzie ze mną  swoją droga myślałam ze to całkiem nowa strona. A tu patrzę, wpisy od kilku lat. Ahhh, brakuje mi tylko wersji na aplikacje mobilna. Wiele by ułatwiło i napewno zwiększyło tutaj aktywność !

Nieznany profil • 8 lat temu
@juleczkkaa A wiesz, była kiedyś aplikacja, ale nie wypaliła, więc zniknęła. W zamian za to zespół pracował nad udoskonaleniem działania strony w mobilnych przeglądarkach :). A oprócz tego... miło nam powitać nową Clouder :*.

Mi również miło, za bardzo jeszcze nie potrafię obsługiwać sie ta strona. Nie wiem nawet jak przeglądać chmurki innych. Hahah może w końcu sie nauczę!

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Nieznany profil • 8 lat temu
Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada xD.

juleczkkaa • 8 lat temu
Zobaczymy jak będzie ze mną  swoją droga myślałam ze to całkiem nowa strona. A tu patrzę, wpisy od kilku lat. Ahhh, brakuje mi tylko wersji na aplikacje mobilna. Wiele by ułatwiło i napewno zwiększyło tutaj aktywność !

@juleczkkaa A wiesz, była kiedyś aplikacja, ale nie wypaliła, więc zniknęła. W zamian za to zespół pracował nad udoskonaleniem działania strony w mobilnych przeglądarkach .

A oprócz tego... miło nam powitać nową Clouder .

juleczkkaa
juleczkkaa
3•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Nieznany profil • 8 lat temu
Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada xD.

Zobaczymy jak będzie ze mną 😱 swoją droga myślałam ze to całkiem nowa strona. A tu patrzę, wpisy od kilku lat. Ahhh, brakuje mi tylko wersji na aplikacje mobilna. Wiele by ułatwiło i napewno zwiększyło tutaj aktywność !

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
@kamilja masz rację :) Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

Wydaje mnie się, że tak jest od zawsze... Przychodzą, patrzą i dochodzą do wniosku, że jednak im tu nie odpowiada .

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu

@kamilja masz rację

Nie wiem czy też to zauważyłyście, ale wiele nowych dziewczyn, jak doda jedną chmurkę, przestają być aktywne....

kamilja
kamilja
4.88k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....:x

xkyokox • 8 lat temu
cała kuchnia w pianie! :D No jasne, że tak :D

sailor • 8 lat temu
Brawo Ty:brawo:

kamilja • 8 lat temu
Przynajmniej umyla Ci sie podloga :D mi kiedys pralka zrobila fontanne w kuchni, bo wlasciciel mieszkania po naprawie pralki zle zamontowal weza odprowadzajacego wode z pralki. Brudna wode mialam w calej kuchni, lacznie ze scianami i sporo w pokoju na dywanie. Na szczescie zaden slad nie zostal, bo szybko wycieralam do sucha. Teraz juz nie piore, kiedy jestem sama w domu, zeby w razie czegos mial mi kto pomoc xD

sailor • 8 lat temu
Jejku, nie strasz :O Ja zostawiam swoją pralkę "samą" kiedy pierze. A co do podłogi... to przynajmniej teraz pięknie pachnie cytrynką :P

zawsze znajda sie jakies plusy

Janettt
Janettt
12.04k•8 lat temu
Nieznany profil • 8 lat temu
A jednak, myślę, że mi się udało :) Także jakby ktoś chciał: weszłam w aplikację, zaznaczyłam produkt do kupienia, nacisnęłam "kup", zaznaczyłam inną metodę płatności, wyskoczyło mi to okno do wybrania aplikacji "Internet" lub "Chrome", ale w tym momencie przeskoczyłam na komputer, weszłam na Refundera, z niego na Ali, weszłam w zakładkę "Moje zamówienia" i zobaczyłam, że na liście pojawiła się rzecz, którą właśnie chciałam kupić, z naliczoną ceną z aplikacji :). Kliknęłam tylko to niebieskie pole "Zapłać teraz" (czy jak ono się tam nazywa) i wyskoczyło mi okno do płatności (musiałam tylko raz w nim wcisnąć "Cancel", bo chciało numer karty, a wolę płacić przelewem, a po wciśnięciu tego "Cancel" mogłam zapłacić przelewem). Zobaczymy tylko, czy się zwrot naliczy :). Generalnie wszystko trwało chyba krócej, niż napisanie tego postu.

Janettt • 8 lat temu
ja kiedyś robiłam podobnie (i na odwrót chyba też, że na telefonie naliczało) i naliczało zwrot, ale to chyba zrabatowani albo cassa- nie pamiętam już gdzie, ale możliwe że i na Refunder przejdzie :)

Nieznany profil • 8 lat temu
Update: naliczyło się, mam tę transakcję w nadchodzących zwrotach :).

to super

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•8 lat temu
Nieznany profil • 8 lat temu
A jednak, myślę, że mi się udało :) Także jakby ktoś chciał: weszłam w aplikację, zaznaczyłam produkt do kupienia, nacisnęłam "kup", zaznaczyłam inną metodę płatności, wyskoczyło mi to okno do wybrania aplikacji "Internet" lub "Chrome", ale w tym momencie przeskoczyłam na komputer, weszłam na Refundera, z niego na Ali, weszłam w zakładkę "Moje zamówienia" i zobaczyłam, że na liście pojawiła się rzecz, którą właśnie chciałam kupić, z naliczoną ceną z aplikacji :). Kliknęłam tylko to niebieskie pole "Zapłać teraz" (czy jak ono się tam nazywa) i wyskoczyło mi okno do płatności (musiałam tylko raz w nim wcisnąć "Cancel", bo chciało numer karty, a wolę płacić przelewem, a po wciśnięciu tego "Cancel" mogłam zapłacić przelewem). Zobaczymy tylko, czy się zwrot naliczy :). Generalnie wszystko trwało chyba krócej, niż napisanie tego postu.

Janettt • 8 lat temu
ja kiedyś robiłam podobnie (i na odwrót chyba też, że na telefonie naliczało) i naliczało zwrot, ale to chyba zrabatowani albo cassa- nie pamiętam już gdzie, ale możliwe że i na Refunder przejdzie :)

Update: naliczyło się, mam tę transakcję w nadchodzących zwrotach .

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....:x

xkyokox • 8 lat temu
cała kuchnia w pianie! :D No jasne, że tak :D

sailor • 8 lat temu
Brawo Ty:brawo:

kamilja • 8 lat temu
Przynajmniej umyla Ci sie podloga :D mi kiedys pralka zrobila fontanne w kuchni, bo wlasciciel mieszkania po naprawie pralki zle zamontowal weza odprowadzajacego wode z pralki. Brudna wode mialam w calej kuchni, lacznie ze scianami i sporo w pokoju na dywanie. Na szczescie zaden slad nie zostal, bo szybko wycieralam do sucha. Teraz juz nie piore, kiedy jestem sama w domu, zeby w razie czegos mial mi kto pomoc xD

Jejku, nie strasz Ja zostawiam swoją pralkę "samą" kiedy pierze. A co do podłogi... to przynajmniej teraz pięknie pachnie cytrynką

kamilja
kamilja
4.88k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....:x

xkyokox • 8 lat temu
cała kuchnia w pianie! :D No jasne, że tak :D

sailor • 8 lat temu
Brawo Ty:brawo:

Przynajmniej umyla Ci sie podloga mi kiedys pralka zrobila fontanne w kuchni, bo wlasciciel mieszkania po naprawie pralki zle zamontowal weza odprowadzajacego wode z pralki. Brudna wode mialam w calej kuchni, lacznie ze scianami i sporo w pokoju na dywanie. Na szczescie zaden slad nie zostal, bo szybko wycieralam do sucha. Teraz juz nie piore, kiedy jestem sama w domu, zeby w razie czegos mial mi kto pomoc

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....:x

xkyokox • 8 lat temu
cała kuchnia w pianie! :D No jasne, że tak :D

Brawo Ty

xkyokox
xkyokox
4.62k•8 lat temu
sailor • 8 lat temu
Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....:x

cała kuchnia w pianie! No jasne, że tak

sailor
sailor
10.72k•8 lat temu

Wlałam dziś płyn do naczyń do zmywarki (skończyły mi się tabletki). Chyba domyślacie się jaka katastrofa się stała....

1 1727 1728 1729 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.