Dresscloud Café
Strona 1664 / 2277
@frambuesa mi też własnie nigdy nie zależało na tym, żeby mieć markowe buty, szczerze mówiąc nie mam i wcześniej nie miałam butów NB, Adidasa itp., bo nawet tanie buty mi się szybko nie niszczą (mam ich dużo i nie noszę zazwyczaj codziennie tych samych, dlatego nie zużywają się tak szybko ), ale tutaj cena naprawdę zachęca, więc zwróciłam na nie uwagę. przyjrzę się im bliżej
A ja mam wrażenie, że to nie są oryginalne new balance... Na metce mi nie zależy ale ich jakość może być słaba
Znalazłam fajną okazję, więc się podzielę
https://www.pepper.pl/promocje/buty-new-balance-9-par-do-wyboru-darmowa-dostawa-131736
Buty New Balance za 99zł + darmowa dostawa + 10% zniżki za newsletter to całkiem dobry deal
Teoretycznie to buty dziecięce, ale w niektórych parach został nawet rozmiar 40 (25cm wkładka), więc może znajdziecie coś dla siebie
Brałabym te ostatnie, bo nie mają całej białej podeszwy, ale został tylko rozm. 38 Zastanawiam się jeszcze nad miętowymi, co sądzicie?
Hmm.. Powiem Ci, że ja schowalam już wszystkie ubrania z wzorkami świątecznymi. Ja ubieram tylko do końca grudnia takie rzeczy.
Jak długo można brać biotynę (np Bioteblal) jednym ciągiem? Jestem w połowie trzeciego opakowania - trzeba po tym zrobić przerwę? Na ulotce nic takiego nie znalazłam
Nie może przyjechać po mnie ani rodzic, ani chłopak, pytałam nawet znajomych, ale jak na złość nikt nie może, na imprezie też nikogo nie będzie autem chyba zamówię taksówkę jednak
Czy nie byłoby w tym nic dziwnego, gdybym jutro na uczelnię ubrała bluzkę we wzór ciastków ze świąteczną czapką? Pytam się, bo nie wiem czy wypada jeszcze nosić ubrania w świąteczne wzory, a dzisiaj kupiłam tę bluzkę i mam ochotę jeszcze w tym roku ją założyć
Nie może przyjechać po Ciebie rodzic/chłopak? Jeśli nie, to wzięłabym taksówkę. Ja od bardzo dawna staram się nie chodzić sama wieczorami, zwłaszcza po ciemku, po prostu w dzisiejszych czasach nie czuję się bezpiecznie.
dziewczyny czy macie może problem z pocztą o2.pl ? bo ja nie mogę wejśc w wiadomości z wizaz pokazuje mi się jakiś błąd i blokowanie od nich wiadomości z powodu wykrytych na ich stronie wyłudzeń
edit : nie mogę otworzyć żadnej strony po za zwykłymi mailami, takie jak z allegro itp są blokowanie
umiecie to naprawić? bo blokuje mi tylko na przeglądarce chrome
jeszcze raz edit Problem już rozwiązałam
Ja bym mimo wszystko zamówiła taksówkę. Kiedyś ze szkolenia wróciłam ostatnim pociągiem o 2 w nocy, co prawda do domu miałam jakiś kilometr ale w życiu bym sama nie poszła więc zamówiłam taksówkę. Dlatego nie żałuj pieniędzy na taksówkę czy ubera, bezpieczeństwo ważniejsze.
dziewczyny mam pytanie odnośnie Allegro i komentarza? Bo 1.01 kupił ode mnie ktoś sukienkę i wybrał wysyłkę paczkomatem za 8,60zł, ale że dawno wystawiałam to nie zmieniłam cennika, a przesyłka podrożała na 8,99zł bodajże więc nie prosiłam o dopłatę. Nie dostałam od kupującego żadnej wiadomości, a za "koszt wysyłki" i "obsługę kupującego" dostałam po 4 gwiazki, co wygląda źle.
Myślicie, że warto odpisywać na ten komentarz (jest taka możliwość, ale nie wiem czy jest sens się tłumaczyć). Ale usuwać nie chcę bo zostanie mi negatyw i pozytyw, więc jeszcze gorzej (negatyw niesłusznie oczywiście, ale nie chcą usunąć).
Ehhh mam ten sam problem zawsze.... W takich sytuacjach mam następujące wyjścia:
1) proszę kogoś ze znajomych z tej imprezy, żeby mnie odwieźli (zawsze wtedy im się jakoś odwdzięczam, np ptasim mleczkiem, albo jajami od naszych kurek )
2) czekam na dworcu całą noc i wracam pierwszym busem
Jak dla mnie opcja z przesiadką nie jest zła, ale wiem - wygodniej bez przesiadki
ja w zasadzie nigdy nie chodzę na imprezy, z których muszę wracać sama wiec się nad tym nie zastanawiałam. Teraz przez Ciebie zaczęłam..
no ja nie imprezuję więc nie wspomogę, ale racze nie obawiam się takich rzeczy a jeśli wiem że jestem zbyt wstawiona to dzwonię po faceta (raz tak u koleżanki zabalowałyśmy we 2)
jednak przeważnie oboje "imprezujemy" więc raczej nie boję się przy nim
jednak mam taką znajomą, która ma takich kolegów, którzy potrafią przejechać 200km do niej tylko po to żeby ją przywieźć do nas na spotkanie z nami, gdzie ma do nas ok. 20km ona zostaje u nas a kolega wraca więc może musisz sobie kolegów wokół palca okręcić oczywiście żartuję ale pojąć nie mogę czegoś takiego
Nie wracaj sama.. Zamów taksówkę - tak będzie najbezpieczniej. A już najlepiej by było jakby ktoś mógł po Ciebie podjechać.
Ja od kiedy raz zaczepił mnie pijany facet to nigdy nie wracam sama. Różnie może być.. lepiej nie ryzykować.
Nie tylko Ty. Ja bym chyba nie wróciła Albo nie poszła. Prawda jest taka, że nigdy sama nie chodzę, a jak czasem się tak przytrafi, że wracam sama, to jakość bardzo szybko jestem w domu Hm, ja mimo wszystko wybrałabym taksówkę. Mam swoją ulubioną korporację i jej ufam. Ewentualnie poprosiła kogoś, kto mógłby mnie podprowadzić gdzieś bliżej, pojechać ze mną.