Dresscloud Café

Strona 902 / 2277

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Mam (może głupie) pytanie. Czy płukanki do włosów się spłukuje? Bo ja tak nie mam przekonania i trochę staram się spłukiwać. Mówię głównie o gotowych plukankach. 🤔

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

wenkka • 5 lat temu
Z Hebe to już miałam różne przeboje... Albo przyszło do mnie złe zamówienie i swojego dobrego już nie dostałam, bo brakło na magazynie, albo w ogole nie mieli jednak na stanie i zamiast przesyłki ekspres, dostałam ją po kilku dniach... Strasznie nie lubię Hebe online.

Ja z Hebe nie miałam przygód ale z Naturą online to są dopiero przeboje . Od czwartku ciągle pisali, że kurier dostarczy paczkę tego samego dnia i codziennie to samo. W końcu napisałam im parę słów to niby anulowali zamówienie. Ciekawe bo przecież wysłali je we wtorek a w czwartek a potem w poniedziałek miało być do odbioru .

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

wenkka • 5 lat temu
Z Hebe to już miałam różne przeboje... Albo przyszło do mnie złe zamówienie i swojego dobrego już nie dostałam, bo brakło na magazynie, albo w ogole nie mieli jednak na stanie i zamiast przesyłki ekspres, dostałam ją po kilku dniach... Strasznie nie lubię Hebe online.

Co Wy mówicie. Mi się jeszcze nie zdarzyło. Odpukać. Zawsze wszystko było ❤

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

Z Hebe to już miałam różne przeboje... Albo przyszło do mnie złe zamówienie i swojego dobrego już nie dostałam, bo brakło na magazynie, albo w ogole nie mieli jednak na stanie i zamiast przesyłki ekspres, dostałam ją po kilku dniach... Strasznie nie lubię Hebe online.

BlackWitch
BlackWitch
351•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

BlackWitch • 5 lat temu
Jeśli Cie to pocieszy to lepiej tak niż sytuacja ,gdy przychodzi do Ciebie dlugo wyczekiwana paczka a towar jest brudny i popruty 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️(plecak z Zalando).

Bambo • 5 lat temu
Bez jaj że z Zalando są takie hity jeszcze 😤😳gorzej 😭

Niestety. I to towar dosyć drogi. Plecak oblepiony gumą do żucia, brudny w środku i z naderwaną klapą. Porażka jakas. 🙄

Bambo
Bambo
11.85k•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

BlackWitch • 5 lat temu
Jeśli Cie to pocieszy to lepiej tak niż sytuacja ,gdy przychodzi do Ciebie dlugo wyczekiwana paczka a towar jest brudny i popruty 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️(plecak z Zalando).

Bez jaj że z Zalando są takie hity jeszcze 😤😳gorzej 😭

BlackWitch
BlackWitch
351•5 lat temu
Bambo • 5 lat temu
Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

Jeśli Cie to pocieszy to lepiej tak niż sytuacja ,gdy przychodzi do Ciebie dlugo wyczekiwana paczka a towar jest brudny i popruty 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️(plecak z Zalando).

Bambo
Bambo
11.85k•5 lat temu

Kolejny raz zamówienie z Hebe przez internet mi nie przeszło bo nie ma w magazynie 🤦

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
@Venus300 podchodzę do tematu tak samo. Mojej mamie się udało. Wzięła slub na początku pandemii. Moja mama, maz i ja z partnerem jako świadkowie. Zero czego kolwiek, oni chcieli ślub dla siebie. Mogłam zrobić dokładnie to samo - bez zbędnych wymówek xD teraz mam wymówkę aby go w ogóle nie brać 😂😂😂

Szeptucha • 5 lat temu
Tzn. My też postanowiliśmy wziąć ślub w trakcie pandemii. W planach było, że zrobimy najpierw ślub cywilny i wesele dla najbliższych a później ślub kościelny i wielka imprezę dla wszystkich z rodziny i znajomych... Głównie dlatego, że terminy do ślubu kościelnego i większych sal to było, za dwa, trzy lata a mi zależało żeby specjalnie nie czekać głównie dla babć i rodziców męża którzy są już wiekowi. W trakcie przygotowań to przyznaje, że tak się namęczyłam a to z jedną częścią rodziny, a to z drugą, że kompletnie drugi raz mi się nie chce przez to przechodzić. A dodatkowo jak pisałam wyżej zupełnie mi się to nie zwróciło w finansowej kwestii. Teraz się zastanawiam tylko jak ksiądz się będzie zapatrywał na ochrzczenie dziecka jak my bez kościelnego ślubu 🙄 i to jest jedyną ewentualność w jakiej rozważam ślub kościelny ale tak jak pisałam w formie - do kościoła że świadkami i na piwo. Sukienka po taniości, garnitur męża i obrączki te co już mamy...

Wszystko zależy od księdza. My chrzciliśmy dziecko nie mając ślubu kościelnego i nic nam nie powiedział. Znajomi chrzcili dziecko w dniu swojego ślubu kościelnego i też nic nie mówił. Grunt to trafić na normalnego księdza.
Bo znajomy miał być chrzestnym i ksiądz mu nie dał zgody bo nie miał ślubu kościelnego. A znowu ja miałam być chrzestną to ksiądz jedyne o co mnie zapytał to o imię i nazwisko.
Dlatego jak widać, wszystko zależy od tego na kogo się trafi.

jojoan
jojoan
4.73k•5 lat temu

Gdzie kupie stacjonarnie matche (tą herbatę)? Wiem że okazjonalnie bywa w Lidlu i Biedrze, ale czy w stałej ofercie też coś jest?

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
@Venus300 podchodzę do tematu tak samo. Mojej mamie się udało. Wzięła slub na początku pandemii. Moja mama, maz i ja z partnerem jako świadkowie. Zero czego kolwiek, oni chcieli ślub dla siebie. Mogłam zrobić dokładnie to samo - bez zbędnych wymówek xD teraz mam wymówkę aby go w ogóle nie brać 😂😂😂

Szeptucha • 5 lat temu
Tzn. My też postanowiliśmy wziąć ślub w trakcie pandemii. W planach było, że zrobimy najpierw ślub cywilny i wesele dla najbliższych a później ślub kościelny i wielka imprezę dla wszystkich z rodziny i znajomych... Głównie dlatego, że terminy do ślubu kościelnego i większych sal to było, za dwa, trzy lata a mi zależało żeby specjalnie nie czekać głównie dla babć i rodziców męża którzy są już wiekowi. W trakcie przygotowań to przyznaje, że tak się namęczyłam a to z jedną częścią rodziny, a to z drugą, że kompletnie drugi raz mi się nie chce przez to przechodzić. A dodatkowo jak pisałam wyżej zupełnie mi się to nie zwróciło w finansowej kwestii. Teraz się zastanawiam tylko jak ksiądz się będzie zapatrywał na ochrzczenie dziecka jak my bez kościelnego ślubu 🙄 i to jest jedyną ewentualność w jakiej rozważam ślub kościelny ale tak jak pisałam w formie - do kościoła że świadkami i na piwo. Sukienka po taniości, garnitur męża i obrączki te co już mamy...

Zawsze można zrobić dwa w jednym. Ślub i chrzciny

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

rena442 • 5 lat temu
Dziewczyny, to wszystko zależy gdzie ten ślub itd :) Wiadomo, że każdy daje ile może i tyle :) 600 zł w mojej okolicy wydaje się absolutnym minimum od pary, a na przykład u mojej przyjaciółki w zupełnie innej częsci polski daje się 200-300 zł :) Niby nie ma się czym przejmować, ale przyznaje, że dla mnie to było mega stresujące ile dać itd - na ślub idziemy niedługo, jest też nocleg. Już podjęliśmy decyzję co do kwoty, a ja wciąż mam wątpliwości xD To chyba normalne :D

wenkka • 5 lat temu
Ja bym się tym tak nie przejmowała. ♥️ Moze miałam trochę ułatwione zadanie, bo wszystkie śluby bliskich znajomych były po naszym, więc miałam rozeznanie, jakie są widełki, ale one i tak były baaaaardzo zróżnicowane - od 300 zł do 1000 zł (od znajomych, wesele jednodniowe). Wiadomo że kazdy ma inne możliwości finansowe. Ja zawsze staram się, żeby zwróciło się za talerzyk z nadwyżka. :D

Mam takie samo podejście

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
@Venus300 podchodzę do tematu tak samo. Mojej mamie się udało. Wzięła slub na początku pandemii. Moja mama, maz i ja z partnerem jako świadkowie. Zero czego kolwiek, oni chcieli ślub dla siebie. Mogłam zrobić dokładnie to samo - bez zbędnych wymówek xD teraz mam wymówkę aby go w ogóle nie brać 😂😂😂

Tzn. My też postanowiliśmy wziąć ślub w trakcie pandemii. W planach było, że zrobimy najpierw ślub cywilny i wesele dla najbliższych a później ślub kościelny i wielka imprezę dla wszystkich z rodziny i znajomych... Głównie dlatego, że terminy do ślubu kościelnego i większych sal to było, za dwa, trzy lata a mi zależało żeby specjalnie nie czekać głównie dla babć i rodziców męża którzy są już wiekowi.

W trakcie przygotowań to przyznaje, że tak się namęczyłam a to z jedną częścią rodziny, a to z drugą, że kompletnie drugi raz mi się nie chce przez to przechodzić. A dodatkowo jak pisałam wyżej zupełnie mi się to nie zwróciło w finansowej kwestii.

Teraz się zastanawiam tylko jak ksiądz się będzie zapatrywał na ochrzczenie dziecka jak my bez kościelnego ślubu 🙄 i to jest jedyną ewentualność w jakiej rozważam ślub kościelny ale tak jak pisałam w formie - do kościoła że świadkami i na piwo. Sukienka po taniości, garnitur męża i obrączki te co już mamy...

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

rena442 • 5 lat temu
Dziewczyny, to wszystko zależy gdzie ten ślub itd :) Wiadomo, że każdy daje ile może i tyle :) 600 zł w mojej okolicy wydaje się absolutnym minimum od pary, a na przykład u mojej przyjaciółki w zupełnie innej częsci polski daje się 200-300 zł :) Niby nie ma się czym przejmować, ale przyznaje, że dla mnie to było mega stresujące ile dać itd - na ślub idziemy niedługo, jest też nocleg. Już podjęliśmy decyzję co do kwoty, a ja wciąż mam wątpliwości xD To chyba normalne :D

Ja bym się tym tak nie przejmowała. ♥️ Moze miałam trochę ułatwione zadanie, bo wszystkie śluby bliskich znajomych były po naszym, więc miałam rozeznanie, jakie są widełki, ale one i tak były baaaaardzo zróżnicowane - od 300 zł do 1000 zł (od znajomych, wesele jednodniowe). Wiadomo że kazdy ma inne możliwości finansowe. Ja zawsze staram się, żeby zwróciło się za talerzyk z nadwyżka.

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

Dziewczyny, to wszystko zależy gdzie ten ślub itd Wiadomo, że każdy daje ile może i tyle 600 zł w mojej okolicy wydaje się absolutnym minimum od pary, a na przykład u mojej przyjaciółki w zupełnie innej częsci polski daje się 200-300 zł Niby nie ma się czym przejmować, ale przyznaje, że dla mnie to było mega stresujące ile dać itd - na ślub idziemy niedługo, jest też nocleg. Już podjęliśmy decyzję co do kwoty, a ja wciąż mam wątpliwości To chyba normalne

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

@Venus300 podchodzę do tematu tak samo. Mojej mamie się udało. Wzięła slub na początku pandemii. Moja mama, maz i ja z partnerem jako świadkowie. Zero czego kolwiek, oni chcieli ślub dla siebie. Mogłam zrobić dokładnie to samo - bez zbędnych wymówek teraz mam wymówkę aby go w ogóle nie brać 😂😂😂

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

Szeptucha • 5 lat temu
Wydaje mi się że 400 zł to dobra kwota dla koleżanki 🤔 Ja przyznaje, że mi się wesele po cywilnym właściwie nie zwróciło 🙈 dlatego o kościelnym przestałam myśleć. Ale też nie mam do nikogo pretensji, każdy dał tyle ile miał, mógł i uważał. A najbardziej cieszyłam się z tego, że się pojawili ❤️

maktao • 5 lat temu
Zawsze można zrobić ślub kościelny (u nas to kosztuje naprawdę dużo :/ ) i nie robić wesela, a na ślub zaprosić tylko naprawdę najbliższych. ;)

Nawet myślałam, żeby po prostu tylko ze świadkami i później na piwo. Ale nie wiem czy chce mi się i to załatwiać XD. Księdza trzeba opłacić, sukienkę kupić... Może tam kiedyś... XD

maktao
maktao
7.4k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

Szeptucha • 5 lat temu
Wydaje mi się że 400 zł to dobra kwota dla koleżanki 🤔 Ja przyznaje, że mi się wesele po cywilnym właściwie nie zwróciło 🙈 dlatego o kościelnym przestałam myśleć. Ale też nie mam do nikogo pretensji, każdy dał tyle ile miał, mógł i uważał. A najbardziej cieszyłam się z tego, że się pojawili ❤️

Zawsze można zrobić ślub kościelny (u nas to kosztuje naprawdę dużo ) i nie robić wesela, a na ślub zaprosić tylko naprawdę najbliższych.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
Mam rozkmine, w sobotę idę na wiejskie wesele w remizie. I nie wiem, ile dać w kopertę... To moja przyjaciółka z dzieciństwa... Teraz trochę mniej, bo daleko od siebie mieszkamy, ale wciąż. W ogóle jestem zaproszona jako nieliczna z poza rodziny. Myślałam o 400, ale inna koleżanka mowi, że za dużo.

rena442 • 5 lat temu
Nie wiem jakie są stawki w remizach, ale temat ślubny mam na bieżąco, bo też ostatnio to przerabiam xD. W każdym razie absolutne minimum w mojej okolicy to około 600 zł za parę (bez noclegu itd), ale też dużo zależy od miejscowości, tego gdzie to wesele itd, więc nie wiem :( Moim zdaniem jak idziesz sama i wesele jest w remizie to 400 zł to jak najbardziej oks, a nawet wiecej niż oks :)

maktao • 5 lat temu
U mnie to chyba inny świat jest, ludzie bardzo często dają puste koperty albo 200 zł. Dałam tyle ile miałam :) No, ale 400 zł za jedna osobę? Moja najbogatsza w rodzinie ciotka z wujkiem, plus ich dorosły syn z partnerka ŁĄCZNIE dali 500 zł 2 lata temu... :) to akurat był cios poniżej pasa, oni w koszty wesela liczyli 2 garnitury i kilka sukienek xD Jak na wesele w remizie, bez klimatyzacji, z portem lejącym się po tyłku i twarzy, to myślę że dałam od siebie wystarczająco i to na pewno nie 400 zł za osobę... 🤯🤧 Gdybym pracowała, dałabym więcej... Wychodzę z założenia, że ludzie wiedzą, kogo zapraszają na wesele... I jest słabo, jak ktoś robi wesele dla kasy z kopert, bo to nigdy się nie zwraca. Jak kogoś na wesele nie stać, to niech nie robi... W ogóle temat wesela jakoś mnie uderza, bo mnie samej rodzice na wesele nie dadzą jeśli miałabym kiedyś robić, a ja sama tyle kasy nie wydam, więc wesela nie będzie. 🤣 Ale wesele było bardzo udane, było skromne, na 1 taniec wszyscy tańczyliśmy belgijkę, nie było żenujących zabaw na oczepinach. Nikt nikogo nie napastowal - bo bywają i takie "pijane wujki" - i jestem zmęczona ale szczęśliwa. 🤣

kamilja • 5 lat temu
Wow, 600zl? Chciałbym żeby mnie było stać na taki prezent 😅 Ja bym raczej patrzyła na to od innym kątem - daje tyle ile mam, na ile mnie stać i ile uważam za stosowne. Młodzi raczej zapraszają gości, żeby się wspólnie pobawić, a nie zarobić na prezentach od nich (chociaż są i tacy, którzy robią ogromne imprezy, zadluzajac się nawet, bo liczą na większy zwrot, ale to inny temat). Jeśli urządzają imprezę w prestiżowej lokalizacji z wypasionym zapleczem kuchennym i rozrywkowym, to znaczy, że ich na to stać. Jeśli to impreza w remizie, to nie znaczy że będzie gorsza. To co w kopercie czy w innej formie - to prezent dla Młodych, a nie zapłata za imprezę i myślę, że to jest kluczowym wyznacznikiem.

maktao • 5 lat temu
No właśnie, dlatego 600 zł to dla mnie dużo i dałam mniej. :)

Wydaje mi się że 400 zł to dobra kwota dla koleżanki 🤔
Ja przyznaje, że mi się wesele po cywilnym właściwie nie zwróciło 🙈 dlatego o kościelnym przestałam myśleć. Ale też nie mam do nikogo pretensji, każdy dał tyle ile miał, mógł i uważał. A najbardziej cieszyłam się z tego, że się pojawili ❤️

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

I w Deichmannie jeszcze takie. 🤣

Chyba zamówię przez neta te czerwone i te z Deichmanna i rozłożę sobie płatność na raty bo nie mogę się zdecydować 🤣🤣

Dresscloud Café Dresscloud Café Dresscloud Café
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.