Dresscloud Café

Strona 689 / 2277

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Sarmaliska • 3 lata temu
Kołakowska ma poebane te treningi. Opisane czasami dla początkujących albo dla ludzi z nadwagą, a większości się zrobić nie da. Nawet mój Piotr, fitnesiak mówił jak oglądał mój trening, że ona te treningi pod siebie robi, a nie dla ludzi... :/

wenkka • 3 lata temu
Ja tam je lubię, choć na początku faktycznie są dość ciężkie. Ale potem już z górki. 😎

Sarmaliska • 3 lata temu
Wolę iść na siłownię, tam nie muszę robić treningów w 90% w podporze :D

No ok, tylko ja np nie lubię chodzić na siłownię. Poza tym nie wiem, kiedy robiłaś te ćwiczenia, ale na pewno 90% z nich nie jest w podporze. Nie uważam, żeby te treningi były jakieś ekstra, natomiast widzę sporą różnicę na plus od czasów pandemii.

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Sarmaliska • 3 lata temu
Kołakowska ma poebane te treningi. Opisane czasami dla początkujących albo dla ludzi z nadwagą, a większości się zrobić nie da. Nawet mój Piotr, fitnesiak mówił jak oglądał mój trening, że ona te treningi pod siebie robi, a nie dla ludzi... :/

wenkka • 3 lata temu
Ja tam je lubię, choć na początku faktycznie są dość ciężkie. Ale potem już z górki. 😎

Ja też bardzo lubię jej treningi. Pamiętam pierwsze 30 min z nią. Byłam mokruteńka, ale za to jaka satysfakcja. Fakt, że na początku jest trochę ciężko ale później już z górki. No i to tylko 30 min.

@Heylovely a treningi taneczne to nie jest po prostu zumba?

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Sarmaliska • 3 lata temu
Kołakowska ma poebane te treningi. Opisane czasami dla początkujących albo dla ludzi z nadwagą, a większości się zrobić nie da. Nawet mój Piotr, fitnesiak mówił jak oglądał mój trening, że ona te treningi pod siebie robi, a nie dla ludzi... :/

wenkka • 3 lata temu
Ja tam je lubię, choć na początku faktycznie są dość ciężkie. Ale potem już z górki. 😎

Wolę iść na siłownię, tam nie muszę robić treningów w 90% w podporze

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Sarmaliska • 3 lata temu
Kołakowska ma poebane te treningi. Opisane czasami dla początkujących albo dla ludzi z nadwagą, a większości się zrobić nie da. Nawet mój Piotr, fitnesiak mówił jak oglądał mój trening, że ona te treningi pod siebie robi, a nie dla ludzi... :/

Ja tam je lubię, choć na początku faktycznie są dość ciężkie. Ale potem już z górki. 😎

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Kołakowska ma poebane te treningi. Opisane czasami dla początkujących albo dla ludzi z nadwagą, a większości się zrobić nie da. Nawet mój Piotr, fitnesiak mówił jak oglądał mój trening, że ona te treningi pod siebie robi, a nie dla ludzi...

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

O, muszę sobie zobaczyć te treningi taneczne 🥰

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Karolinnaa • 3 lata temu
Ja też myślałam, żeby wrócić do Kołakowskiej na przemian z rowerkiem stacjonarnym 😁 niestety nie mogę zbyt ciężkich treningów 🙈

wenkka • 3 lata temu
Może znajdziesz dla siebie coś lżejszego 🥰

Mam nadzieję, bo chciałabym do sierpnia osiągnąć swój cel w odchudzaniu 😊

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy. :y A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. :D Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek. :)

Ja próbuje namówić mojego M na bieganie, może na wiosnę mi się uda 🤞

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu

Ja się nie mogę doczekać wiosny, żeby wrócić do biegania. Zaczęliśmy w tamtym roku z facetem i bardzo nam się spodobało. Zawsze biegamy razem, więc wzajemnie się motywujemy.

A póki co moje treningi wyglądają tak, że ich nie ma... Kiedyś ćwiczyłam z Kołakowską i nawet zrobiłam jakieś tam jej wyzwanie, choć było ciężko. Później przestawiłam się na Pamelę Reif. Ona ma fajne treningi taneczne, są dość lekkie, więc idealne na początek.

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

domkapodomka • 3 lata temu
Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! :D ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini xD katowałam wtedy Chodakowską jak głupia :D

wenkka • 3 lata temu
Chodakowska mi jakoś nie podeszła. Wolę treningi tak ok 30, maks 40 minut, bo zazwyczaj nie mam więcej czasu. 🙈 6 miesięcy, wow! 😮

domkapodomka • 3 lata temu
Ja jej ogólnie też nie lubię, ale wtedy na YT była ta pierwsza wersja skalpela i faktycznie nie męczyłam się na tym chamsko. Do dzisiaj pamiętam jej głos i "mnie też boli, mnie też pali, mnie też piecze" i ja jej zawsze odpowiadałam "spr*" pod nosem :D ale treningi robiły swoje i naprawdę wyrobiłam mega kondycję. Trzeba kiedyś do tego wrócić xD

wenkka • 3 lata temu
Hahaha wyobraziłam to siebie! 🤣 Zobaczę, ile wytrwam xD ale nie nastawiam się na treningi codziennie, bo to była jednak masakra. Z drugiej strony wiem, że jak od razu założę, że nie będę ćwiczyła codziennie, to będzie mi trudniej wyrobić regularność. Ach te problemy.

domkapodomka • 3 lata temu
To może sobie załóż, że 3-4 razy w tygodniu i realizuj tygodniowo :D

Jak jeszcze chodziłam na siłownię,a było to tuż przed covidem to trener powiedział od razu,co 2-3 dzień ,nigdy codziennie,mięśnie muszę się zregenerować. Ale pamietam początek,ledwo mogłam pół godziny wytrzymać,a po miesiącu leciałam tam z uśmiechem na mordzie 😁😁

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

domkapodomka • 3 lata temu
Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! :D ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini xD katowałam wtedy Chodakowską jak głupia :D

wenkka • 3 lata temu
Chodakowska mi jakoś nie podeszła. Wolę treningi tak ok 30, maks 40 minut, bo zazwyczaj nie mam więcej czasu. 🙈 6 miesięcy, wow! 😮

domkapodomka • 3 lata temu
Ja jej ogólnie też nie lubię, ale wtedy na YT była ta pierwsza wersja skalpela i faktycznie nie męczyłam się na tym chamsko. Do dzisiaj pamiętam jej głos i "mnie też boli, mnie też pali, mnie też piecze" i ja jej zawsze odpowiadałam "spr*" pod nosem :D ale treningi robiły swoje i naprawdę wyrobiłam mega kondycję. Trzeba kiedyś do tego wrócić xD

wenkka • 3 lata temu
Hahaha wyobraziłam to siebie! 🤣 Zobaczę, ile wytrwam xD ale nie nastawiam się na treningi codziennie, bo to była jednak masakra. Z drugiej strony wiem, że jak od razu założę, że nie będę ćwiczyła codziennie, to będzie mi trudniej wyrobić regularność. Ach te problemy.

To może sobie załóż, że 3-4 razy w tygodniu i realizuj tygodniowo

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

domkapodomka • 3 lata temu
Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! :D ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini xD katowałam wtedy Chodakowską jak głupia :D

wenkka • 3 lata temu
Chodakowska mi jakoś nie podeszła. Wolę treningi tak ok 30, maks 40 minut, bo zazwyczaj nie mam więcej czasu. 🙈 6 miesięcy, wow! 😮

domkapodomka • 3 lata temu
Ja jej ogólnie też nie lubię, ale wtedy na YT była ta pierwsza wersja skalpela i faktycznie nie męczyłam się na tym chamsko. Do dzisiaj pamiętam jej głos i "mnie też boli, mnie też pali, mnie też piecze" i ja jej zawsze odpowiadałam "spr*" pod nosem :D ale treningi robiły swoje i naprawdę wyrobiłam mega kondycję. Trzeba kiedyś do tego wrócić xD

Hahaha wyobraziłam to siebie! 🤣
Zobaczę, ile wytrwam ale nie nastawiam się na treningi codziennie, bo to była jednak masakra. Z drugiej strony wiem, że jak od razu założę, że nie będę ćwiczyła codziennie, to będzie mi trudniej wyrobić regularność. Ach te problemy.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

domkapodomka • 3 lata temu
Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! :D ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini xD katowałam wtedy Chodakowską jak głupia :D

wenkka • 3 lata temu
Chodakowska mi jakoś nie podeszła. Wolę treningi tak ok 30, maks 40 minut, bo zazwyczaj nie mam więcej czasu. 🙈 6 miesięcy, wow! 😮

Ja jej ogólnie też nie lubię, ale wtedy na YT była ta pierwsza wersja skalpela i faktycznie nie męczyłam się na tym chamsko. Do dzisiaj pamiętam jej głos i "mnie też boli, mnie też pali, mnie też piecze" i ja jej zawsze odpowiadałam "spr*" pod nosem ale treningi robiły swoje i naprawdę wyrobiłam mega kondycję. Trzeba kiedyś do tego wrócić

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Karolinnaa • 3 lata temu
Ja też myślałam, żeby wrócić do Kołakowskiej na przemian z rowerkiem stacjonarnym 😁 niestety nie mogę zbyt ciężkich treningów 🙈

Może znajdziesz dla siebie coś lżejszego 🥰

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

domkapodomka • 3 lata temu
Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! :D ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini xD katowałam wtedy Chodakowską jak głupia :D

Chodakowska mi jakoś nie podeszła. Wolę treningi tak ok 30, maks 40 minut, bo zazwyczaj nie mam więcej czasu. 🙈
6 miesięcy, wow! 😮

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Ja też myślałam, żeby wrócić do Kołakowskiej na przemian z rowerkiem stacjonarnym 😁 niestety nie mogę zbyt ciężkich treningów 🙈

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

moniqueee • 3 lata temu
powodzenia :* ja się wzięłam za ćwiczenia jakoś od końcówki listopada, między świętami a nowym rokiem miałam przerwę od ćwiczeń połączoną z dużą ilością jedzenia i alkoholu. Wczoraj ćwiczyłam pierwszy raz po ponad tygodniu i myślałam, że wyzionę ducha xD

wenkka • 3 lata temu
Dziękuję! Zobaczymy, ile wytrwa. Mój rekord to ponad miesiąc ćwiczeń codziennie, ale to jeszcze w czasie pandemii. Wątpię, żebym to powtórzyła. :D Tobie też powodzenia!

Jeny, ale jak się wtedy człowiek super czuje we własnym ciele, te ruchy jakieś takie sprawniejsze się wydają i więcej energii i pewności siebie! ja najdłużej wytrwalam 6 miesięcy, formy życia nie miałam, ale czułam się jak bogini katowałam wtedy Chodakowską jak głupia

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Alicja95 • 3 lata temu
Czekam na koniec okresu i zaczynam nowe wyzwanie xD trzeba nadrobić i zgubić to co zdarzyło się uzbierać, do wiosny 🤭

wenkka • 3 lata temu
Ja to bym najpierw musiała zacząć się zdrowo odżywiać. Albo przede wszystkim regularnie. A jak się je śniadanie o 13... :P

Wszystko da się wypracować. Ja mam pracę na zmiany, więc też to śniadanie różnie godzinowo wypada. Najważniejsze to trzymać się kaloryczności

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Alicja95 • 3 lata temu
Czekam na koniec okresu i zaczynam nowe wyzwanie xD trzeba nadrobić i zgubić to co zdarzyło się uzbierać, do wiosny 🤭

wenkka • 3 lata temu
Ja to bym najpierw musiała zacząć się zdrowo odżywiać. Albo przede wszystkim regularnie. A jak się je śniadanie o 13... :P

moniqueee • 3 lata temu
ja mam teraz dietę pudełkową, dlatego jest mi trochę łatwiej :D ale gdyby nie to, to też byłoby mi ciężko

wenkka • 3 lata temu
Ja bym sobie chciała zrobić taka krótka kurację sokami (1-3 dni), ale w sumie sama nie wiem, czy jest w ogóle sens. :P Miałam kiedyś pudełka, super sprawa! Tylko ta tona plastiku mnie mocno odstraszyła.

Detoks sokowy nie ma żadnego sensu, poczytaj o tym. Sama się kiedyś na to nabrałam.

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
wenkka • 3 lata temu
Matko najświętsza, właśnie sobie walnelam 25 min treningu z Kolakowska. Nie wiem, czy jeszcze oddycham. Ostatnio takie interwały ćwiczyłam chyba rok temu. Do listopada chodziłam na jogę, potem z powodów zdrowotnych przestałam i zabrałam się dzisiaj zgodnie z dewizą nowy rok, nowa ja. xD

Alicja95 • 3 lata temu
Czekam na koniec okresu i zaczynam nowe wyzwanie xD trzeba nadrobić i zgubić to co zdarzyło się uzbierać, do wiosny 🤭

wenkka • 3 lata temu
Ja to bym najpierw musiała zacząć się zdrowo odżywiać. Albo przede wszystkim regularnie. A jak się je śniadanie o 13... :P

moniqueee • 3 lata temu
ja mam teraz dietę pudełkową, dlatego jest mi trochę łatwiej :D ale gdyby nie to, to też byłoby mi ciężko

Ja bym sobie chciała zrobić taka krótka kurację sokami (1-3 dni), ale w sumie sama nie wiem, czy jest w ogóle sens.
Miałam kiedyś pudełka, super sprawa! Tylko ta tona plastiku mnie mocno odstraszyła.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.