Dresscloud Café
Strona 585 / 2277
Ja dodawalam ponownie ale widać to drugi raz wtedy, a jak się dodaje to jest raz 🙄😂
Mnie to właśnie wkurzało, bo jak starałam się o różową perfekcję za pierwszym razem to dwa razy mi się zdarzyło, że nie zaliczyło chmurki, bo znacznika nie było. Później sprawdzałam po kilka razy. 😂
Hmmm to może nie zwróciłam na to uwagi albo trafia to na momwnt jak i tak mam jedno zdjęcie i tego bie widzę 🤔 Po edycji zdarza mi się to notorycznie
U mnie też się to zdarza.
No i miałam kilka razy sytuację, że oznaczenia produktu mi się nie zapisały i po dodaniu chmurki nie było etykiety.
No właśnie po ustawieniu kolejności zdjęć i zapisaniu lub dodaniu chmurki zmienia się kolejność na inną niż się ustawiło.
Edit:
Czasem jak na koniec tworzenia chmurki i dodaję zdjęcie, przesuwam na koniec, a po opublikowaniu chmurki jest i tak pierwsza.
Mi chodzi o sytuację kiedy mam ustawione zdjęcia tak jak chcę, dodaję chmurkę, a tam nagle inna kolejność.
Internet mam dobry, więc to raczej odpada
Też tak moze byc, mi sie jakby zmienia kolejność w momencie ładowania zdjęć, potem musze je przestawić, dodac opis, oznaczenie i jest okej. Ale gdybym miala wyjść i wrócić do edycji chmurki to zmienia się kolejność. Nie wiem czy o to wam chodzi? 🤔
No u mnie internet też nie jest zły, wg mnie, ale czy miałam inny telefon, czy neta w innej się i to raczej też się tak działo.
Mi się wydaje, że to też może być wina internetu i za wolno jakby zapisuje zmianę przed dodaniem i później jest inna kolejność niż się ustawi. Ale to moje domysły tylko
U mnie tak się dzieje bardzo często. Muszę zawsze sprawdzać i edytować
Mi się nie zdarzyło żeby zmieniła mi się kolejność zdjęć, tak jak sobie ustawie w chnurce tak zostaje. 😊
Myślę że tak, bo jest zaliczane za niestety. Ja dostałam szarą zamiast różowej, bo na leginsach było widać kocią sierść - tak sądzę. Wiadomo że kot lubi się położyć właśnie tam gdzie coa położymy, więc... 🙈
Też nie cierpię prasować 🙈 do zdjęć się staram jednak to robić.
Najgorzej, że moja teściowa to nawet gacie prasuje i ją telepie, że mi się nie chce mężowi t-shirtów prasować 🙃
Ogólnie to mój mąż się śmiał, że ja nic nie lubię robić 🤪 prasować nie lubię, zmywać nie lubię, odkurzać to muszę mieć dobry odkurzacz bo jak jest za ciężki i zza długim kablem to też mnie denerwuje... Składam ubrania też jakoś po chińsku 🙃.
Nastawiać pranie i wynosić śmieci to mogę heh.
Myć okna też mogę, ale nie za często 🤪