Dresscloud Café
Strona 473 / 2277
świetnie akurat planuję wypad do Rossmanna tylko nie wiem co na to mój portfel XD
Dziewczyny w Rosssmanie kosmetyki ze strefy festiwalowe są na dużej przecenie ! 😍
Przy ostatnim zakręceniu wpadł dwa razy mnożnik przez dwa, przez co udało mi się wygrać aż 190 😁 dzisiaj jestem bardzo zadowolona z wyniku 😅
My z partnerem w ostatniej chwili przed wyjściem z domu na lotnisko owinęliśmy rączkę jego walizki (oczywiście była cała czarna 😅) smyczką, którą dostał z poprzedniej pracy. Uratowało nas to, od razu było wiadomo, że to nasza walizka
Wyłożyli już w moim Rossmannie rzeczy z jutrzejszej gazetki i kupiłam kocie szklanki. O dziwo mój facet nie narzekał tylko sam zamierza z jednej pić.
Jeszcze raz dzięki, będę pytać jak coś mi jeszcze wpadnie do głowy.
Dziękuję bardzo za rady!
Ja mam na walizce naklejki, więc poznam od razu. Z facetem gorzej, więc może rzeczywiście jakoś oznaczymy, fajny pomysł.
Super 🥰
Jakbyś miała jakieś pytania, to pisz. 🥰 i mam nadzieję, że strach ma wielkie oczy i polubisz samoloty.
@wenkka tak szczegółowo opisała procedury, że dorzucę tylko dwa małe przydasie, z których może będziesz chciała skorzystać 😊
Jeśli macie bagaż rejestrowany, ten duży który dajecie do luku bagażowego, to polecam jakoś wyróżnić swoją walizkę, o ile sama w sobie już się nie wyróżnia. Dużo ludzi ma podobne walizki i potem szukając bagażu na taśmie może być to stresujące, ciągłe zastanawianie się czy to Twój czy nie 😅 Wystarczy jakaś naklejka czy przypinka, dzięki której bez problemu ją odróżnisz od innych.
Jeśli stresujesz się samym pobytem w samolocie, polecam zaopatrzyć się w zabijacze czasu, czyli np. książkę, słuchawki (ale pamiętaj, że w grę wchodzi tylko muzyka/filmy wgrane na telefon, bo nie można mieć podczas lotu włączonego internetu), czy np. krzyżówki. Ja bardzo stresowałam się ostatnim lotem, a trwał 5 godzin, i takie rozrywki pomogły mi się odstresować 😊
Z Krakowa leciałam raz i to z 4 lata temu, więc to konkretnie lotnisko pamiętam tak sobie. Ale ta instrukcja jest dość uniwersalna.
Ok, to jak Hiszpania, to bez problemów z paszportem, to jedno odpada.
Aha, mój tip. Woda na lotnisku kosztuje majątek. Biorę pustą butelkę Dafi, po kontroli bezpieczeństwa napełniam ja w toalecie lub na wielu lotniskach są poidła z wodą. I mam wodę na lot za free.
Patrz, na stronie lotniska też jest przewodnik: https://krakowairport.pl/pl/pasazer/podroz/przed-podroza/praktyczne-wskazowki/sciezka-pasazera
@wenkka wow, ogromne dzięki! Teraz od razu wszystko wydaje się dużo łatwiejsze do ogarnięcia. Taka instrukcja krok po kroku zdecydowanie była mi potrzebna.
Lecimy z Krakowa, nazwy lotniska nie pamiętam, bo bilety ma facet.
Lot jest do Hiszpanii, więc paszport odpada na szczęście.