Dresscloud Café
Strona 287 / 2277
Dobrze przepisał mi antybiotyk na nadkażenie bakteryjne, a dopiero jakby się ropa zebrała to na wizyte oby sie obyło bez!
Zastanawia mnie, czy gdybym załapała się dzisiaj na testowanie to będę mogła wziąć udział też w następnym? W swopach była blokada licytacji do momentu wrzucenia chmurki z wygraną paczką, a tutaj?
ooo mam też octanisept w domu to bede i to testować a teraz czekam co powie mi lekarz
Mam nadzieję, że będzie dobrze ❤️.
Mój mąż za to niedawno robił sobie w języku. I też miał tydzień, że język zaczął go boleć. Ale zaczął psikać okteniseptem i pomogło 😅.
Teoretycznie jest ich 45 bo są trzy zestawy po 15 sztuk, zaczynają się w tym samym momencie 🤔 więc może nie będzie tak źle...
Trzymam kciuki ❤️.
Jeeeejku nie strasz! ja byłam w dobrym salonie wiec nie wiem o co chodzi bo juz było tak dobrze i tu nagle to....
Miałam podobnie z industrialem.
O ile pierwszy kolczyk od piercerki był spoko, wymieniłam go na inny i się zaczęło 🫣. Zaczęła mi lecieć ropa, jak mąż mi czyścił ucho to wyjął kolczyk, w tym momencie ucho zaczęło mi puchnąć. I już się nie dało wsadzić do środka.
Po zejściu opuchlizny dziurka zmniejszyła się na tyle, że nie dałam rady wsadzić z powrotem kolczyka.
Jakiś czas później poszłam do innej piercerki i chciałam żeby zobaczyła czy z powrotem da się wsadzić tam kolczyk. Niestety powiedziała, że miałam go pod tak dzikim kątem, że musiał mnie podrażniać. Jak mi zrobi tak samo to sytuacja się powtórzy. Jakby mi zrobiła pod innym to kolczyk byłby za płytko 🥲. I mi po prostu odradziła w tym miejscu...
Mam nadzieję, że u Ciebie się uda uratować ❤️.
Produkty cudo mam, więc rezygnuję, ale nad szamponem i wcierka pomyśle. Obawiam się tylko, że 15 zestawów rozejdzie się bardzo szybko.
Chyba spędzam tutaj za dużo czasu, dzisiaj sobie pomyślałam: "chętnie bym sobie kebaba wylicytowała", zamiast "kupiła". 😂
Męczyłam się z pół godziny żeby jej wyjąć i miałam jechać z nią do chirurga ale za sięgnęłam po ostateczny środek- obcinacz do paznokci. Wiem że to drastycznie brzmi ale po prostu delikatnie wypchnęłam zatyczkę, złapałam tymi ostrzami obcinacza tę wystającą część zatyczki i bez problemu wyciągnęłam...
U mojej siostry po czasie spuchło ucho itp. 🥹 Też u Was chirurgicznie było usuwane?
Moja córka nosiła kolczyki- wkrętki z silikonową "zatyczką" z tyłu. Wszystko było dobrze. Pewnego dnia zauważyłam że zatyczki z tyłu nie ma. Pomyślałam "no tak, pewnie się zgubiła" i chciałam wyjąć jej kolczyki i zmienić na nowe. Kolczyk nie chciał wyjść z ucha. Okazało się że zatyczka jest w środku ucha, wrosła tak że nie było jej zupełnie widać. Córka nic nie czuła... Nie skarżyła się na ból. Gdybym nie zauważyła to chodziła by z tym długo. Absolutnie nic nie było widoczne, dopiero po dociśnieciu kolczyka z przodu było widać że zatyczka lekko wystaje z tyłu z dziurki.