Dresscloud Café
Strona 179 / 2277
Data jest w zakładce Konto, zaraz pod barometrem, a na komputerze wyświetla się od razu na głównej stronie
Dziewczyny mam pytanie o premium na portalu. Gdzie jest jakaś zakładka gdzie można sprawdzić do kiedy się je ma?
Byłam właśnie w Rossmanie po waciki z kuponu i dobrze, że nie mam już wanny ale bym popłynęła z kasą tyle różności zimowych umilających kąpiel 🥹🥹🥹
No dokładnie zapomniałam dopisać o myciu, suszeniu i czasami prostowaniu lub fale w cenie 😊
To fajnie, że też obniżają cenę, a nie tylko dodają opłaty. Ja bym mogła minimum 1/3 włosów oddać i najchętniej wymienić na proste jak druty, żebym nie musiała wiecznie prostować. Zawsze to 10 minut snu więcej
Zazdroszczę! W tym salonie by mi wyszło 150 zł za długość + ta dopłata, więc mega dużo jak za zwykłe cięcie. Parę lat temu płaciłam w mniejszym mieście 35 zł za mycie, cięcie z cieniowaniem i jeszcze prostowanie. To były piękne czasy
U mnie to norma, zawsze mi obniżają, bo mam małą gęstość niestety Niby plus w takiej sytuacji, ale chętnie bym się zamieniła
Jak widzę, że piszą dziewczyny podcięcie czy cięcie 100 zł to ja mam za to 4 podcięcia 😅. Tylko, że to mały salon w małej miejscowości a za sam kolor z podcięciem fryzjerka bierze mi 100 zł 🙊
Raczej nie wliczają się. Ja kiedyś miałam więcej wyświetleń niż mam znajomych, a nawet nie wiedziałam, że na FB ta rolka też mi się udostępniła 😅
Od długości też zależy, ale to już jest wpisane jako osobna usługa, np. cięcie krótkich włosów za 100 zł, średnich za 120 itp. I do tego jeszcze ta dopłata za gęstość jest dopisana przy każdej z tych usług.
ja też pierwsze słyszę, żeby cena zależała od gęstości, a nie długości. i tak jak mówicie, przy koloryzacji to jeszcze może mieć sens, ale przy cięciu czy czesaniu?
Wiecie może,czy na FB swoje własne wyświetlenia rolki wliczają się do statystyk obejrzane? 😅 Dzisiaj pokazywałam rolkę dla koleżanki z pracy co nie ma fb i nie wiem, czy to moje wyświetlenia, czy tak dużo osób faktycznie obejrzało rolkę.
Za koloryzację to rozumiem, bo rzeczywiście te produkty sporo kosztują. Ale przy cięciu niczego się nie używa. Gdyby chociaż napisali ile, to jeszcze ok. Nie lubię chodzić na usługę, nie wiedząc ile za nią zapłacę.
Przy strzyżeniu się z tym nie spotkałam, ale przy koloryzacji tak. Gdy robiłam refleksy to doplacalam, bo zeszło więcej farby niż przy standardowej głowie.