Dresscloud Café
Strona 1219 / 2277
Dziewczyny macie jakiś ulubiony olejek do olejowania włosów ? Nie mam w tym dużego doświadczenia , używałam jakiegoś olejku arganowego , ale kiepski był i ten zapach mnie drażnił , śmierdział trochę ten olejek
Haha.
Ja biorę Nifuroksazyd. A jak łagodnie przechodzi to goraca, gorzka mięta.
http://booklips.pl/newsy/empik-udostepnia-wszystkim-za-darmo-pakiet-premium-na-60-dni-zyskujemy-dostep-do-ponad-11-tysiecy-audiobookow-i-e-bookow/?fbclid=IwAR025MjB-lmTs0RyhcUz2ZxgRVhEi6o8ww4rxhcKbV9x5Wdo_wyfGjmkoTM. Może skorzystacie
Jestem wkurzona,że muszę siedzieć w domu, bo nie lubię ale zarazem cieszę, że wirus zmusił mnie do tak dużych porządków . Zostały mi tylko 3 okna w pokoju i powieszone firanek i mieszkanie będzie idealne
Ja też wyczytałam, ze banany pomagają. I faktycznie kiedyś sie przekonałam. a z wafli to polecam ryżowe. nooo i najważniejsze dużo wody. Gazowanych napoi nie piiam to nie wiem czy mi kiedyś pomogło.
Omgg ale dopadł mnie śmiech hahaha dobrze, że tego nie słyszycie XD
Ewidentnie farmaceuta miał z tego beke XD
Cola jest na to idealnym lekarstwem i banany. Zawsze mi tak babcia mówiła a ja nie wierzyłam no bo jak cola pomoże. Na biegunkę i wymioty tylko cola i żadnych leków do tego banany i jakieś suche wafle
Zazdroszczę , ja za to cały czas jem .. i dużo więcej słodyczy tez jem ..
Ej, haha, przypomniało mi się jak na studiach poszłam z koleżanką do apteki. Miała wtedy coś jak jelitówkę i chciała to przystopować i odbudować florę bakteryjną jelit. Zaraz za nami wszedł nasz kolega z roku, a koleżanka do niego smaliła. No i ona ledwo otwierając usta "poproszę jakieś leki na biegunkę" a typowy pan farmaceuta odwrócił się do nas plecami, szuka czegoś w szufladzie i nagle do niej na pełnym basie "A RZADKI KAŁ USTAŁ?" 😂
@Zagmatwana zauważyłam to samo - jak siedzę w domu, w ogóle nie jestem głodna . Dzisiaj zjadłam rano piętkę z chleba z dżemem, potem barszcz z uszkami i... TYLE może jeszcze coś schudniemy na tej kwarantannie hahah
Ja biorę elektrolity , smecte jeśli biegunka . A jem suchy chleb z masłem żeby cos zjeść , a nie mam na jedzenie w ogóle ochoty . I pije zimna wodę i herbatę
Ja piję miętę i pokrzywę . Jak cierpię na takie przypadłości to raczej jem cos lekkiego jak kisiel, biszkopty z herbatą czy ryżanka( np na kostce rosolowej). Ale w sumie na co dzień nie mam takich problemów raczej tylko w chorobie .
Tak sobie myślę, że ludzie biegali po to jedzenie do sklepu nie wiem jak Wy, ale ja jem jeden posiłek dziennie i jestem już przejedzona...
Jestem ciekawa jak radzicie sobie z problemami gastrycznymi? Np : biegunka, zaparcia wzdęcia itp. Co wtedy jecie np? może komus pomoże ta informacja. 😛