Dresscloud Café
Strona 1210 / 2277
No właśnie nie mogę, bo wspomniana bluzka została w mieszkaniu studenckim jakieś 60 km ode mnie
A szukając do niej stanika właśnie znalazłam stanik do bluzki, której jeszcze nie mam, ale mi się okropnie marzy . W dodatku jest na promocji (znaczy stanik, bluzka niestety nie).
Haha, muszę się porozglądać. Pewnie za parę miesięcy wrzucę wątek z fotkami i pytaniem „Hej, laski, jak to nosić?” XD
Jest zupełnie przeźroczysta, nic się nie ukryje . Chyba miałabym za duże opory przed pokazywaniem bielizny na uczelni.
@Lacrimosa A czemu ma nie wypadać? Zależy też jak bardzo prześwituje Zawsze możesz założyć pod spód jakąś podkoszulkę
Macie jakieś patenty na prześwitujące bluzki? Dostałam piękną mgiełkę, ale nie bardzo wiem, jak to nosić . Najchętniej założyłabym na gładki stanik w zbliżonym kolorze, ale mimo wszystko nie jestem pewna, czy tak wypada
Jeszcze nie próbowałam robić paprykowego! Czekam na przepis i mam nadzieję, że nic nie poknocę i wyjdzie mi pyszny
O tak, w dodatku starałam się schudnąć na imprezę, z której mam te zdjęcia!
pocieszę Cię - ostatnio byłam tak zakręcona, że wróciłam z pracy, zrobiłam obiad dla męża, wyszłam do sklepu po bułki i wtedy sobie przypomniałam, że ja też przecież jeszcze nic nie jadłam DD
Jutro go spiszę, jak będziemy robić Ja robię klasyczny, potem dzielę na pół i część zostawiam klasyczną, a część robię paprykową
12 kg więcej? Jakoś sobie tego nie wyobrażam!
Właśnie przed chwilą podesłałam swojemu chłopakowi zdjęcie sprzed roku, może miesiąc przed tym jak zaczęliśmy się spotykać, nie poznał mnie i sama jestem w szoku, że ponad rok temu ważyłam 12 kg więcej
Dobrze, że w obecnych czasach mamy kamerki i możliwość wirtualnych spotkań, w innym wypadku pewnie bardzo szybko bym oszalała.. Podzielisz się przepisem Twojego przyjaciela na hummus?
Kurcze, Ty już teraz jesteś tak szczuplutka, że zaraz się będziesz gubić we własnych ciuchach .
Też mam przepis od przyjaciela, bo mój zawsze był twardy i trudno się smarowało. Teraz gotujemy razem, tzn. w obecnej sytuacji na kamerkach, więc ciągle słyszę wskazówki w stylu 'dobrze kochana, a teraz dodaj więcej cytryny', 'kochana, ale mieszaj to porządnie' itd Ech... Tęsknię za nim strasznie
Ja co chwile zerkam do lodówki i szukam co by tutaj zrobić.. niby mam na coś ochotę ale ledwo zrobię i ochota jakoś mija..
Ja nawet zwykłego hummusu nie umiem zrobić, zawsze wychodzi mi jakiś niedobry. Próbowałam nawet z przepisu koleżanki, która robi przepyszny i nic..
Ech Dziewczyny, ja z tego powodu nie wychodzę z kuchni - ciągle coś piekę i gotuję, że może będę miała ochotę to jeść... Dzisiaj dopiero po pracy przypomniałam sobie, że nic nie jadłam... o 16! I zjadłam pierogi, a potem ciastka, które wczoraj piekłam i to tyle... Mam nadzieję, że jutro ten świeży chlebek i hummus mnie skuszą.
Macie jakieś fajne przepisy na hummus? Ja robię na oko Jest dobry, ale może z częścią bym coś poeksperymentowała
Ja od kilku dni jak coś zjem to od razu mnie brzuch boli i ogólnie czuje się taka spięta i zestresowana a jednocześnie załamana tym wszystkim co się dzieje.. Dużo osób tak ma 😞
Od kiedy pamietam każdy swój stres zajadam.. czasem pozazdroszczę ludziom, którzy „w stresie” jeszcze chudną
O wow, u mnie właśnie chyba przez stres nie ma apetytu... Chociaż też różnie reaguję - czasem zajadam (zazwyczaj 'mniejsze' stresy), ale takie prawdziwe nerwy to u mnie ciągły ścisk żołądka, wymioty i kompletny brak apetytu