Dresscloud Café

Strona 1177 / 2277

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

jelita69 • 6 lat temu
Mam wrażenie ze trudniej jest zaadoptować kota niż psa. Mój przyjaciel próbował zaadoptować kotka w 3 fundacjach i tylko jedna stwierdziła ze spełnia ich wymagania. W poprzednich mieli czelność pytać Tomka o jego orientalnosc seksualna, o to czy planują dzieci, czy mieszkanie jest ich czy wynajmowane. Dziwnie czułabym się tak wypytywana... Z kolei moi rodzice wzięli pieska ze schroniska bez żadnego problemu, przyjechała Pani sprawdzić jak mieszkają moi rodzice i powiedziała ze od razu mogą jechać odebrać psiaka 😍

frambuesa • 6 lat temu
Serio?! Takie pytania to mobbing... Nawet w rozmowie o prace nie można takich zadać... mi byłoby głupio pytać o coś takiego...

Lusia0422 • 6 lat temu
Niestety z adopcja zwierząt jest dużo ciężej niż z dziećmi. Znajoma adoptowała to miała ciagle kontrole ciagle coś

jelita69 • 6 lat temu
Dokładnie. Pytali o orientacje, ponieważ fundacja uważa ze związek heteroseksualny nie zawsze jest dobry, pojawiają się dzieci, związek może się rozpaść i ciężko zdecydować kto zajmie się zwierzęciem. Nie mogłam uwierzyć kiedy mi to opowiadał 😂 kontrole mieli chyba ze 3, teraz kiedy już wiedza ze kotek ma się dobrze dali im spokój. Tak czy inaczej dużo z tym zachodu..

Niestety,ale w sumie bez względu na orientacje każdy związek może się rozpaść to co będą sb wybierać ludzi którzy im się spodobają bo niby idealna para..Coś tu nie tak.

jelita69
jelita69
1.56k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

jelita69 • 6 lat temu
Mam wrażenie ze trudniej jest zaadoptować kota niż psa. Mój przyjaciel próbował zaadoptować kotka w 3 fundacjach i tylko jedna stwierdziła ze spełnia ich wymagania. W poprzednich mieli czelność pytać Tomka o jego orientalnosc seksualna, o to czy planują dzieci, czy mieszkanie jest ich czy wynajmowane. Dziwnie czułabym się tak wypytywana... Z kolei moi rodzice wzięli pieska ze schroniska bez żadnego problemu, przyjechała Pani sprawdzić jak mieszkają moi rodzice i powiedziała ze od razu mogą jechać odebrać psiaka 😍

frambuesa • 6 lat temu
Serio?! Takie pytania to mobbing... Nawet w rozmowie o prace nie można takich zadać... mi byłoby głupio pytać o coś takiego...

Lusia0422 • 6 lat temu
Niestety z adopcja zwierząt jest dużo ciężej niż z dziećmi. Znajoma adoptowała to miała ciagle kontrole ciagle coś

Dokładnie. Pytali o orientacje, ponieważ fundacja uważa ze związek heteroseksualny nie zawsze jest dobry, pojawiają się dzieci, związek może się rozpaść i ciężko zdecydować kto zajmie się zwierzęciem. Nie mogłam uwierzyć kiedy mi to opowiadał 😂 kontrole mieli chyba ze 3, teraz kiedy już wiedza ze kotek ma się dobrze dali im spokój. Tak czy inaczej dużo z tym zachodu..

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
@frambuesa polecam poszukać w domach zastępczych 🙂 niestety schroniska mają takie procedury jak przy adopcji dziecka ( albo większe) a domy zastępcze nie ( oczywiście nie mówię tu o pseudo hodowlach). Ja mam kota z takiego domu, znalazłam ogłoszenie na FB że są koty do oddania bo ktoś je porzucił w lesie, oczywiście taka osoba podlega pod fundację lub schronisko ale podpisuję się tylko "umowę" że zabiera się kota i zobowiązuję go wysterylizować itp. I sama kobieta która oddawała nam tego kota mówiła że procedury w schronisku są bardzo czasochłonne i nie zawsze kończą się sukcesem...

Chyba zalezy od fundacji bo ja wlasnie z fundacji chciałam

wenkka
wenkka
8.73k•6 lat temu
Lusia0422 • 6 lat temu
Jakie pustki teraz są :O Dziś chciałam po kryształkować zaległe chmurki z wczoraj a tam tylko kilka gdzie zawsze było min 2 razy tyle :O Czyżby każdy tak jak Ja przez święta wykorzystał zapas chmurek? 😂😂😂

chyba własnie tak

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu

Jakie pustki teraz są Dziś chciałam po kryształkować zaległe chmurki z wczoraj a tam tylko kilka gdzie zawsze było min 2 razy tyle
Czyżby każdy tak jak Ja przez święta wykorzystał zapas chmurek? 😂😂😂

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•6 lat temu

@frambuesa polecam poszukać w domach zastępczych 🙂 niestety schroniska mają takie procedury jak przy adopcji dziecka ( albo większe) a domy zastępcze nie ( oczywiście nie mówię tu o pseudo hodowlach). Ja mam kota z takiego domu, znalazłam ogłoszenie na FB że są koty do oddania bo ktoś je porzucił w lesie, oczywiście taka osoba podlega pod fundację lub schronisko ale podpisuję się tylko "umowę" że zabiera się kota i zobowiązuję go wysterylizować itp. I sama kobieta która oddawała nam tego kota mówiła że procedury w schronisku są bardzo czasochłonne i nie zawsze kończą się sukcesem...

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

moniqueee • 6 lat temu
ale dlaczego kot nie może być w domku? ;o

Pewnie chodzi o to, że niektórzy wypuszczają koty na pole, a wtedy łatwo o potrącenie itd, tak stawiam

moniqueee
moniqueee
1.59k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

ale dlaczego kot nie może być w domku? ;o

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

jelita69 • 6 lat temu
Mam wrażenie ze trudniej jest zaadoptować kota niż psa. Mój przyjaciel próbował zaadoptować kotka w 3 fundacjach i tylko jedna stwierdziła ze spełnia ich wymagania. W poprzednich mieli czelność pytać Tomka o jego orientalnosc seksualna, o to czy planują dzieci, czy mieszkanie jest ich czy wynajmowane. Dziwnie czułabym się tak wypytywana... Z kolei moi rodzice wzięli pieska ze schroniska bez żadnego problemu, przyjechała Pani sprawdzić jak mieszkają moi rodzice i powiedziała ze od razu mogą jechać odebrać psiaka 😍

frambuesa • 6 lat temu
Serio?! Takie pytania to mobbing... Nawet w rozmowie o prace nie można takich zadać... mi byłoby głupio pytać o coś takiego...

Niestety z adopcja zwierząt jest dużo ciężej niż z dziećmi. Znajoma adoptowała to miała ciagle kontrole ciagle coś

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

jelita69 • 6 lat temu
Mam wrażenie ze trudniej jest zaadoptować kota niż psa. Mój przyjaciel próbował zaadoptować kotka w 3 fundacjach i tylko jedna stwierdziła ze spełnia ich wymagania. W poprzednich mieli czelność pytać Tomka o jego orientalnosc seksualna, o to czy planują dzieci, czy mieszkanie jest ich czy wynajmowane. Dziwnie czułabym się tak wypytywana... Z kolei moi rodzice wzięli pieska ze schroniska bez żadnego problemu, przyjechała Pani sprawdzić jak mieszkają moi rodzice i powiedziała ze od razu mogą jechać odebrać psiaka 😍

Serio?! Takie pytania to mobbing... Nawet w rozmowie o prace nie można takich zadać... mi byłoby głupio pytać o coś takiego...

gulonica
gulonica
4.54k•6 lat temu
Dudziacam • 6 lat temu
Dziewczyny jakie wina polecacie! 🍷🍷

wenkka • 6 lat temu
Zalezy z jakiej półki cenowej. Ja uwielbiam wina gruzińskie. :D Moldawskie też. Moim ulubionym, czerwonym choc za czerwonymi przepadam tak sobie, jest Kindzmarauli Marani - wino produkowane specjalnie dla Stalina, z nutką tytoniu i budyniu. ❤ A jak na impreze i nie musi byc jakies ekstra super, to wino z Maryjka na etykiecie. :P

cami • 6 lat temu
O tak, wino z Maryjka jest świetne! ❤️ Ja jeszcze bardzo lubię różowe Carlo Rossi albo Fresco Frizzante 😍

Dudziacam • 6 lat temu
Haha wino z Maryjka pierwsze slysze hehe :P Carlo Rossi lubię a fresco bylo ostatnio moim ulubionym ale juz mi zbrzydło :P

wenkka • 6 lat temu
Haha no z Maryjka jest dobre, nawet takie wielkie butelki sa, chyba 1.5 l ;:D Ja je preferuje na imprezach :P

Dudziacam • 6 lat temu
Gdzie je znajdę ? Nigdzie nie widziałam :P

wenkka • 6 lat temu
Na pewno jest w Auchan i w zabkach ;D

cami • 6 lat temu
Ja kupuje w Żabce, czasem bywało też w Biedronce :D

OrzechOwa235 • 6 lat temu
U mnie w Biedronce jest zawsze 🥰

cami • 6 lat temu
Zazdroszczę, u mnie jest sporadycznie ;(

Dudziacam • 6 lat temu
O kurcze ale super,. Napewno poszukam. 💓

Ja lubię jeszcze Morgen David.

jelita69
jelita69
1.56k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

Mam wrażenie ze trudniej jest zaadoptować kota niż psa. Mój przyjaciel próbował zaadoptować kotka w 3 fundacjach i tylko jedna stwierdziła ze spełnia ich wymagania. W poprzednich mieli czelność pytać Tomka o jego orientalnosc seksualna, o to czy planują dzieci, czy mieszkanie jest ich czy wynajmowane. Dziwnie czułabym się tak wypytywana...

Z kolei moi rodzice wzięli pieska ze schroniska bez żadnego problemu, przyjechała Pani sprawdzić jak mieszkają moi rodzice i powiedziała ze od razu mogą jechać odebrać psiaka 😍

hangled
hangled
4.29k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

sailor • 6 lat temu
U nas kwestia ogrodzenia wygląda tak, że sąsiad z jednej strony już postawił słupki na siatkę, z drugiej też, trzecią stronę my mamy zrobić, a czwarta to salon właśnie z wyjściem na ogród. Do tego mieszkamy przy bardzo mało ruchliwej drodze więc psiak codziennie byłby na spacerze. Tyle się mówi o braniu zwierzaków ze schroniska, ale jak chcesz wziąć to wymogi Ci to uniemożliwiają :(

My jak chciałyśmy kotki z fundacji to nawet przy takim oknie wnękowym, że przy otwartym była szpara może na centymetr i kot by się nie przecisnął był problem i kazali montować kratki, przez co koty zostały dłużej. Ogólnie to było na wynajmowanym mieszkaniu i zamknęłyśmy jeden pokój i mówiłyśmy że to część drugiego mieszkania. Na całe szczęście koty są od ponad roku z nami. Rozumiem, że ograniczenia czemuś służą, ale mam wrażenie że czasami bardziej szkodzą niż pomagają...

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

frambuesa • 6 lat temu
Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da... Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

U nas kwestia ogrodzenia wygląda tak, że sąsiad z jednej strony już postawił słupki na siatkę, z drugiej też, trzecią stronę my mamy zrobić, a czwarta to salon właśnie z wyjściem na ogród. Do tego mieszkamy przy bardzo mało ruchliwej drodze więc psiak codziennie byłby na spacerze.
Tyle się mówi o braniu zwierzaków ze schroniska, ale jak chcesz wziąć to wymogi Ci to uniemożliwiają

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu

Haha i od rana mnie zdenerwowałyście tymi zwierzakami Ja bym chciała wszystkie kotenieńki przygarnąć i smutno mi jak patrzę na te ograniczenia, które nie wiem po co i kto wymyślił... jakby zwierze mogło mówić to na pewno wolałaoby dom z ogródkiem niż pokój z 30 innymi kotami i walką o jedzenie i uwagę...

frambuesa
frambuesa
11.69k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta :* ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki. @Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu. :)

Jejku jak mnie denerwują te ograniczenia! Ja chciałam wziąć kiedyś kota z fundacji , biedny, poszkodowany, miałby dużo miłości, zawsze pełną miskę i na pewno byłby o wiele szczęśliwszy i co ?! Mieszkam w domku - dyskwalifikacja... Wiec kot ma zostać razem z innymi 30 kotami u kogoś i liczyć, że znajdzie się ktoś w bloku, bo do domku nikt mi kota nie da...

Co z tego, że ktoś nie ma ogrodzenia... reczywiście lepiej, żeby pies siedział w schronisku i nie miał w ogóle miłości...

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu

@rena442 szukamy raczej takiego trochę większego (dziękuję za info na insta ). Mój ma w domu rodzinnym suczkę, dość dużą, sięga mi do bioder, waży ponad 40 kg ale jest najbardziej przyjaznym psem jakiego widziałam. Niesamowicie, miła, delikatna i uwielbia dzieciaki.

@Janettt przy schronisku na które patrzyliśmy właśnie było pytanie o ogrodzenie i to nas dyskwalifikuje. Owszem, zrobimy w tym roku ogrodzenie ale nie wiemy kiedy dokładnie. Natomiast psiaka chcemy teraz póki jesteśmy w domu.

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
ale tu pustki po ostatnich w porównaniu z ostatnimi 2 dniami xD

Lusia0422 • 6 lat temu
Pustki ze aż kilka razy mam te same zdj 😂😂

jelita69 • 6 lat temu
Tez zauważyłam dużo mniejszy ruch 😱 dziwne bo dla mnie święta czy nie, dzień jak codzień 😂

cami • 6 lat temu
Ja codziennie staram się coś dodawać ale akurat na ten tydzień szykuje mi się przestój, bo nie mam kiedy zrobić zdjęć do chmurek ;(

U mnie tez spokojniej bo wyczerpałam cały zapas chmurek w nd a teraz staram się dodać nowe ale trochę się z tym schodzi 😒

cami
cami
6.42k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
ale tu pustki po ostatnich w porównaniu z ostatnimi 2 dniami xD

Lusia0422 • 6 lat temu
Pustki ze aż kilka razy mam te same zdj 😂😂

jelita69 • 6 lat temu
Tez zauważyłam dużo mniejszy ruch 😱 dziwne bo dla mnie święta czy nie, dzień jak codzień 😂

Ja codziennie staram się coś dodawać ale akurat na ten tydzień szykuje mi się przestój, bo nie mam kiedy zrobić zdjęć do chmurek

jelita69
jelita69
1.56k•6 lat temu
Janettt • 6 lat temu
ale tu pustki po ostatnich w porównaniu z ostatnimi 2 dniami xD

Lusia0422 • 6 lat temu
Pustki ze aż kilka razy mam te same zdj 😂😂

Tez zauważyłam dużo mniejszy ruch 😱 dziwne bo dla mnie święta czy nie, dzień jak codzień 😂

1 1176 1177 1178 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.