
Prettybox - uwaga
Kochane Clouders!
Długo się zastanawiałam, czy zakładać ten wątek, jednak stwierdziłam, że chcę Was zapoznać z moim niemiłym doświadczeniem z marką boxów PrettyBox oraz przestrzec Was przed ewentualnymi nerwami.
Otóż, dokładnie 6 tygodni temu "wygrałam" rozdanie na Instagramie tego otóż boxa. Wynik pojawił się publicznie, zostałam poproszona o kontakt w komentarzu pod postem konkursowym, musiałam pisać na FB ponieważ na instagramie nikt nie odczytywał wiadomości. Myślę sobie, OK, nie każdy tam siedzi. Otóż to był tylko początek.
Podałam swój adres do wysyłki, zapewniono mnie, że paczka zostanie wysłana w najbliższy poniedziałek. Gdy spytałam o wysyłkę - cisza. Pytam ponownie - tak, tak paczka jest w drodze. Zero numeru, nic. OK, czekam.
Mija tydzień, zagaduję o przesyłkę - nic. Zagaduję znów - "Ojej, przepraszamy, paczka zaginęła to nie pierwsza taka sytuacja ostatnio, wyślemy w kolejny poniedziałek razem z upominkiem". Problem w tym, ze jakakolwiek paczka (box jest dość spory, do listu się nie zmieści) nadana jakimkolwiek przewoźnikiem z automatu dostaje numer nadania, także kłamstewko nr.1. - ciężko aby rejestrowana przesyłka zaginęła, bo można mniej więcej ją prześledzić i po dłuższym/krótszym czasie odzyskać, zwłaszcza większe paczki.
Zagaduję w poniedziałek, otrzymuję odpowiedź dwa dni później - przesyłka w drodze, oto numer nadania - NIEPRAWIDŁOWY. Pomniejszony o jedną cyfrę, nie wskakuje na stronie PP, a jest to na pewno numer PP (charakterystyczny początek ciągu cyfr - dużo paczek wysyłam, więc wiem). Poprosiłam o sprawdzenie, "tak tak, już sprawdzam co jest nie tak" - i cisza.
Paczki nie dostałam do dzisiaj, minęło już 6 tygodni. Gdy zagaduję o "wygraną" nie dostaję odpowiedzi, wiadomości są odczytywane i olewane. Ja rozumiem, że to wygrana w rozdaniu, niby "darowanemu koniowi..." itp, lecz boję się pomyśleć co by było, gdybym zdecydowała się na zakup BOXA za kwotę bagatela 79 złotych i musiała się prosić o wysyłkę... Szczyt nerwów.
Czy wy również uważacie, że gdy firma ogłasza rozdanie i publicznie deklaruje zwycięzcę, powinna się z tego wywiązać? Nie chodzi o nagrodę, lecz sam fakt uczciwości i słowności. Co myślicie Clouders?
Wasza Marudka.
P.S. Mam screeny wszystkiego, jak coś.
Ja tak miałam z wygraną bonu na 200 zł w konkursie na fb z firmą bieliźnianą Magic Box. Od ponad roku się nie odzywają jestem ignorowana na IG, oraz na oficjalnym FB owej fimy. Wygrały wtedy ze mną jeszcze dwie inne dziewczyny bony na 100 i na 50 zł i ŻADNA z nas nie dostała nagrody, kontakt się urwał. Nie polecam robić tam zakupów bo żerują na ludziach i robią sobie za darmo reklamę. Olałam już sprawę. Nie chce mi się psuć nerwów.
Kochane, wszystko się udało załatwić, otrzymałam nareszcie pudełko od PrettyBox, a w ramach rekompensaty otrzymałam pudełko marcowe (a wygrałam grudniowe), które o wiele wiele bardziej mi się podoba od wygranego. Także, opłacało się czekać, PrettyBox również dobrze podszedł ostatecznie do sprawy, jestem zadowolona z rezultatu.
kurcze, okropna sytuacja Powinnaś to rozgłosić na fb i instagramie, skoro kazali Ci się zgłosić pod postem w komentarzu to tą samą drogą możesz pokazać wszystkim, że to oszuści. Bądź co bądź wykorzystali Cię do reklamy, podali publicznie Twoje dane... Nie powinno się odpuszczać w takich sprawach
Ale słabo... ;/ na maxa.. też często coś wygrywam i głupio mi się czasem upominac, dopytywać i narzekać, ale takiej akcji to nigdy nie miałam.. nie dziwie się, że jesteś wkurzona i zawiedziona, to jest bardzo niepoważne zachowanie i zrażanie do siebie potencjalnych klientów. Ja na pewno już u nich nie zamówię... a jestem "fanką" na fb.. ech.
Prawda, paczki giną, ale zazwyczaj po numerze nadania sprawdza jedna strona i druga również dostaje numer i próbuje na swojej poczcie wyjaśnić sytuację, czasami się udaje paczkę odnaleźć A tutaj po prostu powiedziano mi, że zaginęła i tyle, żadnego numeru, nic.
Zdecydowanie zachowanie firmy jest nie fair. Co do zaginięcia paczki z numerem nadania- poczta polska kradnie, szczególnie duże paczki, więc byłabym w stanie w to uwierzyć (mnie już 2 ukradziono- jedną z telefonem- dostaje się za to 100 zł "rekompensaty"). Nie mniej jednak to raczej nie fajna praktyka nie wysyłać wygranych ... traci się w ten sposób niekiedy naprawdę wartościowych klientów. Na Twoim miejscu opisałabym to na ich facebook'u - w opiniach, w komentarzach pod nowymi postami i na instagramie też. Żeby rzucało sie w oczy. Będą usuwać, ale się nie przejmuj. Może im się znudzi i w końcu wyślą
Sa takie strony typu: odradzam, nie polecam, uwaga oszusci itp powyslaj do administratorow, trzeba ostrzegac przed takimi cwaniaczkami
ja także nie raz coś wygrałam i było zero odzewu i o tym trzeba głośno pisac bo robią sobie z ludzi jaja
Albo zbombardujmy je wiadomościami dlaczego kłamią i oszukują jak kilkaset pojdzie wiadomosci to moze to coś da...
???
Ja tak widzę,że te rozdania to często pic na wode.... Wierzę,że się wkurzylaś ,bo mnie spotkała podobna sytuacja... i to w dodatku nawet jedna z Clouders organizowała konkurs na blogu ,który udało mi się wygrać... Oczywiście nagrody nie otrzymałam a upominanie się nic nie dało... Przykre i baaardzo wkurzające. Moją nagrodą była tylko eco torba ,więc wyobrażam sobie zawód jaki przeżyłaś będąc wykiwaną przez PrettyBox
moim zdaniem to nie fer jak robią rozdanie to niech wyślą nagrode oszustwo bo darmowa reklama przybywa oglądających bo każdy chce wygrać a nie wysyłają dla mnie kpina ;/
Ale to żałosne, jakby Co się udało założyć u nich jakiś post na fb czy coś to daj znać, może jak ich inni ludzie zaspamują pytaniami o to dlaczego tak postępują to się ogarną. Okropne podejście do klienta.
To ładni kanciarze, teraz już się nawet nie odezwą, żałosne, zero odpowiedzialności.
Wklejaj ten tekst gdzie tylko się da w komentarzach na fb i na insta oznacz ich w swoim fb z tym tekstem - zrób na nich nagonkę
No właśnie też czytałam te komentarze i w sumie głównie przez to stwierdziłam, że stworzę ten wątek, tak ku przestrodze.