
Hebe: Maski do włosów.
Cześć Dziewczyny,
Jaką maskę do włosów z HEBE polecacie? Mam długie włosy, delikatnie zniszczone, więc chciałabym coś by je wygładzić, odżywić i sprawić by błyszczały. Nie będę osobiście w Hebe, więc jeśli macie zdjęcia to chętnie. Myślałam o czymś litrowym, w przedziale 10-25 zł. Jednorazowe porcje mnie nei interesują i zależy mi, by to było w Hebe. Co polecacie?
Przede wszystkim Kallos, ja miałam bananowego i byłam baaardzo zadowolona, teraz mam wersję mleczną i też jestem zadowolona, ale trochę mnie zapach odpycha, ale to dlatego że nie lubię mleka
Bananowa i Repair&Shine Arganowa jest taka sobie, podobna moim zdaniem do Kallos, ale nieco lepsza. Volume przy dłuższym stosowaniu nie polecam. Teraz mam tez Latte, ale jeszcze nie używałam
Polecam Ci Kallosa z keratyną, super odżywia włosy. Biovax z proteinami mleka, lub arganowy jest równie cudowny, zwłaszcza teraz- latem
Kallos w szczególności bananowa i jagodowa oraz biovax to według mnie odżywki godne polecenia
Maski z Kallosa są najlepsze, ja jestem za kosmetykami naturalnymi, ale dla nich robię wyjątek bo są naprawdę świetne
Kallos jest jak najbardziej do polecenia, jeśli chcesz tylko wizualnego wygładzenia i żeby błyszczały, ale na pewno bardziej je odżywią maski z Serical, też litrowe, tylko nie wiem, czy one w Hebe są. A z Kallosa to przede wszystkim Keratin, podchodzi większości osób no i ja bardzo lubię też Omega
Kallos Keratin lub Biovax mają też często jakieś na promocji.Olej kokosowy z Nacomi jest świetny polecam.Radzę Ci do Biovaxu czekać na promocje bo są dość często na nie.
Ja kupilam Kallosa raz w wersji waniliowej, okazala sie totalna klapa... za to kocham maski od Stapiz ale chyba nie kupisz ich w Hebe... nie wiem, bo nie mam tego sklepu w okolicy
Miałam Kallosa Keratin, Banana, Cavior, ale ta ostatnia wcale mi się nie podobała. Myślałam o czymś innej firmy szczerze mowiąc, a z Kallosa, Hair-botox, czy ta maska jest okej? Czy jak juz lepiej Latte?
kallos latte zapach cudo! u mnie fajnie się też sprawdza do mycia wlosow zamiast szamponu, włosy są taaaakie mięciusie, że nie mogę wyjśc z podziwu )
Kallos uwielbiam je, litrowa kosztuje okolo 11-15 zł, zalezy czy trafisz na promocję. Fajne też są maski Biovax, ale są w mniejszych pojemnościach okolo 200-300 ml (nie pamiętam dokladnie ile, chyba 250) koszt okolo 15 zł, miałam tylko jedną, ale wiadomo dużo drożej wychodzi wiec pozostaje przy maskach Kallos
Ja polecam z kallosa szczególnie kreatynowa oraz maski z Seri z miodem bardzoo lubiłam
up , w hebe nic nie kupowałam z masek do włosów, w każdej innej drogerii kupisz maski kallos
U mnie świetnie sprawdzają się maski Kallos Miałam keratin, teraz kończę Blueberry i z obu jestem zadowolona. Włosy się nie puszą, są gładkie, lśniące, miłe w dotyku