
WYPADANIE WŁOSÓW
ostatnio farbowałam włosy na blond i oczywiście teraz wypadają mi na każdym kroku.
Macie coś sprawdzonego? Jakieś maski czy tabletki, szampony? Wszystko wezmę pod skrzydła. PS, jeśli był wątek to proszę mnie do niego pokierować, nie widziałam nic
Ja polecam tabletki Vitapil Moja fryzjerka kazała mi je brać przez 3 miesiące i faktycznie było widać poprawę. A włosy przedtem wypadały mi, łamały się i kruszyły. Z czystym sercem polecam
Wypadanie o tej porze roku zawiązane jest w większości przypadków z przesileniem, do tego może dojść stres, złą dieta będąca wynikiem powrotu do szkoły, na studia i mamy kompletną klapę. Mi bardzo pomogło stosowanie serii przeciw wypadaniu z Seboradin oraz suplementacja od środka, brałam biotynę Puritan i Swnson, bo ma taką samą dawkę jak biotebal a jest dużo tańsza. Ponadto jadłam dżemor z darbur i piłam skrzyp albo pokrzywę. Oczywiście nie wszystkie suplementy na raz, zwykle albo skrzyp albo pokrzywa
Biotebal BARDZO polecam. Do tego wszelkie skrzypowity itd. PO dwóch kuracjach biotebalem, czyli po dwóchmiesiącach naprawdę bardzo mało włosów mi wypadało. Obecnie nie zażywam tabletek juz pół roku i włosy znów zaczęły wypadać, więc jak tylko znów uzbieram pieniędzy to biegnę po opakowanie
Dziewczyny, podbijam stary temat, bo i ja mam teraz problem z włosami, które wyciągam sobie garściami. Liczę na jakieś domowe sposoby i suplementy, podpowiedzcie mi coś jeszcze, wasze zdanie zawsze jest cenną radą, a szykuję długą listę do testowania :>
+ Nie prostuję włosów, nie suszę, nie używam produktów do stylizacji i stosuję wcierkę jantar
Łamią się pewnie przez zniszczenie farbowaniem, ale wypadanie to już może być poważniejszy problem. Stres? Dieta? Czasami same kosmetyki Ci nie wystarczą, bo np. powinnaś inaczej się odżywiać. Po zniszczeniu farbowaniem polecam olejowanie włosów i odstawienie suszarki i prostownicy (jeśli używasz).
Polecam Ci codzienne picie pokrzywy, skrzypu czy łopianu. Dodatkowo kup wcierkę bursztynową Jantar albo kurację wzmacniającą Rzepa z Joanny. Ma świetny aplikator choć zapach jest dla mnie odrażający, ale na szczęście nie utrzymuje się on na włosach. Oprócz tego dużo warzyw: szpinak etc. i wody. a i oczywiście cierpliwości ! Powodzenia
Ja ostatnio znalazłam sposób który na początku mnie zaszokował, mianowicie wcieranie w skórę głowy Końskiej Maści(można kupić np. w biedronce)
Ma ona efekt rozgrzewający i w pierwszej chwili myśle-jak ja mam to na głowe nałożyć?przecież to będzie szczypało. Koleżanka mi powiedziała że stosuje i wszystko jest ok więc spróbowałam i nie żałuje! Juz po pierwszym razie na drugi dzien po umyciu miałam takie zdrowsze i bardziej lśniące włosy że nie wiem!
Po dłużyszym stosowaniu nawet mój brat mówi że jakoś mi bardzo włosy urosły ostatnio.
Maść wcieram w skórę głowy przed myciem tak ok 30minut ale trzymałam ją też całą noc na głowie i nic złego się nie stało. NIc nie szczypie, nie piecze. Po tym czasie normalnie myję głowę i tyle. Efekt jest super, maść ma mnóstwo ziołowych składników więc one dają "kopa" włosom
Ja jem skrzyp i troszkę pomogło, a ogólnie to ostatnio dziewczyny polecają wcierkę Jantar.
A ja polecam najpierw zrobić badania hormonalne oraz krwi. A potem sięgać po szampony, odżywki i wcierki.
Dermatolog !! Po moim rozjaśnianiu z czarnego na karmelowy blond włosy mi też wypadaly a pani Dermatolog przepisała mi świetną maść dzięki której teraz mam piękne włosy
A w jakiej kondycji są Twoje włosy, zdrowe? Jak nie to moim zdaniem włosy są osłabione i potrzebują wzmocnienia przestaną wypadać i łamać się jak zastosujesz terapię odbudowującą włosa najlepiej to zakupić preparaty w tym kierunku. Na same wypadanie to polecam Vichy Dercos szampon i najlepiej zakupić wraz z ampułkami jeśli masz taką możliwość, mnie pomógł i mogę polecić z szczerym sumieniem, natomiast tak jak pisałam na początku zastosować pierw nie szampony na samo wypadanie, a postawić na odbudowę samego włosa od środka i na zewnątrz.