
KOSMETYK BEZ KTÓREGO NIE WYJDĘ Z DOMU TO...
Cześć 🙌 ja mogę być totalnie saute w kwestii make-up, ale nie wyjdę z domu bez... ochronnej pomadki do ust, nigdy!
A Wy bez czego nie wyobrażcie sobie codziennej, pozadomowej egzystencji?
U mnie to Decydowanie perfumy ,zawsze mam jakąś małą buteleczkę w torebce , no i balsam do ust zimą.
Żel antybakteryjny zaczęłam nosić przy sobie odkad mam dziecko, ale to bardziej dla łobuza, a teraz to wiadomo. Mam mniaturki kremu do rąk rozrzucone po torebkach, ale nie mam tak, że muszę je mieć. Jednak zamiast kosmetyków zawsze muszę mieć chusteczki
Żel antybakteryjny, puder i szminka, którą się malowałam przed wyjściem.
Raczej nie zabieram ze sobą kosmetyków, bo mam za małą torebkę. Chyba, że jakaś mała pomadka ochronna, ale i tak rzadko ją używam. Raz na parę dni jak mi się przypomni.
Pomadka ochronna do ust musi być. Krem do rąk się przydaje. Żeli antybakteryjnych nie uznaję, wolę dokładnie umyć ręce mydłem.
nie będę oryginalna, u mnie również musi być pomadka ochronna. jak jakimś cudem jej nie mam, potrzebuję jej milion razy bardziej