
Paleta cieni - Makeup Revolution
Witajcie, chciałabym zakupić paletę cieni Makeup Revolution, ale nie wiem którą wybrać. Korci mnie Fortune Favours, ale zastanwiam się również nad czekoladkami.
Którą paletkę z tej firmy lubicie najbardziej?
Wiem, że ostateczna decyzja należy do mnie, ale chciałabym zapytać osób doświadczonych z tymi paletami, która jest najlepsza według Was
Zdecydowanie polecam czekoladki... Jak na ta cenę pięknie się blendują i mają bardzo dobrą pigmentację. Teraz zamówiłam sobie FOREVER FLAWLESS DECADENT .... Zobaczymy czy była warta swojej ceny.
Też mnie musiał ta paleta, kupiłam i żałowałam, w końcu wyrzuciłam. Pięknie wygląda, ale jakość jest słaba. Czekoladki są zdecydowanie lepsze 😉
Ja jakiś czas temu również używałam Nudes Chocolate i byłam z niej bardzo zadowolona podobnie jak Kamirai. Ostatnio zauważyłam, że wyszły nowe paletki cieni od makeup revolution na https://horex.pl/makeup_revolution.html i myślę nad kupnem Dream Big - nazwa zobowiązuje a i kolorki są bardzo ciekawe. Któraś z was już może ją ma i może coś napisać?
Ja najbardziej lubię The Nudes ma bardzo fajne kolorki,chyba tak się nazywa jedna z najnowszych ich paletek czekoladek
Jeśli zależy Ci na dziennych makijażach to Fortune Favours będzie odpowiednia, ja ją mam i jestem bardzo zadowolona
Czekoladka violet, chocolate rose gold, mint chocolate, kisu, soph x i soph x extra spice
Ja polecam Sophx, dla mnie ta paleta to petarda! Mam również Affirmation i też jest ok, ale jednak Sophx wygrywa . Mówię oczywiście o pierwszej wersji Sophx, bo wiem, że niedawno wyszła kolejna. Byc może lepsza
mam jeszcze cudowną paletkę ANGELS Ultra Eyeshadows uwielbiam ją bo mam cudowne cienie i jest na prawdę w czym wybierać
ja mam 3 czekoladki najbardziej lubię Orange! i Chocolate Golden Bar a mam jeszcze Chocolate Love ona jest taka delikatniejsza
NIE, nie kupuj Fortune Favours, szkoda pieniędzy. Czekolady są niezłe. Dobre są również palety w serii "coś tam heart" jak Dragon's Heart. Polecam również Soph X oraz palety Re-Loeaded, które kosztują 20 zł, a wg mnie jakością nie odbiegają od czekolad (choć opakowania mają gorsze). Ale ogólnie szczerze mówiąc to ja najbardziej lubię Soph X (tę I wersję), lepiej mi się nią pracuje niż nową Nudes Chocolate i ma piękne kolory - jest bardzo uniwersalna. A jeżeli chcesz wiedzieć więcej, dlaczego odradzam Fortunę, to zapraszam tutaj - http://blondekitsune.blogspot.com/2018/04/makijaz-walecznej-kobiety-makeup.html
chocolate vice z ciepłymi odcieniami i death by chocolate z nieco chłodniejszymi fortune miałam i była moja pierwsza paletą - rajem, jednak odkrywając kolejne palety przestała być taka super
Miałam kilka palet MUR i dla mnie czekoladki są najlepsze. Wydaje mi się, że rzeczywiście są nieco lepszej jakości
Jak dla mnie czekoladki wymiatają Słyszałam, że mają troszkę lepszą jakość niż standardowe ich palety... Osobiście polecam Mint i Orange