zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu

Sport WYGODNY

Wygodny, w znaczeniu- taki, dla którego nie trzeba wydać fury kasy na przyżądy, i można uprawiać w możliwie jak największej liczbie miejsc ;d
Jestem okropnym, obrzydliwym leniem, i postanowiłam podnieść dupsko.
Lekka nadwaga, kondycja średnia, ale nie ma tragedii.
Jedyne co mi się udało zrobić na razie w tym kierunku, to polubienie wszystkich fanpejdzów na fejsie, o motywacji, i formie. Na tym zakoczylam wysilek.
Do tej pory ćwiczyłam na orbitreku, ale mi się rozklekotał.
Biegałam, całe kilkanaście dni, i w nagrodę powyłaziły mi nowiutkie żylaczki ( od gimnazjum mam z nimi problem).
Jaki dla mnie ratunek?
Zastanawiałam się nad.. jogą, i pilatesem, ale czy to będzie pójście na około, żeby mówić, że ćwiczę, a tak na prawdę nadal nie podnosić tego dupska? ; C
Siłownia odpada, bo jestm biedakiem, a basen, bo nie umiem pływać. Na resztę pomysłów obiecuję nie wymyślać wykrętów!

Jednafiga
Jednafiga
2.95k•10 lat temu
strzygulka • 10 lat temu
Jakby nie było wciskanie lików na fanpage to też jakiś "sport" ćwiczysz palec :D Skoro po bieganiu masz żylaki, to po wszystkich filmikach rodzaju Mel B, chodakowskiej, skakania itp. też Ci one wyjdą. Bo tak samo jak przy bieganiu pracują nogi na które uwiera reszta ciała. Widać potrzebujesz ćwiczeń spokojniejszych właśnie jak pilates czy joga. Wiele osób chwali sobie pilates i widzi rezultaty lepsze niż w intensywnych treningach. Co nie znaczy, że pilates czy joga nie są trudne, o nie! Przeciwnie. Z patrzenia prościzna z wykonania, trzeba się nie lada pomęczyć.

@strzygulka popatrz na datę założenia wątku, po pół roku odkopujesz stare kotlety i komentujesz jak szalona, uważaj na daty bo niepotrzebnie odświeżasz nieaktualne wątki. Jak chcesz nabić odznakę to powoli, jak ją dostaniesz za tydzień za komentowanie aktualnych wątków to nic się nie stanie

strzygulka
strzygulka
283•10 lat temu

Jakby nie było wciskanie lików na fanpage to też jakiś "sport" ćwiczysz palec
Skoro po bieganiu masz żylaki, to po wszystkich filmikach rodzaju Mel B, chodakowskiej, skakania itp. też Ci one wyjdą. Bo tak samo jak przy bieganiu pracują nogi na które uwiera reszta ciała. Widać potrzebujesz ćwiczeń spokojniejszych właśnie jak pilates czy joga. Wiele osób chwali sobie pilates i widzi rezultaty lepsze niż w intensywnych treningach. Co nie znaczy, że pilates czy joga nie są trudne, o nie! Przeciwnie. Z patrzenia prościzna z wykonania, trzeba się nie lada pomęczyć.

owieczka
owieczka
2.45k•10 lat temu
owieczka • 10 lat temu
Kurczę, spore masz wymagania;) A to nie jest tak, że skoro po bieganiu wyszly Ci zylaki to będzie Ci sie tak robilo po kazdym intensywniejszym wysiłku? Bo raczej w większości aktywności nogi się angażuje.. W sumie to pomyslalam sobie o spinningu w wodzie, z tego co wiem to woda jakos tam odciaza wiec krzywdy raczej bys sobie nie zrobila no i przede wszystkim plywac nie trzeba umieć. Tylko za takie zajęcia się niestety płaci ;)

zbeergirl • 10 lat temu
Brzmi bardzo ciekawie! Obczaje, może dam radę na taki wydatek . ;)

Może akurat Ci spodoba, o ile są takie zajęcia u Ciebie w mieście

Ita09
Ita09
580•10 lat temu

Rower

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
owieczka • 10 lat temu
Kurczę, spore masz wymagania;) A to nie jest tak, że skoro po bieganiu wyszly Ci zylaki to będzie Ci sie tak robilo po kazdym intensywniejszym wysiłku? Bo raczej w większości aktywności nogi się angażuje.. W sumie to pomyslalam sobie o spinningu w wodzie, z tego co wiem to woda jakos tam odciaza wiec krzywdy raczej bys sobie nie zrobila no i przede wszystkim plywac nie trzeba umieć. Tylko za takie zajęcia się niestety płaci ;)

Brzmi bardzo ciekawie!
Obczaje, może dam radę na taki wydatek .

owieczka
owieczka
2.45k•10 lat temu

Kurczę, spore masz wymagania A to nie jest tak, że skoro po bieganiu wyszly Ci zylaki to będzie Ci sie tak robilo po kazdym intensywniejszym wysiłku? Bo raczej w większości aktywności nogi się angażuje.. W sumie to pomyslalam sobie o spinningu w wodzie, z tego co wiem to woda jakos tam odciaza wiec krzywdy raczej bys sobie nie zrobila no i przede wszystkim plywac nie trzeba umieć. Tylko za takie zajęcia się niestety płaci

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
xooxoo • 10 lat temu
@zbeergirl a nie umiesz pływać bo boisz się wody czy tak po prostu nie ma to związku? Bo ja np. kiedy się topiłam i dlatego nie nauczyłam się pływać, bo mam jakąś traumę ale na basen czasem chodzę i pływam z deską :D :D

Troszkę się boję, ale przede wszystkim straaaasznie się wstydzę ^^
I tu jest chyba pies pogrzebany. Swojego ciała w kostiumie, niezgrabnych ruchów, że często sobie piszczę, jak sie wystraszę. Generalnie wszytsko, co jest normalne w wieku lat 5 ;d Ale może jakiś areobik w wodzie? Do tego chyba nie trzeba umiec pływać? No i w ogóle NIGDY nie byłam na basenie. Raz niby, jako maluch, i nigdy więcej się nie przemogłam.

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu

@zbeergirl a nie umiesz pływać bo boisz się wody czy tak po prostu nie ma to związku? Bo ja np. kiedy się topiłam i dlatego nie nauczyłam się pływać, bo mam jakąś traumę ale na basen czasem chodzę i pływam z deską

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Basen? Wygodnie i szybko, fajne efekty :)

Czytanie? ;*
Nie umiem pływać, pisałam

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•10 lat temu

Basen? Wygodnie i szybko, fajne efekty

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
xooxoo • 10 lat temu
Może masz gdzieś koło siebie te siłownie na świeżym powietrzu których teraz pełno? To na pewno będzie jakieś urozmaicenie dla ćwiczeń domowych :)

Po raz kolejny- nie ;d Oczywiście mamy też to w projekcie obywatelskiem, ale wolałabym na to nie czekać ;d

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu

Może masz gdzieś koło siebie te siłownie na świeżym powietrzu których teraz pełno? To na pewno będzie jakieś urozmaicenie dla ćwiczeń domowych

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
xooxoo • 10 lat temu
To może jak chodzisz i masz w pobliżu park czy las, to zdecydujesz się na nordic walking?

No właśnie niestety nic. Wyskoczyłam raz na skakankę przed domem, i byłam takim wyśmienitym kabaretem dla sąsiadów, z kijeczkami też za bardzo nie mam gdzie.

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu

To może jak chodzisz i masz w pobliżu park czy las, to zdecydujesz się na nordic walking?

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Skoro jesteś takim leniuchem może zacznij od takich drobnych rzeczy na piechotę chodzić na zajęcia - oczywiście jak nie masz potwornie daleko, ale nawet wyjść dwa przystanki przed i się przejść to samo z powrotem do domu, zamiast windą chodzić po schodach, częstsze spacerki może z koleżankami, nie na bieganie, ale chociaż po bułki do piekarni czy przejść się wieczorkiem, albo po prostu poszukaj kanałów z ćwiczeniami takimi dla siebie jest ich dość dużo, a każdy lubi co innego, więc może się rozglądnij za czymś dla siebie, bo jak coś zasugeruje to mogą być za trudne. Co do pływania ja też nie umiem,ale to uwielbiam, bo w hotelach na basenie jestem pierwsza i wychodzę ostatnia :D

Chodzenie jak najbardziej! Chodzę prawie co dziennie 3 dzielnice, żeby nie kupować biletu Tylko to chroni moja kondycję przed poziomem zero

natalje
natalje
84•10 lat temu

Ja polecam filmiki na youtube od Popsugar. Fakt, są męczące ale dziewczyna jest tak pełna energii, że czas upływa bardzo szybko. Ewentualnie GymBreak

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

Skoro jesteś takim leniuchem może zacznij od takich drobnych rzeczy na piechotę chodzić na zajęcia - oczywiście jak nie masz potwornie daleko, ale nawet wyjść dwa przystanki przed i się przejść to samo z powrotem do domu, zamiast windą chodzić po schodach, częstsze spacerki może z koleżankami, nie na bieganie, ale chociaż po bułki do piekarni czy przejść się wieczorkiem, albo po prostu poszukaj kanałów z ćwiczeniami takimi dla siebie jest ich dość dużo, a każdy lubi co innego, więc może się rozglądnij za czymś dla siebie, bo jak coś zasugeruje to mogą być za trudne. Co do pływania ja też nie umiem,ale to uwielbiam, bo w hotelach na basenie jestem pierwsza i wychodzę ostatnia

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu

@zbeergirl rzeczywiście, przepraszam opuściłam linijkę tekstu
To może rzeczywiście te treningi z "gwiazdami", ewentualnie z jakimś prawdziwym trenerem, który prowadzi swój kanał. Taki nawet będzie większą motywacją

domii
domii
271•10 lat temu

polecam 10-minutowy GYM BREAK z Kasią Kępką. Jest krótki, ale intensywny i ja zauważyłam bardzo szybko efekty, jeśli chodzi o pojawienie się mięśni na brzuchu. Wcześniej ćwiczyłam z Mel B i ćwiczenia bardzo fajne, jednak po nich nie widziałam aż takiego efektu jak po GYM BREAK.

zbeergirl
zbeergirl
407•10 lat temu
xooxoo • 10 lat temu
Właśnie chciałam zaproponować pływanie, bo moim zdaniem to zdecydowanie dla leniuchów (ale ja też nie umiem pływać!). Może zacznij po prostu od biegania (zero wydawania kasy, żadne karnety czy bilety wstępu).. Ja kiedyś chodziłam na "jogę", piszę w cudzysłowiu, bo to raczej były ćwiczenia z domieszką jogi, ale miło to wspominam. Tylko zajęcia nie są bezpłatne, więc kiepsko.

Pisałam już o bieganiu.
Niestety nie jest dla mnie wskazane. Wolałambym oszczędzić sobie kolejnych żylaków.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.