Siłownia

Strona 2 / 3

Allexa32
Allexa32
2.11k•11 lat temu
naaaal • 11 lat temu
Jestem z Wawy, powiedz jaka lokalizacja, to może się skuszę na chodzenie z Tobą, jak nie będzie za daleko :) :P

@naaaal skąd jesteś?

Allexa32
Allexa32
2.11k•11 lat temu
frambuesa • 11 lat temu
Mi czasami się zdarza, np dzisiaj :P Ale tak to rzadko, chociaż wiem, że powinnam o wiele więcej :) a o jakiej siłowni w Wawie myślisz ? :)

Oxygen, bo mam akurat po drodze ale jestem otwarta na propozycje inne

Allexa32
Allexa32
2.11k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Miałam kilka podchodów na siłownie. Raz z moją przyjaciółką(czas szybciej leciał czy na biezni czy na rowerku) klachy, śmiechy, wyłapywanie i śmianie się z mięśniaków :D później się pokłóciłam z nią chodziłam sama, fajnie się można wyciszyć, odpocząć tak na prawdę psychicznie dając sobie wycisk na areo. Następnie chodziłam z moim chłopakiem, i to chyba był mój najlepszy czas na siłowni, bo nigdy się nie obijałam, zawsze robiłam to co wytyczyłam sobie na początku dnia, chodziłam częściej, mogłam inaczej spędzić czas ze swoim facetem niż w domu. Szczerze, żałuje że nie zostałam na niej, już nie chodzi o schudnięcie i bycie fit, ale wieczorem i z rana uczucie jest cudowne, czujesz się o wiele,wiele lepiej niż dnia poprzedniego. Wiesz ze robsz coś dla swojego zdrowia. Teraz już na siłke nie wrócę, bo wstyd.. ale jeśli Ty masz obawy, to nie powinnaś ich miec, jeśli Cię stać, nie zastanawiałabym się. Czy sama, czy z kimś warto iść :)

Właśnie, właśnie w sumie chudzinką nie jestem ale nie chodzi mi o chudnięcie, tylko po prostu o lepsze samopoczucie, bo wiem że jak czasem się poruszałam to od razu miałam więcej werwy, siły i w ogóle człowiek nie czuje się taki ociężały
W sezonie śmigam na rolkach ale, że jestem zmarźluch straszny to teraz żadną siłą mnie nikt na dwór nie wyciągnie na rolki bo zimno, dlatego pomyślałam o siłowni

Jednafiga
Jednafiga
2.95k•11 lat temu
Jednafiga • 11 lat temu
Ja chodziłam rok czasu i teraz z bólem serca muszę zrezygnować z powodu braku czasu :( Chodziłam sama albo z chłopakiem ale i tak ćwiczyłam zawsze sama. Na początek możesz iść na zajęcia, oswoisz się trochę i będziesz wiedziała co robić. Polecam zumbę, body pump, spinning. I co tak właściwie chcesz robić na siłowni, zrzucić kilka kilo, wyrzeźbić ciało, czy może i to i to? Zapoznaj się z zasadami i techniką wykonywania ćwiczeń, bo jeszcze sobie zrobisz krzywdę. Na początku może Ci się to wydawać trudne, ale szybko się wszystkiego nauczysz. I nie bój się że ktoś się będzie z Ciebie śmiać, 99% osób ma zupełnie gdzieś innych ludzi, ne gapią się, nie komentują, tylko skupiają na sobie i swoim treningu ;)

Allexa32 • 11 lat temu
Nie tyle schudnąć, chociaż pewnie parę kilo przydałoby się zrzucić o ile bardziej chciałabym po prostu się po ruszać, bo cały dzień siedzę na dupie w pracy i strasznie mnie to rozleniwia.. Trochę mi głupio tak pierwszy raz samej iść, niby nie komentują ale czuję się jak jakiś stary zgred i alien, bo nigdy nie byłam na siłowni i nie wiem co i jak :D

To idź na zajęcia, to będzie lepsze dla osoby początkującej, może jakiś aerobik, step, fitness, zumba? Albo poproś trenera o pokazanie kilku ćwiczeń, na siłowni powinien jakiś być.
PS mam nadzieję, że nie wybrałaś pure jatomi?

Allexa32
Allexa32
2.11k•11 lat temu
cami • 11 lat temu
Ja niestety nie mam w swojej okolicy żadnej siłowni (ostatnio zlikwidowali jedna do której miałam najbliżej) a ponieważ nie mam do siłowni dostępu, musze sobie radzić jakoś sama i staram się regularnie ćwiczyć w domu, ale wiadomo ze to nie to samo :)

Samej w domu to nie to samo, wiadomo że jak ludzie są dookoła to masz większą motywację

Allexa32
Allexa32
2.11k•11 lat temu
Jednafiga • 11 lat temu
Ja chodziłam rok czasu i teraz z bólem serca muszę zrezygnować z powodu braku czasu :( Chodziłam sama albo z chłopakiem ale i tak ćwiczyłam zawsze sama. Na początek możesz iść na zajęcia, oswoisz się trochę i będziesz wiedziała co robić. Polecam zumbę, body pump, spinning. I co tak właściwie chcesz robić na siłowni, zrzucić kilka kilo, wyrzeźbić ciało, czy może i to i to? Zapoznaj się z zasadami i techniką wykonywania ćwiczeń, bo jeszcze sobie zrobisz krzywdę. Na początku może Ci się to wydawać trudne, ale szybko się wszystkiego nauczysz. I nie bój się że ktoś się będzie z Ciebie śmiać, 99% osób ma zupełnie gdzieś innych ludzi, ne gapią się, nie komentują, tylko skupiają na sobie i swoim treningu ;)

Nie tyle schudnąć, chociaż pewnie parę kilo przydałoby się zrzucić o ile bardziej chciałabym po prostu się po ruszać, bo cały dzień siedzę na dupie w pracy i strasznie mnie to rozleniwia.. Trochę mi głupio tak pierwszy raz samej iść, niby nie komentują ale czuję się jak jakiś stary zgred i alien, bo nigdy nie byłam na siłowni i nie wiem co i jak

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Owszem, w domu można dużo zrobić i sama tak ćwicze ale sołownia to lepsza opcja, nawer od wszystlich fotmessow, bo można ładnie się wyrzeżbić. Sama próbuję się zmotywować...

cami • 11 lat temu
Zgadzam się ... ja niestety siłowni nie mam w swojej bliskiej okolicy wiec musze sobie radzić jakoś sama ale myślę że jak coś otworzą to będę pierwsza klientką :D

U mnie trochę o $ chodzi i o towarzystwo na siłowni wmojej małej mieścinie...

ewelem
ewelem
534•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Ja byłam raz na siłowni bo wyciągnął mnie chłopak, zupełnie nie moja bajka:D Zdecydowanie wolę ćwiczenia w domowym zaciszu, denerwuje mnie i peszy gdy ktoś patrzy jak ćwiczę;)

Też wolę sobie ćwiczyć w zaciszu, więc pomimo zachęcania znajomej nie chcę iść na siłownię. A ona właśnie też rozważa zapisanie się, szuka towarzyszów i chętni są nawet

pauja
Nieznany profil
674•11 lat temu

Miałam kilka podchodów na siłownie. Raz z moją przyjaciółką(czas szybciej leciał czy na biezni czy na rowerku) klachy, śmiechy, wyłapywanie i śmianie się z mięśniaków później się pokłóciłam z nią chodziłam sama, fajnie się można wyciszyć, odpocząć tak na prawdę psychicznie dając sobie wycisk na areo. Następnie chodziłam z moim chłopakiem, i to chyba był mój najlepszy czas na siłowni, bo nigdy się nie obijałam, zawsze robiłam to co wytyczyłam sobie na początku dnia, chodziłam częściej, mogłam inaczej spędzić czas ze swoim facetem niż w domu. Szczerze, żałuje że nie zostałam na niej, już nie chodzi o schudnięcie i bycie fit, ale wieczorem i z rana uczucie jest cudowne, czujesz się o wiele,wiele lepiej niż dnia poprzedniego. Wiesz ze robsz coś dla swojego zdrowia. Teraz już na siłke nie wrócę, bo wstyd.. ale jeśli Ty masz obawy, to nie powinnaś ich miec, jeśli Cię stać, nie zastanawiałabym się. Czy sama, czy z kimś warto iść

TheDream
Nieznany profil
3.67k•11 lat temu

Ja byłam raz na siłowni bo wyciągnął mnie chłopak, zupełnie nie moja bajka Zdecydowanie wolę ćwiczenia w domowym zaciszu, denerwuje mnie i peszy gdy ktoś patrzy jak ćwiczę

cami
cami
6.42k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Owszem, w domu można dużo zrobić i sama tak ćwicze ale sołownia to lepsza opcja, nawer od wszystlich fotmessow, bo można ładnie się wyrzeżbić. Sama próbuję się zmotywować...

Zgadzam się ... ja niestety siłowni nie mam w swojej bliskiej okolicy wiec musze sobie radzić jakoś sama ale myślę że jak coś otworzą to będę pierwsza klientką

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•11 lat temu

Owszem, w domu można dużo zrobić i sama tak ćwicze ale sołownia to lepsza opcja, nawer od wszystlich fotmessow, bo można ładnie się wyrzeżbić. Sama próbuję się zmotywować...

naaaal
naaaal
285•11 lat temu

Jestem z Wawy, powiedz jaka lokalizacja, to może się skuszę na chodzenie z Tobą, jak nie będzie za daleko

owieczka
owieczka
2.45k•11 lat temu

Ja też troszkę sama sie cykam... Bylam z bratem w takim czasie ze bylo bardzo malo osób to nikt mnie nie zaczepial, kiedys chodzilam z kolezankami to bylo gapienie sie a teraz wlasnie zbieram sie w sobie do kolejnego podejscia tylko wlasnie tez mam ten problem ze to nowe miejsce i nie wiem czy ta wybrana przeze mnie silka nir okazr sie typowa 'pakiernia' :p. Co do cwiczen to jak bylam z bratem to obskoczylam chyba wszystkie maszyny, hantle, sztange, kettle, no kurcze mialam duze urozmaicenie. A moze jest tu ktos z Lbn kto chodzi/chcialby chodzic na siłke? A co do Wawy to na pewno @Estrella będzie chetna

cami
cami
6.42k•11 lat temu

Ja niestety nie mam w swojej okolicy żadnej siłowni (ostatnio zlikwidowali jedna do której miałam najbliżej) a ponieważ nie mam do siłowni dostępu, musze sobie radzić jakoś sama i staram się regularnie ćwiczyć w domu, ale wiadomo ze to nie to samo

kaktus
kaktus
607•11 lat temu

a nie lepiej zajęcia fitness?

frambuesa
frambuesa
11.69k•11 lat temu

Mi czasami się zdarza, np dzisiaj Ale tak to rzadko, chociaż wiem, że powinnam o wiele więcej a o jakiej siłowni w Wawie myślisz ?

Bratejkowa
Bratejkowa
554•11 lat temu

Mam ten sam problem. Czuję się rozleniwiona... Chciałam iść na siłownię, ale zawsze to jest ten strach przed nowym... Nie wiem czy będę wiedziała co robić, nie wiem czy będzie ktoś, żeby się go zapytać itd. Ale planuję!

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

Ćwiczę regularnie od trzech lat (bieganie, basen, fitness). Siłowni chciałam spróbować ze zwykłej ciekawości, więc sprawdziłam jakie maszyny są dostępne tam, gdzie planowałam pójść, rozpisałam trening i naprawdę pełna zapału poszłam do tego kultowego miejsca zapał szybko ostygł, bo niestety okazało się, że w małej miejscowości nowa twarz na treningu nie pozostanie niezauważona... Zagadywało do mnie mnóstwo facetów (nie byłam wyzywająco ubrana, leginsy, top plus sportowe buty i zero makijażu), strasznie mnie to irytowało, więcej tam nogi nie postawiłam i ćwiczę w domu jak dawniej tak naprawdę nie potrzebujesz nie wiadomo jakiego sprzętu, mam matę, hantle i dwie sztangi - to wszystko

eendoorfin
eendoorfin
2.44k•11 lat temu

Mam w planach się zapisać, ale coś zwlekam.. Małe lenistwo hah
Najbardziej chce poćwiczyć brzuszek, wyrzeźbić jakoś i pupie, nadać fajniutkich kształtów

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.