PREZENTY ŚWIĄTECZNE

Strona 4 / 4

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•7 lat temu
Syll • 7 lat temu
U mnie nie ma takiej tradycji i na szczęście nie muszę o nich myśleć :) Gdyby była to musiałabym chyba z 30 osobom robić prezenty :D

domkapodomka • 7 lat temu
My kiedyś mieliśmy takie wielkie święta, teraz na szczęście już nie 😁

Syll • 7 lat temu
Jeśli mogę tak powiedzieć, zazdroszczę :( U mnie od strony taty i mamy jest bardzo dużo osób, bo moja mama ma trójkę rodzeństwa, a tata dwójkę. Jeździmy raz do jednej rodziny raz do drugiej. Z jednej strony nie chce żeby moich dziadków już nie było, ale czekam też na czas, kiedy będzę miała święta w domu z rodzicami i siostrą. Wtedy na pewno zaczniemy robić sobie prezenty pod choinkę :)

Rozumiem całkowicie sytuację. Kiedyś też miałam święta, gdzie do stołu zasiadało jakieś 30 osób, wtedy byłam młodsza i prezenty dostawałam z bratem z samego rana, jak ttlko wstawaliśmy z łóżka mama krzyczała, że nas ktoś odwiedził w nocy. Wszystkim zajmowała się ona, tacie też sprawiała jakiś mały podarunek. Ja może troszkę inaczej rozumiem ideę świąt, bo co roku staram się jej za te lata radości odwdzięczyć i w końcu jak możemy święta spędzać tylko w najbliższym gronie, celebrujemy to na maksa i zawsze z radością się obdarowujemy, już nie rano a wieczorem po barszczu z uszkami 😁 jakkolwiek to zabrzmi - życzę Ci tego samego, kochana ❤ kiedyś tam, w przyszłości 😊

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•7 lat temu

Na szczęście omija mnie ten zwyczaj. I przyznaje że też mam zawsze problem co komu kupić na prezent... najgorzej to chyba mojemu chłopakowi coś kupić. Nic nie chce, wszystko ma...

Syll
Syll
17.77k•7 lat temu
Syll • 7 lat temu
U mnie nie ma takiej tradycji i na szczęście nie muszę o nich myśleć :) Gdyby była to musiałabym chyba z 30 osobom robić prezenty :D

domkapodomka • 7 lat temu
My kiedyś mieliśmy takie wielkie święta, teraz na szczęście już nie 😁

Jeśli mogę tak powiedzieć, zazdroszczę U mnie od strony taty i mamy jest bardzo dużo osób, bo moja mama ma trójkę rodzeństwa, a tata dwójkę. Jeździmy raz do jednej rodziny raz do drugiej. Z jednej strony nie chce żeby moich dziadków już nie było, ale czekam też na czas, kiedy będzę miała święta w domu z rodzicami i siostrą. Wtedy na pewno zaczniemy robić sobie prezenty pod choinkę

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•7 lat temu
Tiffany • 7 lat temu
My z chłopakiem kupiliśmy rok temu na gruponie kolację dla dwojga. Dwu albo trzy daniowe menu. Kupon był ważny dosyć długo, restauracja była bardzo fajna. Kupiliśmy to bratu mojego chłopaka z żoną i później bardzo sobie to chwalili. Mogli się oderwać trochę od dzieci i obowiązków. Na gruponie można znaleźć dużo fajnych pomysłów. A inne rzeczy to bilety na koncert, płyty CD, karnet do kina, karta podarunkowa albo jakiś plakat z ulubionego filmu? :)

Ooooooo, dzięki!!!! 🧡

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•7 lat temu
Nieznany profil • 7 lat temu
Ja mam co roku z tym mały problem. Dla chłopaka mi się wyczerpały pomysły, bo już mam prezent na Mikołajki i rocznicę, a na święta po prostu nie wiem. Dla mamy myślę nad jakimś perfumem bądź bransoletką, dla taty jakąś koszulkę, on lubi drużynę piłkarską i z takich rzeczy zawsze się cieszy. Dla brata też mam zawsze problem, rok temu kupiłam mu koszulkę świąteczną, ale raczej nie będę powtarzać tego samego. Dla babci jakiś zestaw kosmetyków może, co roku kupowaliśmy jej kremy do twarzy, bo zawsze mówiła, że jej się przydadzą i z takich świat ma zapas na cały rok. 😄

Ja przeważnie w święta też zgarniałam kosmetyki z zapasem na cały rok 😊 sama często też ttm obdarowywałam bliskich, teraz jedna chcę, żeby te święta zapadły w pamięć 😁 zastanawiałam się czy dla faceta nie zrobić np. własnoręcznie karmetu na kolacje w.restauracji we dwoje, nie wiem tyllo czy nie za bardzo cukierkowo jak dla niego 😂

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•7 lat temu
Syll • 7 lat temu
U mnie nie ma takiej tradycji i na szczęście nie muszę o nich myśleć :) Gdyby była to musiałabym chyba z 30 osobom robić prezenty :D

My kiedyś mieliśmy takie wielkie święta, teraz na szczęście już nie 😁

Kasia7212
Kasia7212
1.99k•7 lat temu

U nas już dawno nie robimy sobie prezentów. Jedynie tylko dla dzieci, a że nigdzie nie jeździmy to tylko dla Tomcia robię 😁

Viseerz
Nieznany profil
2.96k•7 lat temu

Ja mam co roku z tym mały problem. Dla chłopaka mi się wyczerpały pomysły, bo już mam prezent na Mikołajki i rocznicę, a na święta po prostu nie wiem. Dla mamy myślę nad jakimś perfumem bądź bransoletką, dla taty jakąś koszulkę, on lubi drużynę piłkarską i z takich rzeczy zawsze się cieszy. Dla brata też mam zawsze problem, rok temu kupiłam mu koszulkę świąteczną, ale raczej nie będę powtarzać tego samego. Dla babci jakiś zestaw kosmetyków może, co roku kupowaliśmy jej kremy do twarzy, bo zawsze mówiła, że jej się przydadzą i z takich świat ma zapas na cały rok. 😄

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•7 lat temu

Ja to zawsze robię na ostatni moment wiem, że to błąd ale jakoś dla mnie to najmniej istotne

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•7 lat temu

U mnie w rodzinie mniej więcej mówimy 5 rzeczy które nam się marzą i rodzinka wybiera podczas otwierania nigdy nie domyśliłam się co dostanę kiedyś od września już kupowałam prezenty, ale ostatnio cierpię na brak czasu i potworne zmęczenie więc zostawiam to na listopad

Tiffany
Tiffany
489•7 lat temu

My z chłopakiem kupiliśmy rok temu na gruponie kolację dla dwojga. Dwu albo trzy daniowe menu. Kupon był ważny dosyć długo, restauracja była bardzo fajna. Kupiliśmy to bratu mojego chłopaka z żoną i później bardzo sobie to chwalili. Mogli się oderwać trochę od dzieci i obowiązków.
Na gruponie można znaleźć dużo fajnych pomysłów.
A inne rzeczy to bilety na koncert, płyty CD, karnet do kina, karta podarunkowa albo jakiś plakat z ulubionego filmu?

monikove
monikove
4.03k•7 lat temu

Dla chłopaka zamówiłam ostatnio koszulkę z jego ulubionym zespołem. Sama na razie nie mam pomysłu na resztę prezentów

Syll
Syll
17.77k•7 lat temu

U mnie nie ma takiej tradycji i na szczęście nie muszę o nich myśleć Gdyby była to musiałabym chyba z 30 osobom robić prezenty

sailor
sailor
10.72k•7 lat temu

Ja na szczęście jeszcze sobie tym głowy nie zaprzatam. Pomyślę pewnie najwcześniej za miesiąc.

1 2 3 4
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.