Gdzie pracujecie??? :)
Strona 10 / 12
Jesli jest sie liderką to tak bo można naprawde nieźle zarobić Ja osobiście jako konsultantka do 300 zł miesięcznie wyciągam a moja koleżanka jako liderka na poziomie diamentowym około 2k miesięcznie plus gratisy Ale to są miesiace pracy, znajdowanie klijentek i poświęcanie ogrom czasu bo wiadomo konultantki teraz sa wszędzie więc trzeba niźle na to zapracować więc tak moze byc to praca
ja fryzjer, może niedługo praca kierowcy, i jeszcze konsultantka avon polecam : http://konsultantkaavonkepno.blogspot.com/
ja pracuje jako nauczyciel wychowania przedszkolnego w państwowym przedszkolu z bąbelkami Praca odpowiedzialna, ale wdzięczna
Praca jest jeszcze przede mną i szczerze mówiąc trochę się boję... Najpierw muszę zdać maturę Marzy mi się jednak założenie butiku stacjonarnego i na internecie, ale jak wyjdzie, to się jeszcze okaże. Chociaż podświadomie czuję, że na pewno uda się. Będę miała do pomocy siostrę i mamę to może nie będzie tak źle. Śmieszne, bo zawsze to co chciałam, dostawałam na różne sposoby, siłą myśli A tak to tymczasowo niedawno w drukarni pracowałam, tak dorywczo
Chciałabym pracować...niestety składanie CV kończy się jedynie na "bez odpowiedzi" lub "wyborze kogoś innego" kiedy byłam na stażu to zupełnie inne życie
pracuję od kilku miesięcy w punkcie ze świeżo wyciskanymi sokami. praca łatwa i przyjemna, zarobki OK jak na gastro, wpadają też niewielkie napiwki. czasami doskwiera nuda, bo nie ma dużego ruchu w tej galerii, ale już się do tego przyzwyczaiłam i zawsze mam coś do roboty - książki, internet, rozmowa z innymi pracownikami itp.
w najbliższym czasie planuję zmienić pracę
Ja pracuję w Rossmannie, i jestem bardzo zadowolona. Wiadomo, jak każda praca ma swoje minusy, ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Grafik bardzo spoko, zawsze uwzględniane są nasze prośby, zespół najlepszy na świecie, w większości mili klienci. No i kosmetyki za darmo albo po przecenie, do których mamy dostęp jako pierwsze
Jedyne co bym chciała, to długi urlop na cały okres promocji -49%, sorry dziewczyny, ale potraficie zamęczyć człowieka
A ja pracuję w sklepie internetowym w dziale logistyki. Jak by ktoś szukał mebli - głównie ogrodowych to zapraszam
Zajmuję się zlecaniem kurierów, kontaktem z kontrahentami, klientami i z firmami kurierskimi. Praca nie jest ciężka, nawet bardzo przyjemna. Super ludzie z którymi pracuję i ogólna atmosfera. Kasa - wiadomo zawsze mogło by być lepiej ale nie narzekam.
Pracę dodatkowo mam bliziutko, chodzę sobie na pieszo albo rowerem. No i praca od pn-pt za z czego jestem niebywale szczęśliwa - wcześniej pracowałam w zakładach bukmacherskich, które były czynne w każde święto i weekend i praca była od 9:30 -19:30 a teraz pracuję do 16,17 i nie tracę czasu na dojazdy po Warszawie
Ja pracuję w sklepie z ciuchami, gdzie wiele osób ma swoje stoiska. Jest fajna ekipa, aż miło wstawać rano i tam jechać. Jedno ale to "milutka" szefowa, że o kasie już nie wspomnę... Jednak praca jest lekka, bo sprzedaję ubrania, ogarniam wszystko żeby było na czym oko zawiesić
Ja pracuję na saunie i solarium. Jednak pracuję tylko w weekendy, bo studiuję dziennie i nie dałabym rady pogodzić studiów z pracą w tygodniu. Moja praca polega na obsłudze klienta, sprzątaniu i ogólnym ogarnianiu wszystkiego Oprócz tego w tym miesiącu mam praktyki w aptece, w związku z moim przyszłym zawodem
Obecnie pracuję jako sekretarka w gimnazjum Z pracy jestem mega zadowolona , zarobki nie są duże ale praca jest ok , niestety jestem tylko w zastępstwie za dziewczynę w ciąży dlatego to tymczasowe rozwiązanie
Studiuję dziennie, więc u mnie wchodzi w grę praca w wakacje. W tym roku nie podjęłam żadnej pracy, ale ogólnie to pracowałam na pakowaniu mrożonek w Holandii. Praca raczej ciężka, ale do wszystkiego idzie się chociaż trochę przyzwyczaić, ale na stałe pracować bym tam nie chciała jednak. A jeżeli chodzi o zarobki to wiadomo, że byłam zadowolona, w Polsce bym tego nie dostała.
Ja pracuję w sklepie z biżuterią Bijou Brigitte już pół roku, a w zeszłym roku pracowałam przez 3 miesiące w filii w innym mieście. Praca ogólnie bardzo mi się podoba - dobre zarobki (wręcz bardzo dobre - porównując do dzisiejszych stawek ), nie ma tam specjalnie ciężkiej pracy, kierowniczka bardzo miła i przyjazna atmosfera. Jedyny minus jest taki, że jest to praca cały czas na stojąco, nawet jak nie ma klientów to po prostu trzeba stać i po takim 9-10 godzinnym dniu pracy nogi po prostu odpadają Ale ogólnie jestem bardzo zadowolona. Natomiast równoległe studiowanie i pracowanie strasznie mnie przez ten rok wykończyło i zamierzam odejść z pracy, żeby móc sobie porządnie odpocząć, a od października będę szukać nowej pracy - zdecydowanie będzie to praca siedząca!
Ja pracuje w firmie zajmujacej sie pakowaniem czekoladowych medalionow, czekoladowych monet(tez z roznych bajek) i pakujemy prezenciki z sera(nie byle jakiego) Tu mozecie sobie zobaczyc te prezenciki: https://www.reypenaer.nl/nl/webshop/cadeaus . Ogolnie praca u mnie jest ciezka bo same musimy sobie stawiac na stoly z palety cale kartony wypchane po brzegi tymi czekoladkami, czasem tak mnie bola plecy ze mam ochote na kilkugodzinny masaz bardzo lubie robic za to prezenciki z sera fakt ze cala kratka z serem tez nie jest lekka ale wole pracowac z serem niz z tymi czekoladkami Mieszkam i pracuje oczywiscie w Holandii a u siebie w firmie robie juz 6 lat ale nie wiaze tam dlugiej przyszlosci bo sie wykoncze fizycznie
ja jak na razie nie pracuję , ale zawzięcie szukam
czasami mi się zdarzy coś dorywczo , jestem konsultantką w Avonie
wcześniej pracowałam na stacji paliw
ja mam staż w Urzędzie Gminy. Czy mi się podoba ? Praca ciężka jak na stażystów, a zarobki okropne. Są dni kiedy nie robimy nic, a są takie kiedy nawet na jedzenie brakuje czasu. Ale znam płace pracowników i za takie pieniądze mogłabym tam robić to co robię
Jak jeszcze się uczyłam to pracowałam w klubie na 'barze' , trochę sprzedaży, trochę na kuchni i sprzątanie po imprezie. Bardzo mi się podobało, mnóstwo nowych ludzi , dobra muzyka przez całą zmianę. Tylko raz trafiłam na 3 dni nocnej pracy pod rząd i na tym zakończyła się moja praca, bo kręgosłup powiedział stop. No i zarobki nie bardzo , bo za około 11 godzin dostawaliśmy 70 zł, a później z tego co wiem , pracodawca płacił jeszcze mniej..
Teraz w okresie letnim pracuje w Niemczech na halach przygotowujących towary do wysyłki - głównie napoje i chemia gospodarcza (zależy na co trafię). Praca 2 tygodnie w Niemczech i na 2 tygodnie wracam do domu do Polski. Chociaż teraz byłam w domu tylko 5 dni i jutro jadę z powrotem do pracy. A jak jestem w Polsce to czasami dorabiam na Pasażu Handlowym na stoisku z torebkami. Z początkiem jesieni mam zamiar już szukać stałej pracy w Polsce.