
Londyn
POLECAM
Jak na tak krótki wyjazd, zwiedziłam bardzo wiele:
Dzień 1
- Dom Sherlocka Holmsa ( Baker Street 221b )
- Wellington Arch
- Buckingham Palace
- St James Park
- Westminster Abbey
- Big Ben
- London eye
- Hyde Park
- Green Park
- Kensington Gardens
Dzień 2
- Oxford Street
- Primark ( mimo cen, praktycznie nic dla siebie nie znalazłam )
- Harrods
- M16
- Tate Britain
- M&M ( bajowy sklep! )
- Trafalgar Square
- National Gallery
- Leicester Square
- Chinatown
Dzień 3
- Piccadilly Circus
- British Museum
- Kings Cross
- Monument
- St. Paul's Cathedral
Dzień 4
- Millenium Bridge
- London Bridge
- Tower Bridge
- Natural History Museum
- Science Musuem
- Royal Albert Hall
Do Londynu trafiłam liniami lotniczymi Ryanair za 270zł ( za osobę ) w dwie strony ( z lotniska Katowice do London Stansted )
Z Lotniska do centrum dojechaliśmy EasyBus za 6.99 funta. ( za osobę )
Bus powrotny kosztował 4.99 funta ( za osobę ).
Nocleg - Hyde Park Hostel ok. 27 funtów za 3 doby, ze śniadaniami (za osobę)
________________________________________________
Londyn w moim odczuciu to bardzo szybkie miasto.
Ruch lewostronny okazał się dla nas sporym wyzwaniem, jednak w ostatnim dniu zwiedzania poruszaliśmy się po mieście jak wszyscy.
Bardzo podobała mi się architektura tego miasta, urozmaicenie, wielobarwność. Budynki nowoczesne pięknie komponują się na tle starych. Niektóre cechują się niesamowitą dokładnością inne zaś prostotą. Niesamowite.
Dużym atutem tego miasta są również duże parki, zadbane, z wieloma rabatami, jeziorkami i rozległymi polanami, na których pikniki i odpoczynek to codzienność.
Minusem dla mnie był brak śmietników oraz wysokie ceny wszystkiego.
Niesamowicie tanio, aczkolwiek zamiast w hostelu, zanim trafiłam do swojej własnej rodziny, wybierałam domy, gdzie można znaleźć schronienie Tam nocleg jest za darmo. Pamiętam jak ugotowaliśmy obiad dla jednej z rodzin, byli wniebowzięci Utrzymujemy kontakt do dziś.
to pewnie m.in. Oxfam lubię tam kupować, bo mają fajne ciuszki i tanie
a inne miejsca to High Street Kensington bogata dzielnica i w charity shopach są wypasione okazy
polecam też pobuszować na Churton Street w Crusaid jeżeli jeszcze istnieje, bo w sumie nie byłam tam daaawno a pamiętam, że mieli fajne "gadżety"
właśnie kuszą mnie charity shopy gdzie szukasz? bo ja na hammersmith tylko znam parę
ja to lubię po sh łazić MEGA perły można wyhaczyć
i oczywiście Camden oraz Portobello
a z typowo sklepowych to klasyka - Primark hahahaha ;P
no to w sumie tak jak ja Lipiec to w sumie szał wyprzedaży i chce się obkupić pod kątem jesieni i uczelni
Żeby nie było, że rozum straciłam, to wpierw usprawiedliwię się tym, że przez pół roku nic sobie ciekawszego nie kupiłam, żeby wydać właśnie na zakupach w Londynie, a na takie szaleństwo chce zabrać ok. 1500 zł :p
Szaleć na zakupach możesz spokojnie w trakcie zwiedzania Nie trzeba iść do galerii czy Oxford street, wszędzie są super sklepy.
PS. ile planujesz wziąć pieniędzy na takie właśnie zakupowe szaleństwo @xkyokox?
o! We wrześniu się z chłopakiem wybieram i taki plan nam się przyda ^^ Tylko, że ja muszę mieć jeden cały dzień na zakupy i niestety, ale zostanie nam 2 całe dni na miejscu
Ja szalalam glownie w primarku, a tam zawsze cos jest w promocji, ale tak to nie trafilam za duzo wyprzedazy
Polecasz... ale co? Londyn? Zwiedzane miejsca, komunikację czy tanie podróże? Nie bardzo rozumiem
Cena widzę jest podobna jak u mnie. Ja mam 595 zł za osobę za hostel (6 nocy), 69 zł za transfer national express z lotniska i na lotnisko i bilety po 220 zł w dwie strony. Tyle że ja mam jeszcze w planie kupić przejazdówkę za 32 funty. A jak wyprzedaże? Zeczęło się coś? Bo nie ukrywam że w lipcu bardzo na to liczę
bardzo przydatny wątek, akurat w sierpniu się wybieram i będę się sugerować Twoim planem
bez rewelki wiadomo - cena, ale po 22 spokoj, kulturka , w lazience brak wieszakow i polek, ciasne, no i nie kazdy wytrze po sobie podloge itp wiec mokro, ale wazne sa wspomnienia z chwilowego zycia w wielkim miescie wszystkie niedogodnosci wyretuszowaly piekne zdjecia, pamiatki i zwiedzone miejsca
Z ceny sie cieszylismy i z miejsca bo Park byl bardzo przyjemny, miejsce ciche
standard pewnie podobny tyle że mam dosłownie obok stacje queensway. a jak ten hostel w którym byłaś?
Lece za 2 tygodnie i miałam spać w tym hostelu ale booking napisał ze hostel nie może wykonać mojej rezerwacji i znaleźli mi inny hostel obok. Mam nadzieje ze nie bede miala z tym problemów na miejscu.