
Poczta polska reklamacja problem
Dziewczyny czy miałyście może problem z pocztą polską z listem poleconym priorytetowym. Mama wysłała mi przesyłkę i miesiąc minął a paczki nie ma. Poczta norweska twierdzi że paczka nie doszła do nich a Polska nic nie twierdzi tylko każe składać reklamacje, którą rozpatrzy w ciągu 3 mc. Dodam że wartość listu to ponad 300 zł a sama przesyłka kosztowała 60 zł. Czy miałyście taka sytuacje? albo orientujecie się jak rozpatruje poczta reklamacje?
U mnie zaginął telefon wart 900 zł w WER Zabrze i nigdy się nie odnalazł, a dostałam 100 zł za reklamację (y) sądziłam się, ale niestety to było przed 25 grudnia 2014 roku i były jeszcze inne przepisy od tego czasu już niczego drogiego Pocztą Polską nie wysyłam i nie zamawiam
Czasem bywa tak że gdzieś się zawieruszy i odnajdzie, ale reklamację trzeba złożyć i czekać bo nic innego nie pozostaje.Miałam kiedyś taką sytuację ale list wędrował po Wielkiej Brytanii 2 tygodnie i w końcu dotarł,mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy
Wysłanie przesyłki z Polski 2016-03-08 21:02 WER Warszawa to ostatni status.
Byłam w pracy a że u nas remont to internet nie działa, ale @Torii napisała tak jak jest,masz na pewno numer nadania to złóż reklamacje i zapytaj jaką najwyższą kwotę możesz żądać i takiej żądaj.Bywa że coś może zaginąć bo pracują ludzie i świnie i wstyd za takich co kradną, a w śledzeniu gdzie widzisz ten list ?
Tak, piszesz internetową reklamację. Mają 1 miesiąc na odpowiedź. odpowiedzą pod sam koniec tego terminu. Jeśli wysłałaś tylko listem poleconym to:
"Art. 88. 1. Z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi powszechnej przysługuje odszkodowanie:
1) za utratę przesyłki poleconej – w wysokości żądanej przez nadawcę, nie wyższej jednak niż pięćdziesięciokrotność opłaty pobranej przez operatora wyznaczonego za traktowanie przesyłki pocztowej jako przesyłki poleconej;"
więc żądałabym maksymalnej kwoty jaka możesz dostać Bo pewnie i tak dają mniej. A co do zawartości to naściemniaj że coś cenniejszego żebyś dostała przynajmniej te 300 zł z powrotem ...
Reklamacje poczta rozpatruje do 3 mc a to trochę długo. Niestety z tego co twierdzi poczta norweska paczka nie doszła do nich tylko gdzieś umknęła w Polsce
Skoro wyświetla sie, że jest w Norwegi to faktycznie tak jest, bo ktoś musiał to potwierdzić w komputerze.
Dziewczyny! Jeżeli coś jest nie tak to od tego są reklamacje...
Pewnie, ze prosciej, ale moze dziewczyny nie mialy jeszcze zalozonych kont bankowych
Sprawdzałam i juz dzwoniłam do polskiej poczty i norweskiej. I paczki nie ma i nie wiadomo co się z nią dzieje
Wydaje mi się, że jeżeli jest polecona to musi dotrzeć, nie ma bata. Najlepiej sprawdź po numerze .
Mogę sprawdzić ale na stronie polskiej poczty widnieje że została wysłana do Norwegii a na norweskiej nie ma nic juz
Była ale tylko 100 zł. Mama chciała dać większą wartość ale babka na poczcie jej powiedziała ze jak wpisze faktyczną to dostane VAT i cło. I tu kolejny problem...a paczka szła jako prezent i wcale bym nic nie dostała
A nie możesz sprawdzić wedle numerów nadania wysyłki, gdzie aktualnie znajduje się Twoja paczka? Sprawa trochę nieciekawa. Ja takiej sytuacji nie miałam, up