Obraźliwe e-maile co zrobić?
Strona 2 / 3
@LanDrynkA brat mojego chłopaka jest po prawie, pracuje w sądzie ale dopiero przez święta będziemy się widzieć
mi też sie wydaje że policja zleje sprawę bo tak jak napisała LanDrynkA nie zagraża ci zdrowiem.
Hmm nie wiem jak to ze zgłoszeniem na policje może być... Mnie jeden osobnik obrażał i śledził i policja stwierdziła że dopóki nie grozi mi to nic nie mogą zrobić. Dodam że jeździł za mną i wysyłał smsy maile wiadomości i dopóki sama tego nie załatwiałam to nie przestał. Wiec jeśli by Ci groził nawet to jest szansa na zakaz sądowy zbliżania się i upomnienie tylko. Policjant mi powiedział ze takich wiadomości na fb SMS raczej nie traktuje się poważnie.
Najdziwniejsze jest to że te wiadomości pojawiają się tylko w dni w których jestem aktywna w facebookowych grupach blogowych,
To myślę, że po kilku wiadomościach możesz odpowiedzieć, a jak to nie pomoże to zgłosić to spokojnie
Też bym tak zrobiła po kolejnej wiadomości, na pewno ta osoba się przestraszy i da sobie spokój a jak nie bdz chciała to wtedy bym zawedrowala na policje
@pudelko93 To, że jest osobą publiczną nie znaczy, że inni mają "prawo" w komentarzach obrażać czy wypisywać nieprzyjemne maile....
Jeśli to będzie trwać dłuższy czas to zgłoś to, a na razie poczekaj, być może komuś się znudzi. Mi zdarzyło się kiedyś dostawać smsy różnej treści (chociaż żadną blogerką nie jestem), ale przeczekałam to
@ellka @eendoorfin @Indelove @CichooBadz @xooxoo @pudelko93 @kamila249 @sailor Dziękuję kochane za wsparcie i rady, na razie będę obserwować sytuację, ale jeśli to zacznie się powtarzać coraz częściej to bez zawahania to zgłoszę.
@pudelko93 kochana a co do tego że jako blogerka jestem osobą publiczną to zdaję sobie sprawę z konsekwencji, ale sprawa wygląda inaczej gdy jest to publiczne obrażanie np. w komentarzu a trochę inaczej gdy są to wiadomości prywatne
Niektórym osobnikom się wydaje że w internecie są anonimowi i mogą wszsytko,jeśli są to obraźliwe @ to to zgłoś
Myślę, że za samo obrażanie niewiele mu/jej zrobią. Za dużo czasu i nerwów stracisz, kiedy będziesz się w to zagłębić, lepiej to zignorować (niestety nie latwiej). Za "chwile" o tym zapomnisz, jeżeli się nie będziesz mocno przejmowac, głowa do góry.
Inaczej gdyby ktoś ci groził, wtedy nie należałoby tego lekceważyć. Ale w tej sytuacji skup się na pozytywnych komentarzach, po co masz się stresować głupota mi od anonimowych osób?