Prawo jazdy
Strona 3 / 3
@Nuanda dokładnie, kisiel to dobre określenie tego co się dzieje w moim mózgu. Obyś miała rację Świadomość błędów mam, nie zdaję przez brak myślenia ze stresu.. Egzaminator mnie pocieszył, że widzi, że umiem jeździć tylko zjada mnie brak wiary w siebie. Będę próbować, no nic
18*140zł= 2 520zł, nie licząc dodatkowych jazd.. Także NIE, oj nie
Mam nadzieję, że nie będę jak Twój kolega
Nie przejmuję się, ja do praktyki podchodziłam znacznie więcej razy, a bliska mi osoba zdała za 13. Ważne to żeby się nie poddawać i dalej być zdeterminowanym. Każdy egzamin to spory stres i wynik negatywny oraz kolejna strata kasy nie są niczym przyjemnym.
Podczas egzaminów właśnie to stres jest najgorszy bo na "chłodno" nie popełniłabyś błędów, ale pod wpływem emocji ma się w głowie kisiel. Ważne że masz świadomość tego co i jak i będziesz dobrym kierowcą, który zda za 4 razem!
Na zajęcia z matmy chodzi ze mną taki koleś, który podchodził do praktyki 18 razy, teorie zdał za 21 razem. Także tego