Prawo jazdy

Strona 2 / 3

Laraine
Laraine
663•10 lat temu

Też niedawno miałam egzamin i powiem CI szczerze, że nawet nie wiem co mi pomogło... Miałam dodatkowo śnieżycę, pierwszy raz jeździłam w śniegu właśnie na egzaminie (i to ostrym, sypało jak nie wiem, białe ulice itp), więc stresowałam się jeszcze bardziej. Ale egzamin w taką pogodę to chyba najlepsza rzecz - trzeba jeździć wolno, pieszy żaden nie wyskoczy... Jeździłam też krótko (po mieście ok. 25 min) i zdałam. To był mój drugi egzamin A jazd ogólnie nie lubiłam i nie czułam się super za kółkiem.
Musisz podejść tak, że jak nie teraz to za kolejnym razem. Im bardziej będziesz się spinać, tym będzie gorzej

Czarnuuch
Czarnuuch
1.84k•10 lat temu

Ja dopiero w czwartek mam egzamin i jak zdam to dopiero jazdy zacznę, a tak się boję

biscuiits
biscuiits
896•10 lat temu

Ja zdałam za trzecim ale wiem, że jest to bardzo stresujące.. trzymam za Ciebie mocno kciuki

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•10 lat temu
ciociaAsia • 10 lat temu
18*140zł= 2 520zł, nie licząc dodatkowych jazd.. Także NIE, oj nie Mam nadzieję, że nie będę jak Twój kolega:D:kupa:

Nie polecam

Swallow
Nieznany profil
211•10 lat temu

Dasz radę Ja zdałam za czwartym razem i jeżdżę... w prawdzie dzisiaj mi jakieś babsko wlazło na pasy i jeszcze zbuczało, ale wszystko przed tobą

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
koralowe • 10 lat temu
@ciociaAsia trzymamy kciuki :), na pewno sobie poradzisz :*

powodzenia, trzymamy kciuki

koralowe
koralowe
10.91k•10 lat temu

@ciociaAsia trzymamy kciuki , na pewno sobie poradzisz

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

I tak jesteś dalej niż ja, bo ja nawet... nie podeszłam do egzaminu Już dwa lata tak się bujam, mój kurs stracił ważność, tyle kasy poszło się... kochać w krzakach. I to kasy, dzięki której mogłabym mieć coś, co jest dla mnie o wiele ważniejsze, niż to całe prawo jazdy.

Pinacolada
Pinacolada
23•10 lat temu

Też nie zdałam trzy razy, na czwarty się jeszcze nie umówiłam, też głupi błąd "myślałam, że zdążę przejechać" i po hamulcach, za wymuszenie pierwszeństwa, a już kończyłam egzamin ;-; Jestem w tym z Tobą!

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•10 lat temu

Miałam podobnie załamanie i w ogóle pocieszano mnie że za 18 razem dostane rower ale akurat udało się za 3. Nie poddawaj się !

koralowe
koralowe
10.91k•10 lat temu

nie przejmuj się tym, im bardziej będziesz się stresować i mało wierzyć w siebie oraz w to że nie zdasz to za każdym razem nie będzie dobrze. Zmień nastawienie na to że dasz radę, dobrze kontroluj drogę i znaki a z pewnością będziesz świetnym kierowcą.
Sama zdałam dopiero za 2 razem teorię jak i jazdę

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu

Ja zdałam za 8 razem hahah
Teraz się śmieję ale to był stres niesamowity w dodatku tyle kasy poszło się.....

Michonne
Michonne
356•10 lat temu

Nie jest zle ! kumpel zdał dopiero za 13 razem -_- ja na szczęście zdałam wszystko za pierwszym razem

maktao
maktao
7.4k•10 lat temu

Ja jestem bardzo stresującym się dzieciakiem ale zdałam za pierwszym razem zarówno teorię, jak i praktykę - a praktykę 13 lutego w piątek pamiętam że jak się zapisywałam to sie pani w okienku 3 razy dopytywała czy na pewno chcę piątek 13-ego, ale chciałam bo mi tak instruktor kazał się zapisać a dla mnie jest jednym z życiowych autorytetów jako człowiek i jako instruktor, dlatego posłuchałam i zdałam
No nie stresowałam się egzaminem... bo miałam dużo większy stres, tydzień przed tymi egzaminami dowiedziałam się, że moja mama ma raka. Siłą rzeczy stres na egzamin odszedł w siną dal...

Dorota18
Dorota18
317•10 lat temu

Ja zdawałam łącznie 6 razy.Jestem taka,że bardzo szybko się stresuje.5 razy oblałam na placu,za szybko chciałam wyjechać z górki,że za szybko spuszczałam ręczny,a samochód jeszcze się nie podniósł albo na łuku dotknęło lekko pachołka.Byłam załamana,bo stres był taki,że nie miałam ochoty tam jeździć.Zrobiłam sobie przerwę na 2 miesiące.Po tym czasie umówiłam się do innego pana na jazdy,który był o wiele lepszy niż poprzedni(poprzedni robił mi jazdy raz na miesiąc,także jak ja miałam się przyzwyczaić do jazdy?jeszcze zostały mi u niego jazdy,ale nie będę się prosiła,żeby zrobił..)Na złość zapisałam się do tego innego i od razu na drugi dzień zdałam!Wyjechałam z WORDU,serio tak się cieszyłam,bo tak się męczyłam wyjechać,a tu tylko jedna jazda u innego pana i udało się.Jeździłam godzinę.Nie poddawaj się,może wykup sobie jazdy u kogoś innego?

TheDream
Nieznany profil
3.67k•10 lat temu

Moja koleżanka zdaje już 6 raz i ciągle nie traci nadziei, a za każdym razem oblewa rzez stres, ostatnio nawet nie wróciła do ośrodka tylko wysiadła na mieście i zostawiła instruktora samego w L Ja zdałam dopiero za 3 razem ale pamiętam że wtedy byłam wyluzowana i nastawiona na to że to będzie ten dzień, zwłaszcza że były urodziny mojej mamy, po prostu miałam mega motywację

LisiczkaXD
LisiczkaXD
2•10 lat temu

Ja też zdałam za czwartym razem. Na pierwszym egzaminie na pasy wyskoczył mi młody chłopak, za drugim (uwaga!) zostałam oblana na zielonym świetle przez Pana egzaminatora- jego tłumaczenie negatywu "zamotała sie Pani na światłach" więc pytam na których jak na każdych miałam zielone. Odwołałam się od egzaminu. Zniknęło moje nagranie z auta(cudem jedyny samochód w Wordzie (mój) nie rejestrował przebiegu egzaminu- a ja mam na czole pas startowy f16 i w to miałam uwierzyć ). Walka z dyrektorem, obrzucanie sie paragrafami i artykułami- wiedziałam, że mam racje i nie dam się zastraszyć. Na pocieszenie dano mi poprawkę za darmo czyli 3cią , na której ja wymusiłam pierwszeństwo. Usłyszałam wtedy "ale od mojego egzaminu się Pani nie odwoła?". No i za 4 razem poszło. Powiem szczerze, że jestem z Łódzkiego, a przygotowana już byłam po tym moim odwołaniu na Podkarpackie (nawet) . Jeżdżę już 7 lat z przerwami. Nic tak nie uczy człowieka jak samo życie i z perspektywy czasu wiem, że nie ma się czym stresować. Po prostu nie ma... gorzej jest jak nikt koło człowieka nie siedzi i nie depnie w hamulec czy sprzęgło- takie egzaminy dnia codziennego. Życzę powodzenia i tak jak kobietki wyżej wiary w siebie i swoje możliwości.

xooxoo
xooxoo
2.24k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Na zajęcia z matmy chodzi ze mną taki koleś, który podchodził do praktyki 18 razy, teorie zdał za 21 razem. Także tego :)

O matko.. Jestem pełna podziwu, że koleś był taki wytrwały

Takie błędy się zdarzają, więc nie przejmuj się. Podejdź na spokojnie jeszcze raz do egzaminu, a na pewno się uda. Znam osoby, które zdały za 5 razem. Szkoda pieniędzy jedynie, ale za kolejnym razem na pewno się uda!

olazks
olazks
10•10 lat temu

Niczym się nie przejmuj - ja zdałam praktykę za 4 razem. Pierwsze trzy nie udały mi się właśnie przez mój stres. Na jazdach uwielbiałam jeździć i nie mogłam się doczekać każdej kolejnej godziny, a jak przyszło do egzaminu zachowywałam się jak nie ja i popełniałam błędy, które nigdy mi się nie zdarzały. Prawo jazdy mam już od ponad 2 lat i zrobiłam samochodem już ponad 10 000 km. Zjeździłam dosłownie całą Polskę! Kiedy jeszcze nie mieszkałam z chłopakiem, jeździłam do niego prawie 300 km w jedną stronę. I to od samego początku całkiem sama Trasy po 500 km w jedną stronę nie robią już na mnie wrażenia. Czuję się za kółkiem wspaniale Nigdy nie dostałam mandatu. Uważam się za naprawdę dobrego kierowcę i wszyscy mnie w tym utwierdzają. Dlatego nie przejmuj się niczym, bo więcej podejść do egzaminu nie świadczy o umiejętnościach, a co najważniejsze - NIE JEST ŻADNYM WSTYDEM! Głowa do góry, piersi do przodu i na pewno wszystko się uda! Na pewno kiedyś gdzieś się miniemy na drodze!

gosche
gosche
4.59k•10 lat temu

Tez mialam problem z wiara we wlasne mozliwosci, ale na szczescie trafilam na egzaminatora ktory szybko uswiadomil mi ze jestem w stanie to zdac Skoro jezdzilas juz 40 minut to na pewno nastepnym razem bedzie juz tylko lepiej. Tylko pamietaj o tym zeby nawet na sekunde sie nie rozpraszac, musisz byc ciagle skupiona na jezdzie

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.