Mentalność ludzi.
Strona 2 / 2
Ja się często z tym spotykam i wręcz śmieje się jak mi ktoś mówi że oddane dobro do nas wraca. G... prawda. Chyba że mam strasznego pecha że zawsze trafiam na takich ludzi. Ale skoro zrobiłaś przelew to jej wyślij skan żeby wiedziała, że nie oszukujesz, może będzie spokojniejsza
Tez raz miałam podobną sytuację tylko z wymianą na vinted. Juz było wszystko ustalone co do wysyłki, a tu niespodzianka. Wracam z pracy i pytam mamy gdzie jest worek ze spodniami i paroma innymi drobiazgami na ci mi ona 'o matko, ja go wyrzuciłam bo tak leżał to myslalam ze niepotrzebny' ja w szoku no i napisałam do dziewczyny, przeprosiłam ja i powiedziałam ze po prostu za rzecz która ona.mi Juz wysłała po prostu zapłacę. Dziewczyna poczekała na przelew i wszystko było ok. Ja również zachowałabym się podobnie i poczekała na pieniądze(oczywscie w odpowiednim czasie). Ogólnie jestem osobą mało ufna i jeżeli przelew nie doszedł by no do 4 dni to zaczelabym się wsciekac ale na następny dzień to lekka przesada :p
a ja właśnie nikogo z góry nie traktuje przez pryzmat ludzi, którzy oszukują i dlatego się dziwię
Rozumiem Cię. Ja jestem taka że bardzo często automatycznie przepraszam za sytuacje, który zdążyły się nie z mojej winy a winni jeszcze tym bardziej mają pretensje. I zawsze się zastanawiam co kieruje tymi ludźmi. Chociaż tutaj ja bym się nie dziwiła bo na tym portalu się takie rzeczy dzieją, takie oszustwa i kretactwa wychodzą że tam już chyba każdy jest wrogo nastawiony