Rozmowa o wizę USA - udało się ! :)
Strona 3 / 3
Będzie dobrze. Jeżeli jedziesz tam w celach poznawania ich kultury, zwiedzania itp. to nie powinno być problemu. Trzymam kciuki!
Grunt to spokój. Na wakacje powinnaś dostać bez problemu. Gdyby chodziło o cele zarobkowe czy coś takiego mogłoby byc trudniej, bo takich ludzi USA średnio chce, ale turyste z otwartymi rękami w końcu zostawisz tam pieniądze.
Dasz radę! Ciocia była ostatnio, to pani która tam była popatrzyła na nią, powiedziała, ze "ładnie wygląda" i zapytała na ile chce zostać. To jedyne co powiedziała i ciocia dostała wizę bez problemu :>
Ja lecę na miesiąc do Francji, tylko na wolontariat. Musiałam z tym również wypełnić mnóstwo papierków i najwazniejsze, potrzebowałam zaświadczenia i EKUS. Bałam się, ze lekarz nie wystawi mi takiego zaświadczenia, albo że kartę dostanę na zbyt krótki kres czasu. Na szczeście wszystko się udało, mam zaświadczenie i kartę ważną do 3 września, podczas, gdy 2 wracam Trzymaj się, będzie ok!
Ja byłam na rozmowie w wawie Trwała koło 10 minut i było spoko, ale to zależy tak naprawdę na kogo trafisz
Mój przyjaciel od dwóch lat lata do USA do pracy i jak sam powiedział, ta rozmowa to czysta formalność. Trzeba wyglądać schludnie bo ponoć na to zwracają uwagę, ale myślę że akurat Ty nie musisz się tym w ogóle przejmować! Trzymam kciuki!
będziemy trzymać kciuki jutro ! a jak clouders trzymają kciuki to musi być dobrze .
Oj kochana to nie ma się co przejmować. Na pewno zapytają w jakim celu , do kogo jedziesz jak dlugo chcesz zostac i takie tam . Głowa do góry na pewno się uda i przeżyjesz przygodę życia!
Dzięki Bez przerwy czytam wszelkie pytania, które mogą zadać. Rozmowa trwa około minuty. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle
Znajdz sobie może w internecie pytania jakie zadają zazwyczaj na takich rozmowach. Przygotuj się do nich a nie idź na żywioł da Ci to trochę pewności siebie. Rozumiem Twój strach ,bo takie wakacje to coś wspaniałego ,ale nie stresuj się tak ,bo zwariujesz a i przy samej rozmowie może to zostać źle odebrane.