kocia89
kocia89
81•12 lat temu

Jak radzicie sobie ze stresem?

Dziewczyny mam prośbę do Was. Macie może jakieś sprawdzone sposoby na stres? Przede mną bardzo ważny egzamin a denerwuję się jak cholera. Pomóżcie ukoić jakoś moje nerwy

Pytanie numer 2 Czy mogę wasze odpowiedzi umieścić na blogu? Bo chciałabym całemu światu pokazać jak radzić sobie ze stresem

Z góry dziękuję

Tuli
Tuli
247•12 lat temu
Tuli • 12 lat temu
@paulai ja akurat jestem straszną panikarą.... sądzę że 2 takiej nie ma.... przed obroną łykałam tabletki ziołowe na uspokojenie + do ssania a i jeszcze wszystkich innych nimi częstowałam.... oczywiście mówiłam że nie zdam bo tego nie mam , tamto mam źle... i temat pracy miałam dziwny xD hahah ale sama go wybierałam xD na szczęście komisja "rozluźniała" atmosferę :) było wesoło :)

paulai • 12 lat temu
Zazdroszcze, ze chociaz komisja ma "luzne" podejscie. U mnie niestety wrecz przeciwnie. Zawsze w komisji jest opiekun seminarium, ktory czepia sie wszystkiego czego sie tylko da, lekko nie jest:(

a prezentacje i pytania też masz? bo na niektórych uczelniach nie ma prezentacji tylko pytania,

paulai
paulai
91•12 lat temu
Tuli • 12 lat temu
@paulai ja akurat jestem straszną panikarą.... sądzę że 2 takiej nie ma.... przed obroną łykałam tabletki ziołowe na uspokojenie + do ssania a i jeszcze wszystkich innych nimi częstowałam.... oczywiście mówiłam że nie zdam bo tego nie mam , tamto mam źle... i temat pracy miałam dziwny xD hahah ale sama go wybierałam xD na szczęście komisja "rozluźniała" atmosferę :) było wesoło :)

Zazdroszcze, ze chociaz komisja ma "luzne" podejscie. U mnie niestety wrecz przeciwnie. Zawsze w komisji jest opiekun seminarium, ktory czepia sie wszystkiego czego sie tylko da, lekko nie jest

Tuli
Tuli
247•12 lat temu

@paulai ja akurat jestem straszną panikarą.... sądzę że 2 takiej nie ma.... przed obroną łykałam tabletki ziołowe na uspokojenie + do ssania a i jeszcze wszystkich innych nimi częstowałam.... oczywiście mówiłam że nie zdam bo tego nie mam , tamto mam źle... i temat pracy miałam dziwny hahah ale sama go wybierałam na szczęście komisja "rozluźniała" atmosferę było wesoło

paulai
paulai
91•12 lat temu

Nie radze sobie. Sama mysl o obronie, ktora mnie czeka sprawia ze serce zaczyna mi mocniej bic. Nie wyobrazam sobie co bedzie sie ze mna dzialo gdy nadejdzie juz ten dzien.

Ewsik
Ewsik
139•12 lat temu

Głupie programy w tv! Mój najlepszy sposób żeby się odmóżdżyć.

Asiuulka
Nieznany profil
2.05k•12 lat temu

zazwyczaj niestety nie jestem w stanie zapanować nad stresem ;/
ale jak się uda to tylko dzieki:
- herbacie z melisą
- rozmowie z moim L.
- pocieszaniu sie ze zawsze moze byc gorzej

MaryJane94
Nieznany profil
197•12 lat temu

Ja ostatnio z moim stresem poradziłam sobie w ten sposób:
Wdech, "spokój", wydech, "relaks" i tak w kółko póki się nie uspokoiłam.
Oczywiście trzeba oczyścić umysł ze wszystkich myśli.
Może to taka banalna forma ale ja jestem nerwuską i panikarą a wtedy miałam dość poważny powód do stresu a pomogło ;-)

+ Przed maturami ustnymi (szczeg. przed polskim) mialam ogromny stres ale jakoś jak czekałam przed salą i słuchałam jakie głupoty gadają koleżanki z klasy, to trochę się pośmiałam i jakoś przeszło, towarzystwo też pomaga, pod warunkiem że nie rozmawiacie o tej stresującej sprawie

marzi88
Nieznany profil
253•12 lat temu

"bujam diabołka na kolanie" - cały czas ruszam nogami

tasiolek
Nieznany profil
1.31k•12 lat temu

Biorę coś w rękę do gniecenia, macham sobie noga lub kręcę kosmyk włosów.

kiciovska
kiciovska
486•12 lat temu

Ja zwykle jak się już za bardzo stresuję przed egzaminem itp. zdaję sobie sprawę, że to jest moment, kiedy już nic więcej nie zdziałam i poświęcam się przyjemnościom. Tak jak już dziewczyny pisały - kąpiel, ulubiona muzyka, jakieś dobre kakao/kawa/herbata plus hobby - czasem czytam, czasem rysuję, czasem po prostu ćwiczę. Ważne żeby uświadomić sobie, że zrobiło się wszystko co w Twojej mocy zeby przygotować się jak najlepiej, a stres tylko pogorszy sprawę

natrishia
natrishia
1.05k•12 lat temu

Szczerze, gdy się stresuje to jem Ale to nie jest raczej czynnik, który go redukuję, tylko jest to ,,uraz dodatkowy''

Jeśli chodzi o radzenie sobie ze stresem to nie robię nic. Nawet najgroszy stres związany z egzaminami (w moim przypadku np. ostatnio na prawo jazdy ) napędza mnie jeszcze bardziej i szczerze to taki stres nawet lubię Jestem jakaś dziwna

cynamonek
cynamonek
2.65k•12 lat temu

nie radzę sobie.. szlag mnie trafia dopóki nie jestem na tyle padnięta by usnąć ze zmęczenia..

Doszka
Doszka
327•12 lat temu

Generalnie się nie stresuję ale jak już to muszę zjeść czekoladę, dużo czekolady. Najlepiej milkę. I przechodzi

kocia89
kocia89
81•12 lat temu

dziękuję za wszystkie odpowiedzi jesteście super!

kocia89
kocia89
81•12 lat temu
ajam • 12 lat temu
1. Myśl sobie "jestem profesjonalistką/profesjonalistą i choć czuję stres, zrobię to co do mnie należy najlepiej jak potrafię". 2. Wypij herbatę, wyluzuj się. Myśl "uczyłam się, moja wiedza jest niezła, po prostu muszę ją przelać na papier". 3. Pamiętaj, że po porażce życie się nie kończy. Walta Disney'a kiedyś wyrzucili z pracy, bo zarzucono mu brak wyobraźni; Michaela Jordana nie wzięto do szkolnej drużyny koszykarskiej, a zespołowi The Beatles odmówiono kontraktu płytowego z powodu "złego brzmienia". Tak, to nie żart! 4. Weź kilka głębokich wdechów, jeśli jesteś wierzący/a - przeżegnaj się i do dzieła! Jeśli czegoś zapomnisz podczas testu, wróć do tego pytania na koniec :) PS: możesz wrzucić na bloga choć wątpię żebyś chciała go zaśmiecać moimi wypocinami ;*

bardzo się mi podoba dziękuję i wcale nie są to wypociny!

kocia89
kocia89
81•12 lat temu
zabelka • 12 lat temu
Oglądałam kiedyś różne filmiki jak sobie z nim radzić i w jednym powiedziano, że kiedy czujesz, że jesteś już mocno zdenerwowana to powiedz w myśli albo na głos "jestem zdenerwowana". Podobno to ma zmniejszyć stres o jakieś 30 %. Nie wiem czy to działa, nie próbowałam, bo brzmi śmiesznie, no ale może akurat :D

haha dobre spróbuję

alex909
alex909
1.41k•12 lat temu

Ja sobie niezbyt dobrze radzę ze stresem. Zależy w sumie w jakiej sytuacji. Jeżeli czym się bardzo zdenerwuje, to zamykam się, zakładam słuchawki i słucham muzyki.

(możesz umieścić na blogu moją wypowiedź)

nexttime
nexttime
2.9k•12 lat temu

Kąpiel

ajam
ajam
46•12 lat temu

1. Myśl sobie "jestem profesjonalistką/profesjonalistą i choć czuję stres, zrobię to co do mnie należy najlepiej jak potrafię".
2. Wypij herbatę, wyluzuj się. Myśl "uczyłam się, moja wiedza jest niezła, po prostu muszę ją przelać na papier".
3. Pamiętaj, że po porażce życie się nie kończy. Walta Disney'a kiedyś wyrzucili z pracy, bo zarzucono mu brak wyobraźni; Michaela Jordana nie wzięto do szkolnej drużyny koszykarskiej, a zespołowi The Beatles odmówiono kontraktu płytowego z powodu "złego brzmienia". Tak, to nie żart!
4. Weź kilka głębokich wdechów, jeśli jesteś wierzący/a - przeżegnaj się i do dzieła! Jeśli czegoś zapomnisz podczas testu, wróć do tego pytania na koniec
PS: możesz wrzucić na bloga choć wątpię żebyś chciała go zaśmiecać moimi wypocinami ;*

zabelka
zabelka
61•12 lat temu

Oglądałam kiedyś różne filmiki jak sobie z nim radzić i w jednym powiedziano, że kiedy czujesz, że jesteś już mocno zdenerwowana to powiedz w myśli albo na głos "jestem zdenerwowana". Podobno to ma zmniejszyć stres o jakieś 30 %. Nie wiem czy to działa, nie próbowałam, bo brzmi śmiesznie, no ale może akurat

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.