noszenie torebek swoich kobiet przez mężczyzn

Strona 3 / 3

mysweet
Nieznany profil
7.46k•11 lat temu

Osobiście nie jestem za takimi sytuacjami, ale daję czasami mojemu chłopakowi torbę - ale tylko jak jest to np. torba podróżna czy coś, bo za ciężka czy po prostu mam dwie torby sam zawsze prosi, żebym mu dała jak ciężka takiej zwykłej - do miasta czy coś w życiu mi nie nosi

kalinus
kalinus
3.87k•11 lat temu

mnie rozśmieszają takie pary nigdy nie pozwoliłabym mojemu facetowi nosić torebki....chyba bym się posikała ze śmiechu jakby mój mąż z torebusią popierniczał buahahaha ;P zupełnie co innego siaty, w sensie zakupy....nieraz widuję jak laska obładowana torbami idzie, a koleś koło niej bez niczego (palant!)

ewelkaa02
ewelkaa02
695•11 lat temu

Jeśli mam dużą torebkę to mój chłopak zawsze proponuje, że może mi ją ponieść. Jeśli jest lekka to oczywiście mu odmawiam i niosę sama, a jak mam malutką torebeczkę to nawet nie ma mowy, żeby Kamil mi ją niósł .

Deserto
Deserto
938•11 lat temu

Mój również bierze ode mnie moją torebkę. Oczywiście nie zawsze, po to mam swoje rączki, żeby w nich nosić własną torebkę. Ale jak np. mam dużo lekcji (co jest jednoznaczne z toną zeszytów i książek) to wtedy mi ją niesie, bo dla mnie jest to po prostu za ciężkie i przekrzywiam się na jedną stronę.

gilgotka
gilgotka
3.23k•11 lat temu
cynamonek • 11 lat temu
Aj,no jeśli chodzi o małe torebeczki to what the fuck...^.-

Haha no właśnie

moniix
moniix
543•11 lat temu

No faktycznie jeżeli chłopak niesie dziewczynie torebkę w której z daleka widać nie ma nic co mogłoby jej ciążyć bad zjest to mala torebka to jestem bardzo na nie.

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu

Aj,no jeśli chodzi o małe torebeczki to what the fuck...

moniix
moniix
543•11 lat temu

mój facet również czasem bierze odemnie torebkę, ale to zdarza się tylko w momentach gdy mam tam jego rzeczy i są one ciężkie, nie chodzi tu o kluczyki itp. No i jeszcze zdarza się jak mam w niej jakieś ciężkie zakupy. Ja wtedy czuje się dziwnie wiec jak najszybciej staram się ją spowrotem odzyskać.

gilgotka
gilgotka
3.23k•11 lat temu
Reina • 11 lat temu
no oni już tak mają, czują się bardziej męscy i potrzebni jak w czymś pomogą, otworzą drzwi. Ja z drugiej strony nie wyobrażam sobie, że ciągnę ciężka walizę, a facet idzie obok mnie wymachując rękoma, a potem jeszcze może musiałabym mu odtworzyć drzwi do klatki, nie mając wolnej ręki gdzie on stoi z założonymi rękoma.

gosiulek91 • 11 lat temu
to są zupełnie inne sytuacje. jeśli mam ciężką walizkę to oczywiste jest, że on ją niesie :) ale tutaj chodzi chyba bardziej o takie sytuacje, gdzie chłopak wyręcza dziewczyne w noszeniu nawet najmniejszej, codzinnej torebki (tak przynajmniej zrozumiałam) :)

Tak właśnie o takie torebeczki mi chodziło. Torebki w opisanych przeze mnie sytuacjach były właśnie niewielkie i eleganckie i za żadne skarby nie mogły być na tyle ciężkie żeby facet z dobrego serca musiał je wyręczać

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu

Dla mnie o wiele bardziej kontrowersyjne jest noszenie torebek przez mężczyzn na co dzień. Ubolewam nad tym,ponieważ na uczelni coraz częściej spotykam "facetów",którzy mają ładniejszą torebkę niż ja.....

gilgotka
gilgotka
3.23k•11 lat temu

Hahaha @tulipanna teletubisie rządzą !!!

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu

A mój kochany mężczyzna zawsze kiedy widzi,że mam torebkę ciężką,np z książkami mówi "daj kochanie,poniosę Ci". Ja odbieram to jako przejaw dbania o mnie i przez myśl mi nie przeszło,aby spojrzeć na to negatywnie. Kiedy mam przy sobie małą torebeczkę to takie sytuacje nie mają miejsca,no,ale... Dla mnie to nic złego,wręcz przeciwnie!

tulipanna
tulipanna
392•11 lat temu

O zielony borze.... obciach na maksa! Zawsze jak widzę taką scenę to śmiać mi się chce
Ja rozumiem, że trzeba kobiecie pomóc kiedy ma coś ciężkiego, walizkę , zakupy czy torbę podróżna, no ale nosić torebunię za paniusią to wygląda fatalnie! Kobieta, która wymaga czegoś takiego kastruje faceta i robi z niego publicznie głupka, mężczyzna, który sobie na to pozwala nie ma jaj i charakteru
Torebka niezmiennie kojarzy mi się z :
http://i111.photobucket.com/albums/n121/Pest66/_41418476_tinky_203.jpg

gosiulek91
gosiulek91
2.16k•11 lat temu
Reina • 11 lat temu
no oni już tak mają, czują się bardziej męscy i potrzebni jak w czymś pomogą, otworzą drzwi. Ja z drugiej strony nie wyobrażam sobie, że ciągnę ciężka walizę, a facet idzie obok mnie wymachując rękoma, a potem jeszcze może musiałabym mu odtworzyć drzwi do klatki, nie mając wolnej ręki gdzie on stoi z założonymi rękoma.

to są zupełnie inne sytuacje. jeśli mam ciężką walizkę to oczywiste jest, że on ją niesie ale tutaj chodzi chyba bardziej o takie sytuacje, gdzie chłopak wyręcza dziewczyne w noszeniu nawet najmniejszej, codzinnej torebki (tak przynajmniej zrozumiałam)

gosiulek91
gosiulek91
2.16k•11 lat temu

Raz byłam z chłopakiem na całodniowej wycieczce i miałam dużą torbę z wieloma rzeczami więc trochę mnie wyręczał w noszeniu jak mi było już ciężko, ale generalnie jestem na nie i choć wiem, że on nie miałby nic przeciwko to mi byłoby jakoś głupio

pauja
Nieznany profil
674•11 lat temu

Ja nie widzę nic dziwnego w tym że facet nosi swojej kobiecie torebkę
jeśli jest zmęczona, czy po prostu nie ma siły to facet wykazuje się męskością że ją poniesie(oczywiście mówię o normalnych sytuacjach, gdzie chłopak trzyma w ręku torebkę a nie przerzuca ją sobie przez ramie..) Jednak mój chłopak nienawidzi mi nosić torebki.. czasem go to poproszę, ale słyszę "nie będę Ci torebki nosił, jak to wygląda" aczkolwiek ma dni gdzie na 5 minut ją poniesie, ale przy pierwszej lepszej okazji oddaje jak najszybciej.

dzoanka
dzoanka
412•11 lat temu

przytrzymać ok, ale noszenie torebki przez faceta jest dla mnie dziwne.. z resztą cały czas mam w głowie słowa chłopaka, z którym kiedyś się spotykałam -' wiesz po co dziewczynie torebka? żeby facet miał gdzie dać swoje rzeczy' co nie oznacza, że ma ją nosić... -,-

Reina
Reina
1.17k•11 lat temu

no oni już tak mają, czują się bardziej męscy i potrzebni jak w czymś pomogą, otworzą drzwi. Ja z drugiej strony nie wyobrażam sobie, że ciągnę ciężka walizę, a facet idzie obok mnie wymachując rękoma, a potem jeszcze może musiałabym mu odtworzyć drzwi do klatki, nie mając wolnej ręki gdzie on stoi z założonymi rękoma.

beatkaa14
beatkaa14
453•11 lat temu

po pierwsze baaaardzo głupio to wygląda i facet wychodzi na pantoflarza a po drugie to wybieram torebkę pasująca kolorem do stylizacji i potem miałabym jej nie nosić sama ? i po trzecie sama napchałam tam pół domu to sama dźwigam

doughnut
doughnut
3.68k•11 lat temu

Mój chłopak czasami moją nosi, ale tylko i wyłącznie w przypadku gdy więdnie mi ramie, bo np. chodzimy już bardzo długo, a torebka jest ciężka (zwykle mam w niej również jego portfel, telefon i kluczyki od samochodu), więc czasami widzi, że już mnie boli ramię po tych kilku godzinach i mówi "daj poniosę trochę".... Nie powiem, dla mnie to ulga, nawet jak weźmie ją na te 15 minut, ale noszenie damskiej torebki non stop, to trochę śmieszne Nie dopuściłabym do takiej sytuacji...

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.