Nasze ksywki

Strona 2 / 3

Esperansa
Esperansa
1•12 lat temu

Na mnie wołają Gosiek, Goś czasami Gośka ale ja tak nie lubie

BakeRoll
BakeRoll
246•12 lat temu

Na mnie mówią Kashka , Kasha od imienia i od kaszy z którą często przynoszę do szkoły sałatki na 2gie śniadanie

Marlenn
Marlenn
637•12 lat temu
czub • 12 lat temu
a mnie wołają Czub albo Czubson, przez to drugie czuję się jak aspirujący raper

No, prawie jak GrubSon

PatrycjaM
PatrycjaM
293•12 lat temu

Fajne macie ksywki
Na mnie już od dłuższego czasu wołają Ruda i Pipi A mój Kochany - Rudolfina

czub
czub
8•12 lat temu

a mnie wołają Czub albo Czubson, przez to drugie czuję się jak aspirujący raper

incia
incia
81•12 lat temu

Moja to istynka, ale mało osób tak do mnie mówi. W czasach gimnazjalnych mówili do mnie "siora" - wszyscy Niektórzy nadal tak do mnie mówią.

incia
incia
81•12 lat temu
madzikusek • 12 lat temu
Moja to dzik :D

czemu dzik? :>

kokosia29
kokosia29
1.41k•12 lat temu

ja mam Olson hahaha niby od Oli, kolega mi kiedys wymyślił, nie podoba mi sie, bo niektórzy mysla ze chodzi o chłopaka -.-

dyingstar
dyingstar
486•12 lat temu

Dyingstar
niektórzy nie wiedzieli jak to wymówić i od tego też wzięło się Ding Dong
Niektórzy zwracają się do mnie po prostu Karo, moja mama czasami Karla
a chłopak przeważnie Dying

doughnut
doughnut
3.68k•12 lat temu

ja zawsze miałam mnóstwo ksywek
a mianowicie:
- w domu, dla rodziny jestem - Tusia, Tuśka
- przezwiska z czasów szkolnych - Ciacho, Ciasteczko, Ciastko, Pączek, Pączy, Picza
- ze studiów - Mała stopa
- nadane przez mojego mężczyznę - Minia, Misiunia, Syrenka, Arielka i kilka innych, których wolę nie wymieniać
Możliwe, że jakieś pominęłam, tak czy inaczej czasami zapominam jak mam na imię, jak ktoś do mnie zawoła po imieniu, to muszę się zastanowić czy to do mnie, bo tak rzadko to słyszę

Marlenn
Marlenn
637•12 lat temu

Na mnie w liceum koleżanki wołały "Mócha" albo "MóchaLena". Jedna z koleżanek stwierdziła, że jestem podobna do Ani Muchy - stąd "Mócha" a Lena, od MarLENA

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•12 lat temu

zazwyczaj 'przyklejają' się do nas te ksywki których nie lubimy i najbardziej nie chcemy dlatego ja na studiach byłam Gabą i Gabusią co nigdy mi się nie podobało ale nie miałam wyjścia, Gabrychą (tej od Mariolki) ale to akurat trzyma się mnie do tej pory a w liceum byłam Haszczem i to chyba jest najczęściej używana ksywka no i dla męża jestem Kitkiem, bo jak mówi 'Kitek to mały kotek, ale wredny'

Alexander
Alexander
150•12 lat temu

Ja to właściwie nie mam wcale Kiedyś w gimnazjum dzieciaki przezywały mnie czarna msza a to tylko dlatego że lubię czarny kolor

ysztty
ysztty
137•12 lat temu

na mnie wołają Mewka
Nie ma to związku ani z imieniem ani nazwiskiem.
Byliśmy ze znajomymi nad morzem i każdy z nich miał ksywe.
I siedzieliśmy na tarasie i drinkowaliśmy i mewa przyleciała i siedziała non stop koło mnie to kolega stwierdził, że będę miała ksywę Mewka bo mewa to takie sobie.
I jak wróciliśmy to się przyjęło

Neytirii
Neytirii
108•12 lat temu

Angel

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

Niektórzy wołają na mnie Paula, czego zupełnie nie rozumiem bo to przecież całkiem inne imię...

bobowaax3
bobowaax3
184•12 lat temu

Do mnie zwracali się zawsze po imieniu, dopiero w technikum zaczęli mówić - Aśkie a Chłopak zawsze mówi na mnie Mała albo Kruszynka

pannamaria
Nieznany profil
417•12 lat temu

Doti,Dorka

xKanoe
xKanoe
213•12 lat temu

Ruda, Rudzia od nazwiska, chociaż już mniej. Właściwie mówią mi normalnie po imieniu, Marta. Przezwiska to nadaje mi mój chłopak, Grubasek, Mycha itd.

carollinka
Nieznany profil
105•12 lat temu

Karcia - od imienia Dzięki temu zdrobnieniu bardziej lubię moje okropne imię >.<

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.